Co dzieje się z turbiną po 25–30 latach? Fakty o demontażu, które rzadko padają w dyskusji
14:22 22-02-2026 | Autor: redakcja
fot. commplace.pl
14:22 22-02-2026 | Autor: redakcja
Artykuł w pozytywnym świetle stawia wiatraki, jednak próżno w nim szukać konkretów.
O tym że metale można przetopić w hucie wie każde dziecko, ale co z łopatami? Cóż one… no… są przetwarzane standardową technologią. To norma w OZE! Nie ma czego się obawiać!
Czyli może standardowo zakopywane pod ziemią albo zatapiane w Bałtyku żeby nasi potomkowie kiedyś zastanawiali się do czego służyły? Jeszcze tyko wrzucić w zdanie magiczny wyraz „Recycling” no i prymitywny greenwashing gotowy.
O „odpowiedzialności inwestora” nie wypada nawet wspominać w kraju, gdzie państwo z dykty nie potrafi sobie poradzić ze składowiskami opon płonącymi co miesiąc. Inwestor pewnie dostanie gigantyczne 500zł kary za pozostawienie tysięcy ton betonu komuś na polu.
Amerykanie opracowali sposób wykorzystania zużytych łopat wiatrakowych wykonanych z żywic kompozytowych do produkcji żelków spożywczych, pieluch, soczewek kontaktowych itp. jak wiadomo człowiek nie świnia wszystko zeźre.
Artykuł sponsorowany żeby ludziom oczy zamydlić że wszystko jest takie piękne.
Czytałem umowę którą firma proponowała ludziom w Biskupicach i tam jest tyle haczyków że na pewno tak kolorowo nie wyjdzie jak to obiecują.
Zacznijmy od tego że to jest firma pośrednik najczęściej składająca się z 3-4 osób z wkładem 5000zł (można sprawadzić w CIDG)
Proponowali ludziom ok 20tyś/rocznie za korzystanie z gruntu pod wiatrak ale w umowie jest tyle haczyków np. jeżeli właściciel nie wykona w terminie złożenia jakiegoś dokumentu to musi opłacić karę wyższą niż proponowali za rok lub dwa lata korzystania z gruntu,
Firma nie jest zainteresowana zakupem gruntu tylko dzierżawą którą może przekazać innej firmie
Ludzie nie dajcie się dymać!
Montaż turbin wiatrowych w Polsce rozpoczął się pod koniec lat 90. XX wieku. A siedzą tu madrale ahahhahaha że ktoś reklamuje ahahaha
Produkcja elementów turbiny wiatrowej jest bardzo agresywna dla środowiska a demontaż i utylizacja wielokrotnie większe zagrożenie. Sama eksploatacja to wysokie koszty. Tradycyjne elektrownie są ekonomiczne i przyjazne środowisku bo mają doskonałe systemy oczyszczania spalin.
Eko to były kiedyś drewniane wiatraki a nie te obecne. Jedna firma w USA zaczyna rozdrabniać łopaty wiatraków i używać do produkcji cementu. Reszta łopat jest na wysypiskach a nie w hutach
A dlaczego w Holandii leżą wieże z turbinami po wiele lat
Redakcja już od dłuższego czasu ma zielone lewoskręty, żeby przypodobać się obecnej władzy mamiąc ludzi takim artykułami kryptoreklamy zielone bezładu.
„Sztandar Ludu” wiecznie żywy .
Teraz to się nazywa „Dziennik Wschodni”.
🤣 Tak, tak, za PiS były komentarze, że my prawaki, teraz lewaki 🤣 🤣. Prosimy się zdecydować.
Skoro tak pięknie piszą o demontażu i dbaniu o Właściciela to nie będzie przy podpisywaniu umów o dzierżawę gruntu problemu złożyć polisy lub weksla na kwotę gwarantująca demontaż turbiny. 🙂
Czy to tylko reklama i artykuł na zamówienie.
wykopać basen fundamentu no eko że niewiem. chyba że eko koparkami będą przywracać teren xD
Ile mamy na Lubelszczyźnie wiatraków? Ile jest ich w okolicy powiedzmy 20km od większych miast? Po co jest ten artykuł? Sądzę, że żaden z odwiedzających witrynę nie jest posiadaczem wiatraka ba nawet nie dzierżawi ziemi pod te wiatraki. Odnoszę wrażenie, że równie ważnym artykułem byłby post o np. fabrykach produkujacych samochody w naszej okolicy.