04/06/2026
690 680 960

Ciężarówki z Kazachstanu wiozły frytki do znanych lokali. Kontrola zakończyła się karami na niemal 90 tys. zł (zdjęcia)

To miała być zwykła, rutynowa kontrola ciężarówek. Inspektorzy nie mieli zastrzeżeń do pojazdów, jednak sprawdzanie dokumentów wykazało szereg nieprawidłowości.

18 komentarzy

  1. to się w pale nie mieści !!!
    szkoda, że nie z Argentyny te frytki

  2. Dokumenty to dokumenty. Ale wieźć mrożone kartofle kilka tysięcy kilometrów??? I to jeszcze do krainy ziemniaków. Ciekawe co tam jeszcze było zamrożone.