Ciężarówki z Kazachstanu wiozły frytki do znanych lokali. Kontrola zakończyła się karami na niemal 90 tys. zł (zdjęcia)
18:30 28-01-2025 | Autor: redakcja
W sobotę inspektorzy transportu drogowego prowadzili kontrole pojazdów na parkingu leśnym w Worońcu przy drodze krajowej nr 2. W większości przypadków nie było żadnych poważniejszych zastrzeżeń wobec kierowców. Jednak do czasu, aż mundurowi postanowili sprawdzić dwie jadące jedna za drugą kazachskie ciężarówki-chłodnie.
W naczepach znajdował się ładunek mrożonych frytek. Kierowcy wieźli je do znanej sieci fast food. O ile stan pojazdów nie budził żadnych wątpliwości, tak kontrola dokumentów wykazała już długą listę nieprawidłowości. Co ciekawe, u obu kierowców powtarzało się to samo, gdyż nie dopełnili oni podstawowych formalności, które są obowiązkowe przy międzynarodowym transporcie towarów.
Jak wskazują inspektorzy, za niewypełnienie dokumentów pozwalających na przewóz towarów z Polski do Kazachstanu nałożona została kara po 12 tys. zł na każdy pojazd. Tyle samo za nieprawidłowe informacje zgłoszone do Rejestru Międzynarodowych Przewozów Drogowych. Kierowcy nie okazali też dokumentów potwierdzających ich oddelegowanie do pracy co skutkowało karą administracyjną po 6 tys. zł i mandatami po 500 zł. Z kolei za przekroczenie czasu pracy wystawiono mandaty na 2 150 i 2 tys. zł.
To jednak nie wszystko. Inspektorzy zakwestionowali również polisy OC – tzw. „zielone karty”. Zamiast na specjalnym papierze, były one wydrukowane na zwykłym białym, a jakość druku pozostawiała wiele do życzenia. Jeśli dokumenty okażą się fałszywe, na właścicieli pojazdów spadnie dodatkowa kara, po 15.560 zł na każdy z zestawów.
Kontrola zakończyła się karami na łączną kwotę niemal 90 tysięcy złotych. Pojazdy zostały skierowane na parking strzeżony a kierowcy będą mogli ruszyć w dalszą drogę dopiero po uregulowaniu kaucji i uzupełnieniu brakujących dokumentów. Muszą też wyjaśnić sprawę polis.

Niektóre sieci fastfoodów chwalą się swoją współpracą z lokalnymi dostawcami i producentami. A tu taka wpadka. Ktoś tu kłamie troszeczkę.
Specjalnie dla Bławata i Geri: „przewóz towarów z Polski do Kazachstan”. Proszę.
Budyniaże z Łęcznej zjedzą wszystkie bo im mąka niedawno otworzyli rylom z bogdanki
Chyba chodziło bardziej…. ,,na przewóz z Kazachstanu do Polski „….
Z Polski do Kazachstanu.
Tytuł na głównej stronie wskazuje na kierunek z Kazachstanu, a w tekscie odwrotnie droga redakcjo. „Ciężarówki z Kazachstanu wiozły frytki do znanych lokali”
Nie, nie wskazuje.
Tytuł na głównej stronie wskazuje na kierunek z Kazachstanu, a w tekscie odwrotnie droga redakcjo. „Ciężarówki z Kazachstanu wiozły frytki do znanych lokali”
Stwierdzenie „ciężarówki z Kazachstanu” nie sugeruje, że jechały z Kazachstanu, tylko były z Kazachstanu. Prosimy czytać nieco więcej niż sam tytuł.
Pozdrawiamy.
czytałeś artykuł?
to teraz jeszcze raz ze zrozumieniem!
No to transport frytek wyszedł bardzo drogo
Brakuje u nas frytek, że zatrzymali eksport?
Bo w Polsce ziemniakow nie ma…….
to tacy inspektory nie wieedza ze polise mozna kupic online i sie samemu drukuje domu
Już my dobrze wiemy, kto wyprodukował te ziemniory. Raczej nie pustynny Kazachstan. I to będą jedli miastowi, co sami nie potrafią zrobić frytek, a najgłośniej krzyczą w każdej zadymie. Zjedzą ruskie fryteczki na ruskim oleju usmażone na ruskim gazie, i pójdą wyzywać konfę i republikę od zwolenników ruskich.
Podajcie markę i tyle. Rynek ch… wyeliminuje.