06/06/2026
690 680 960

Ciężarówka z mlekiem dachowała na drodze wojewódzkiej. Kierowca miał sporo szczęścia (zdjęcia)

Dachowanie ciężarówki miało miejsce dzisiaj rano na jednej z dróg wojewódzkich w naszym regionie. Kierowca wydostał się samodzielnie z pojazdu. Nie odniósł poważniejszych obrażeń.

24 komentarze

  1. Ocena: 0

    To wybitny fachowiec??? połoźyć na plecy taki zestaw , nie kaźdy tak potrafi.On powinien być mistrzem w zapasach , w sporcie osiągnoł by naprawdę imponujące wyniki.

  2. Czy to wydarzyło się na drodze mlecznej?

  3. Ocena: 0

    Siła odśrodkowa w jeździe na zakręcie drogi + masa ładunku ruchomego w zbiorniku.

  4. Ocena: 0

    Mieszkam w Krasnymstawie w okolicach mleczarni, pracuję w Hrubieszowie. Ten kierowca wielokrotnie wymuszał pierwszeństwo przy wyjeździe z mleczarni z podporządkowanej na główną ul Borową. Jeżdżąc rano na 7.00 do pracy do Hrubieszowa widziałem jak ścinał zakręty, bo wracał z mlekiem do Krasnegostawu. W miejscu wypadku są 2 naprawdę ostre zakręty z ograniczeniem do 60 km/h przy mocno ograniczonej widoczności w lesie. On ścinał pierwszy zakręt, wyjechała osobówka jadąca prawidłowo z przeciwka, szarpnął kierownicą żeby odbić, mleko chlupnęło w zbiornikach środek ciężkości przesunął się mocno i poszedł jak dzik w sosnę.

  5. Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem…

  6. Ocena: 0

    Mleko się rozlało i po ptakach. A tak poważnie to ci co tak ostro krytykują to zawsze jeżdżą zgodnie z przepisami. Nic ponad normę. Anioły dosłownie. Każdemu kiedyś się wydarzyło lub wydarzy. Jesteśmy tylko ludźmi mniej lub lepiej doskonałymi ale doskonałość ma rożne znacznie dla każdego z nas

  7. Tam są dwa dość ciasne zakręty (w lewo i w prawo), nie jeden mistrz kierownicy już był tam z lasu wyciągany.

  8. żyjemy w kraju gdzie badania na kierowców to fikcja za 200zł
    Ocena: 0

    Perpetum mobile wyjasnił wszystkim co to był za „kierfca” ,ja nie mam wiecej pytań …..chociaż nie ,miałbym jedno ,do tych wszystkich „mundrych ” którzy odpowiadają za to kto dostaje prawo jazdy ,a wiec pytam się was ,czy wy kiedyś zmądrzejecie i zaczniecie badać tych wszystkich kandydatów na kierowców u psychologów ? Tylko nie jakaś fikcja za 150-200zł ,w rodzaju „zdrowy ? ,tak ,200zł ,następny proszę „…..tylko prawdziwe badania w kórych wyjdzie profil psychologiczny takiego kandydata

  9. Skoro to taki „giguś ” to powinien teraz iść do jakiejś roboty ,najlepiej przy tzw.łopacie ,bo tylko do takiej się nadaje jak pokazał ,żeby odrobić te 200tys zł strat które narobił .I tak by pewnie było w jakimś normalny kraju ,u nas zapewne nie zwróci nawet zlotówki ,bo nagle okaże się ze nie posiada żadnych dochodów i jest niewypłacalny

  10. Ślisko! I znowu drogowcy zaspali….
    A ten psychol podobno nigdy nie uważał na drodze.