Ciężarówka przewożąca 165 świń przewróciła się do rowu. Kierowca trafił do szpitala
15:10 25-07-2017 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło we wtorek około godziny 12:30 w miejscowości Poizdów w powiecie lubartowskim. Na drodze krajowej numer 48 Kock – Moszczanka przewrócił się samochód ciężarowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Zadysponowano również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Jak nas poinformowano, mężczyzna kierujący samochodem ciężarowym na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem. Auto wypadło na pobocze, a następnie przewróciło się na bok poza jezdnią. W pojeździe przewożonych było 165 świń. Część ze zwierząt padła, pozostałe udało się strażakom ewakuować z uszkodzonego pojazdu i zagonić do pobliskiego gospodarstwa.
Kierujący samochodem samodzielnie wydostał się z pojazdu, jednak po chwili stracił czucie w nogach. Śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego został przetransportowany do szpitala w Lublinie. Na miejscu wciąż trwają czynności. Uczestniczy w nich powiatowy lekarz weterynarii. Występują utrudnienia w ruchu. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Galeria zdjęć
2017-07-25 15:02:50
(fot. aplikacja mobilna, lublin112.pl)
A co z ładunkiem, zdążył na manifestację?
To starszy pan z żoliborza organizuje jakąś manifestację? Bo ci co stali przy sądach to wg. ministra błaszczaka spacerowicze…
Podrzucą ci do domu dwie, będziesz miał naturalną ochronę przed muzułmańskimi imigrantami.
zwierają szyki, czy tam ryje i będą bronić koryta 🙂
Przecież napisane, że część Twojej rodziny padła a reszta zagoniona do pobliskiego gospodarstwa.
… ładunek czeka na ciebie.
To jeden z klubów pewnej gazety jechał? Szybko się potrafią zorganizować
adaśko znowu się zacznie jąkać
nie dojechały do Janikowa,zginęły wcześniej! oby z kierowcą było ok!
Świnie rozbujały transport 😀 razem, razem… i poszło
kto nie skacze,ten z policji … hop hop hoop 😀
Mówi się ludzie niewychowani a nie świnie 😛
ktoś kierowcy świnie podłożył
KODowcy jechali na manife 😀
Kierowca trafił do szpitala, a jak tam świnie ? Nic się im nie stało ?
Znowu zawodowy kierowca!
Ja ten samochód wyprzedziłem chwilę przed wypadkiem i on na prawdę nie jechał szybko więc myślę że na tym zakręcie pomogły mu przemieszczające się świnie .
Pewnie wszystkie świnki przeszły na prawą stronę naczepy..