04/06/2026
690 680 960

Chrońmy zwierzęta przed mrozami. Obowiązki opiekunów i możliwe formy interwencji

Niskie temperatury stanowią poważne zagrożenie dla zwierząt przebywających na zewnątrz. Opiekunowie mają obowiązek zapewnić im odpowiednie warunki bytowe, a w przypadku ich braku możliwa jest interwencja służb.

Zima i utrzymujące się mrozy to okres szczególnie trudny nie tylko dla ludzi, ale również dla zwierząt. Niskie temperatury, wiatr oraz wilgoć mogą prowadzić do wychłodzenia organizmu, chorób, a w skrajnych przypadkach nawet do śmierci zwierząt. Dlatego w tym czasie konieczne jest zwrócenie szczególnej uwagi na warunki, w jakich przebywają zwierzęta, zwłaszcza te utrzymywane na zewnątrz posesji.

Policja przypomina, że to na właścicielach i opiekunach spoczywa pełna odpowiedzialność za zapewnienie zwierzętom odpowiedniej opieki. Psy przebywające na zewnątrz powinny mieć przygotowaną solidną, dobrze ocieploną budę, która będzie szczelna, odizolowana od podłoża i osłonięta od wiatru. Wnętrze budy należy wyścielić słomą, która zapewnia lepszą izolację cieplną niż koce czy materiały tekstylne, łatwo chłonące wilgoć i pogarszające warunki bytowe.

Istotnym elementem opieki w okresie zimowym jest również odpowiednie żywienie. Zwierzęta powinny otrzymywać pełnowartościowe, wysokoenergetyczne posiłki, dostosowane do zwiększonego zapotrzebowania energetycznego w niskich temperaturach. Niezbędny jest także stały dostęp do niezamarzniętej wody. Jeżeli istnieje taka możliwość, w czasie największych mrozów zaleca się zapewnienie zwierzętom schronienia w garażu lub innym pomieszczeniu gospodarczym.

Nie bez znaczenia pozostaje również ruch. Brak aktywności fizycznej sprzyja wychłodzeniu organizmu, dlatego zwierzętom należy umożliwić swobodne poruszanie się. W okresie silnych mrozów dawka ruchu powinna być nawet większa. Przypomina się jednocześnie, że obowiązujące przepisy zabraniają trzymania zwierząt domowych na uwięzi w sposób stały przez czas dłuższy niż 12 godzin w ciągu doby.

Obowiązek zapewnienia zwierzętom właściwych warunków bytowych wynika wprost z Ustawy o ochronie zwierząt. Zgodnie z art. 6 ust. 2 ustawy, za znęcanie się nad zwierzętami uznaje się m.in. wystawianie zwierzęcia domowego lub gospodarskiego na działanie warunków atmosferycznych zagrażających jego zdrowiu lub życiu. Z kolei art. 9 ust. 1 nakłada na osoby utrzymujące zwierzęta obowiązek zapewnienia im pomieszczenia chroniącego przed zimnem, opadami i upałami, odpowiedniej karmy oraz stałego dostępu do wody.

Służby apelują, aby nie pozostawać obojętnym wobec przypadków zwierząt przebywających w niewłaściwych warunkach podczas mrozów. Informacje o takich zdarzeniach można przekazywać odpowiednim służbom, korzystając z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa lub tzw. Zielonej Strefy, gdzie dostępne są dane kontaktowe do jednostek Policji. W sytuacjach wymagających pilnej interwencji należy dzwonić pod numer alarmowy 112.

10 komentarzy

  1. Różnie z tymi zwierzętami. Miałem „wilka” – kojec zadaszony, buda ocieplana, w wielki mróz do budy włożyłem kołderkę aby było mu cieplej. Rano kołderka przed kojcem a wilk pod świerkiem na śniegu sobie leży zadowolony.

  2. Dziadek Józek ze ''slamsowa" w Mieście Inspiracji (d: Lublin)
    Ocena: 0

    Niejako przy okazji, wezmę sie pochwalę. A jak, należy mi sie !!!
    Wychodząc z prostego założenia, że jak nie mają domów, nie muszą chodzić głodne, od lat opiekuję się grupką kotów wolno żyjących, na ROD „Miłek” przy Nałęczowskiej.
    Nie żebrzę nigdzie o wsparcie, po prostu z własnej emerytury kupuję im michę.
    Natomiast co do chłodu… udostępniam im moją altankę mają porobione legowiska z elektrycznie podgrzeawanymi matami. Dwa lata temu nawet naraziłem się tym pani prezes (przypominam: ROD „Miłek”), wystosowała do mnie upomnienie na piśmie i nakaz likwidacji (jak to określiła) nielegalnej hodowli kotów, ale z czystej wdzięczności napuściłem na nią stosowne instytucje, które przypomniały pani prezes Ustawę o ochronie zwierząt. Upomnienia nie cofnęła, przeprosin nie było, ale słowem nie wspomina o kotach.i ich „hodowli.

  3. … ale pisiory minusują, prawda boli, teraz widzę że i sumienie

  4. Ocena: -2

    @Janis, Jerzy – czy do wszystkiego musicie mieszać wasze uprzedzenia polityczne ?
    Przypominam: treść artykułu nie ma nic wspólnego ani z polityką, ani też z jedynie słuszną wiarą.

  5. Przecież psy nie budują schronień, widział ktoś wilka budującego szałas czy gniazdo? Choroba psychiczna spowodowała że niektórzy widzą w psach cechy ludzkie i tak też traktują zwierzęta a to krok od zoofili, choć obecnie nazywa się to bambinizmem. Pies ma być na zewnątrz a nie w domu, moje psy śpią na podwórku i jeszcze żaden nie przyszedł i nie powiedział że jest mu źle. Myślicie że im to szkodzi? Jeden ma 18 a drugi 14 lat żyjąc jak zwierzęta bez kojca bez bez łańcucha spiąć na ganku w miejscu które same wybrały. Nie bądźcie sadystami nie trzymajcie zwierząt w betonowych więzieniach da swoich chorych fantazji zwierzaka jako zabawki wy chore poje…

    • Ocena: 2

      widzę ze zatrzymałeś się na poziomie jednej rasy psa
      poczytaj trochę o psach, bo masz braki
      zwłaszcza o rasach jakie są i jakie mają wymagania i jak zbudowana jest ich okrywa – sierść

  6. Ocena: -3

    To chyba te łyse koty – wszystkie zwierzęta „normalne” zmieniają futro na zimę 😂😂

  7. … karol snus-ustawka skazał je na łańcuch niestety

  8. Snus ma inne zdanie.

    • Jaki jest taki jest, ale od tęczowego na pewno lepszy. Podejrzewam że gdyby nie było innych chorych zapisów to by podpisał.

Dodaj komentarz