09/06/2026
690 680 960

Chodel: Bił, szarpał i popychał żonę. Przed policjantami schował się w malinach

Opolscy policjanci zatrzymali 35-latka z gminy Chodel, który złamał zakaz zbliżania się do żony. Mężczyzna schował się przed mundurowymi pomiędzy krzakami malin.

20 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Łatwo jest kogoś osądzić jak się nie zna przyczyny tego wszystkiego
    a może jego Zona jest taką samą s..ą jak moja
    jak tak to wcale mu się nie dziwię zawsze to facet jest zły w związku
    czy aby na pewno ??????

  2. Dlatego o tym decyduje Sąd . Dzentelmen ma damę, kundel ma sukę.

    • Dokładnie tak – nic nie dzieje się bez przyczyny – nie znając konkretnej sytuacji można tylko przypuszczać że cała sytuacja nie zaistniała z darma racji. Wprawdzie czasami zdarzają się pomyłki sądowe ale skoro Sąd wydał zakaz to widać miał ku temu przesłanki. A jeśli się podnosi rękę na drugiego człowieka (poza samoobroną – choć z tym też różnie bywa) trzeba liczyć się z konsekwencjami. A tak już na marginesie honor to teraz „rzecz” na pokaz… częściej ponoszą emocje.

  3. w malinowym chruśniaku..

    • I stały się maliny narzędziem pieszczoty
      Tej pierwszej, tej zdziwionej, która w całym niebie
      Nie zna innych upojeń, oprócz samej siebie,

  4. Bohater od siedmiu boleści …