Chętni na wyjazdy wpłacali zaliczki, właściciele biura podróży ogłosili upadłość. Oszukanych ponad 200 osób (wideo, zdjęcia)
10:19 28-07-2023 | Autor: redakcja
Śledztwo w sprawie rodzeństwa prowadzone jest przez policjantów z Wydziału dw. z Przestępczością Przeciwko Mieniu KMP w Lublinie wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Lublinie. Postępowanie zostało wszczęte w 2021 roku po sygnałach od pierwszych pokrzywdzonych.
– Jak wynika z ustaleń w sprawie, do oszustw dochodziło w 2019 roku. Biuro podróży pobierało zaliczki na organizację wycieczek. Były to przede wszystkim wyjazdy zagraniczne, pielgrzymki oraz kolonie. Zainteresowane osoby wpłacały od kilkuset złotych do kilku tysięcy złotych. W pewnym momencie biuro ogłosiło upadłość, nie zwracając pieniędzy klientom – informuje nadkomisarz Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
Kiedy policjanci prowadzili swoje śledztwo, zaczęli pojawiać się kolejni pokrzywdzeni przez biur podróży. Policjanci i prokuratorzy w wyniku analizy materiałów i otrzymanych zawiadomień ustalili, że oszukanych zostało ponad 200 osób. Łączne straty oszacowano na kwotę 824 tysiące złotych.
– Pracujący nad sprawą policjanci z „mienia” ustalili, że główna organizatorka całego procederu 47-latka może obecnie przybywać na terenie Poznania. Kobieta została zatrzymana w jednym z hoteli, gdzie przebywała razem z grupą turystów. W trakcie przeszukań funkcjonariusze zabezpieczyli kompletną dokumentację firmy. Z kolei jej 51-letni brat, który również uczestniczył w oszustwach, został zatrzymany w Chełmie – relacjonuje nadkomisarz Kamil Gołębiowski.
Zatrzymani zostali doprowadzeni do prokuratury. Kobieta usłyszała łącznie 232 zarzuty, a jej brat 229 zarzutów. Wszystkie czyny dotyczą doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem i uczynienia sobie z tego procederu stałego źródła dochodu. Oboje trafili pod dozór Policji oraz zastosowano wobec nich poręczenia majątkowe w łącznej kwocie 25 tysięcy złotych.
Za popełnione czyny grozi do 8 lat więzienia.


800 tyś. ukradli a ciołek z nadzwyczajnej kast puścił ich za 25 tyś. Polskie sądy.
Wyrok dostaną, pieniądze bezpowrotnie przepadły
Nic im nie zrobią. W Biłgoraju też tyła taka co oszukała ludzi i cieszy się wolnością.
To jeszcze nic… w Zamościu jest troje takich, co zabili swojego kolegę i też cieszą się wolnością.
Chodzą i śmieją się z matki zamordowanego.
Rodzeństwo ciężko się napracowało, teraz przy pomocy sądu, długie odpoczywanie racz im dać Panie.
Daleko nie trzeba szukać, nie tak dawno Pani Mecenas Karina Ł. oszukała ludzi. I co? Cisza.
A co z pieniędzmi? Z majątkiem oszustów? Ma się dobrze i czeka, aż sprawa się zakończy fanfarami, co?
Miało być tanio a wyszło jak zawsze teraz zostało tylko nad jezioro
a co z bonami reprywatyzacyjnymi za wpłatą 20 zł -niezła kasa zabrana obywatelom- co to na dowód pobierało się w banku, to dopiero wał stulecia i co ? nic jak zwykle wpadają płotki, a rekiny czeszą nadal
Rodzinny gang
Ta są przedsiębiorcy sprytni, innowacyjni i zarobieni. Rachunek zysków i strat jasno wskazuje że im się ten interes opłacił.