Chełm: Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym. Jedna osoba nie żyje, druga w ciężkim stanie trafiła do szpitala
18:52 04-04-2017 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło we wtorek około godziny 18 na przejeździe kolejowym na ul. Metalowej w Chełmie. W zderzeniu pociągu osobowego z autem marki Toyota zginęła jedna osoba.
– Pociąg zderzył się z samochodem osobowym na przejeździe kolejowym. Pojazdem podróżowały dwie kobiety. Jedna poniosła śmierć na miejscu, a druga została przetransportowana do szpitala w stanie ciężkim. Strażacy przy użyciu narzędzi hydraulicznych uwolnili jedną z kobiet. Na chwilę obecną to są wszystkie informacje jakie posiadam – poinformował nas mł. bryg. Wojciech Chudoba rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Chełmie.
W rejonie wypadku pracują policjanci. Trwa ustalanie dokładnych okoliczności wypadku. Ul. Metalowa jest całkowicie zablokowana dla ruchu pojazdów.
2017-04-04 18:36:04
(fot. nadesłane)

a pies ? pies też jechał i poniósł śmierć na miejscu
A to pech. Zaraz się ludzie rozpiszą że gupia pinda pod pociąg wjechała i pociągu nie widziała. Też pewnie bym się śmiał jak bym kiedyś o mały włos nie wjechał pod pociąg na niestrzeżonym przejeździe. Uwieżcie że się da, ja jak i pasażer po prostu go nie widzieliśmy zatrzymałem się tuż przed przejazdem. Mi się udało, tym paniom nie. Kondolencje dla rodzin.
Tam jest przejazd z rogatkami
ten przejazd akurat jest strzeżony, jednak rogatki nie zostały zamknięte
nie wiadomo dlaczego nie zostały opuszczone rogatki , przecież to przejazd strzeżony. Dokładnie można go zobaczyć na google maps
To ze szlaban w górze nie zwalnia od myślenia,jak by się rozejrzały to by sie pewnie nie wpakowały .
To prawda, a
A zasranym obowiazkiem tego od szlabanu byc odpowiedzialnym i pilnować kiedy bo zamknąć.
co z psem?
Jakby on tu był najważniejszy. Co za pytanie?!
Szczerze współczucia dla rodziny ! Oby córka kierującej została uratowana !
Droznik zachowywał się dziwnie. Ale pewnie był w szoku. Mówił że nie zamknął rogatek ponieważ wyszedł do kibla. Przykre że przez taką głupotę zginęła kobieta.
Bo w Chełmie pracę wszyscy maja po znajomości szczególnie w urzędach pracy itp. ZATRUDNIAJA byle kogo.
żeby zostać drużnikiem na PKP trzeba przejść odpowiednie szkolenia i zdać egzaminy – tu nikt nikogo nie bierze do pracy z ulicy…. Współczuję i rodzinie i pracownikowi, który teraz będzie miał mnóstwo problemów…
a skąd one ?
Z Chełma dziecko 14 lat matka 50.. ale nie wiem z której ulicy dokładnie
Moje dziecko jechalo tym pociągiem i gdyby miało otwarte okno części metalu i auta mogły pasażerom nawet sciac glowe. Ktoś czuwał bo szyba się zamykają sama. SZKODA tych kobiet.
Moja córka jechała tym pociągiem widziała toyotę w powietrzu po odbiciu od pociągu. Przerażające.Części auta owijamy się o pociąg w tym kamienie. Poruszający widok.