05/06/2026
690 680 960

Chcieli uczcić pamięć zmarłego kolegi. 14-latek wszedł na słup trakcji kolejowej

W dniu 06.01.2014 r. o godzinie 13:56 funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei z Komendy Regionalnej w Lublinie obserwujący szlak Lublin – Lublin Północny, zauważyli chłopca wdrapującego się na słup sieci trakcyjnej.

Do zdarzenia doszło na tym samym słupie, na który wdrapywał się tydzień temu inny 15-latek. W ubiegły wtorek, około godziny 19 na torach kolejowych w rejonie mostu na Czerniejówce w Lublinie, miało miejsce podobne zdarzenia. Gdy na miejsce dotarli ratownicy z pogotowia okazało się, że pod jednym ze słupów trakcji kolejowej leży nieprzytomny 15-latek. Niestety po kilku dniach spędzonych w szpitalu nastolatek zmarł.

Do ponownej próby wejścia na słup doszło wczoraj. Jeden z chłopców był już na na górze konstrukcji a drugi obserwował to zdarzenie stojąc obok torów. W momencie gdy nieletni zauważył patrol SOK, był już w odległości około 1,5 m od izolatora sieci trakcyjnej,

Czynem tym stworzył bezpośrednie zagrożenie dla własnego życia. Nieletniego chłopca w wieku 14 lat, który wspinał się na słup, funkcjonariusze SOK ujęli. Drugi z chłopców zbiegł w kierunku miasta.

Nieletni stwierdził, że wdrapując się na słup trakcyjny chciał uczcić pamięć kolegi, który kilka dni temu, w tym rejonie został porażony prądem po wejściu na słup sieci trakcyjnej.

14-latka z Lublina przekazano do III Komisariatu Policji w Lublinie gdzie, prowadzone są dalsze czynności.

Powiadomiono także rodzinę ujętego chłopca.

2014-01-07 12:38:37
(fot. lublin112.pl)

10 komentarzy

  1. Ciekawe, czy rodzice uznają to za głupotę własnego synusia, czy obwinią o zły wpływ jego kolegi, który zbiegł.
    A może „przejadą” się na szkole za brak stosownej edukacji, bo do własnych błedów wychowawczych raczej się nie przyznają.

  2. Ocena: 0

    Ludzie jaka wina kolei… Czy wiecie,że teren kolejowy to TEREN ZAMKNIĘTY, gdzie zabronione jest przebywanie ludzi postronnych. Opamiętajcie się w swoich komentarzach – zresztą bardzo głupich.

  3. Nie wiem jak nazwac 14 latka, ktory wiedzac o przyczynie smierci kolegi, postanawia zrobic dokladnie to samo;
    Czy dla tych nastolatkow zycie juz tak malo znaczy? Czy sa tak malo dojrzali?
    Jak sobie przypomne to ja bedac 14 latkiem musialem chodzic do szkoly, pomagac w domu, w gospodarstwie, jeszcze pracowac w wakacje i ferie i pieniadze oddawac matce. Jak widzieli, ze siedze bezczynnie to zaraz mi jakas prace do wykonania znajdywali. A tym chyba z braku obowiazkow takie glupoty do glowy przychodza. Oj, za dobrze maja, za dobrze!

  4. Ocena: 0

    ten zmarły to był ku**a moj przyjaiel jasne a ten drugi to kolega i od*********e sie od nich

  5. Jak Ty o (byłym) przyjacielu piszesz: „to był k***a…”, to kim Ty jesteś