05/06/2026
690 680 960

Chciała zarobić na inwestycji w „Baltic pipe”. Straciła kilkadziesiąt tysięcy złotych

74-letnia mieszkanka powiatu zamojskiego, zachęcona internetową reklamą o możliwości szybkiego i dużego zysku przy inwestycjach w akcje „Baltic Pipe” skorzystała z fałszywej oferty. Za namową telefonicznego doradcy wpłaciła prawie 3 000 zł, na laptopie zainstalowała też program do zdalnej obsługi pulpitu. Po kilku dniach oszust wypłacił z jej rachunków około 50 000 zł.

W miniony piątek do zamojskiej komendy Policji przyszła 74-letnia mieszkanka powiatu zamojskiego i powiadomiła o dokonanym na jej szkodę oszustwie.

Inwestycja w „Baltic pipe”

– Wyjaśniła, że na portalu społecznościowym obejrzała reklamę dotyczącą możliwości zainwestowana w akcje „Baltic pipe”. Zainteresowana nią wypełniła formularz zgłoszeniowy. Po kilku dniach zadzwoniła do niej kobieta i powiedziała, że jeśli zdecyduje się zainwestować to otrzyma 10 procent zniżki na rachunek za gaz. 74-latka zdecydowała się spróbować, wpłaciła na wskazany przez kobietę rachunek 850 złoty tytułem rozpoczęcia inwestycji – relacjonuje aspirant sztabowy Dorota Krukowska – Bubiło z zamojskiej policji.

Telefon od doradcy i program do zdalnej obsługi

Po pewnym czasie zadzwonił mężczyzna, przedstawił się jako doradca finansowy i polecił 74-latce, aby na laptopie zainstalowała program do zdalnej obsługi pulpitu.

– Dzięki temu miała mieć bieżący wgląd na giełdę, gdzie zainwestowała pieniądze. Wykonała zalecenie i przez kilka dni obserwowała giełdę, telefonicznie rozmawiała też z doradcą, który przekazywał jej instrukcje jak ma postępować, aby zarobić jak najwięcej pieniędzy. W tym czasie za pośrednictwem laptopa logowała się również na swoje rachunki bankowe. Doradca zapewniał, że wypracowała już spory zysk i żeby zarobić więcej musi zainwestować więcej pieniędzy. Skuszona tymi zapewnieniami 74-latka ponownie wpłaciła na wskazane przez doradcę konto. Tym razem przelała 2 tysiące złotych – dodaje aspirant sztabowy Dorota Krukowska – Bubiło.

Po kilku dniach kobieta zauważyła na swoich rachunkach transakcje, których nie wykonywała. Zaobserwowała, że jej oszczędności zostały wypłacone w różnych bankomatach na terenie kraju. Łącznie z jej konta w kilku transakcjach została wypłacona kwota około 50 000 złotych. Po tym 74-latka zorientowała się, że została oszukana. Zablokowała dostęp do swoich rachunków i zgłosiła sprawę policjantom.

14 komentarzy

  1. Inwestowanie wiąże się z ryzykiem utraty środków

  2. Może wypłacili pieniądze z bankomatów, bo za inwestycję gotówkową były dodatkowe zniżki na wodę i gaz?
    Niech czeka cierpliwie…

  3. no to zrobili ,,pipe”, na sucho.

  4. portale zarabiają na takich ogłoszenia, zgłoszenie im takiego oszustwa rzadko przynosi efekt.
    Czas pociągnąć te portale do odpowiedzialności – jak zrobił szef inpostu

    • Ja zgłaszałem ze 3 razy na insta (innych sociali nie mam) i po tygodniu przychodziła informacja, że zgłoszenie rozpatrzone pozytywnie, a reklama usunięta. Później już nigdy takiej reklamy nie widziałem, co wcale nie oznacza, że ich tam nie ma. Po prostu pewnie sobie oznaczyli, żeby mnie tych konkretnych reklam nie wyświetlać, a jeleni czeszą dalej…

  5. I paszło w pipę

  6. Patrzcie jak wsiowe dziadersy odkrywają w sobie ducha inwestowania. Cebulak to stan umysłu jednak

  7. „Nie skarbcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza psuje, i gdzie złodzieje podkopywują i kradną” (Ew. Mateusza 6.19, 24b)
    „Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy ktoś opływa [we wszystko], życie jego nie jest zależne od jego mienia” (Ew. Łukasza 12.15)

  8. Ocena: 0

    to nie wie że gaz jes „be” dla PiSdoluni wodę leję

  9. juz poniedziałek i juz jest kolejna gwiazda z powiatu, cdn….

  10. Kolejna inwestora i zdalny pulpit🤣🤣🤣🤣🤣