05/06/2026
690 680 960

Chciał szybko zarobić, stracił ponad 25 000 złotych

Ponad 25 tysięcy złotych stracił 79–latek z powiatu łęczyńskiego. Senior chciał szybko zarobić pieniądze poprzez inwestycje własnych środków w akcje firmy energetycznej. Niestety trafił na oszustów.

Do łęczyńskich policjantów zgłosił się 79-letni mężczyzna, który padł ofiarą oszustów i stracił ponad 25 tysięcy złotych. Historia seniora pokazuje, jak łatwo można stać się celem przestępców, którzy potrafią wykorzystać zaufanie oraz chęć szybkiego zysku.

Pokrzywdzony podczas przeglądania stron internetowych natrafił na ogłoszenie oferujące możliwość inwestycji, która miała przynieść szybki zysk przy minimalnym wkładzie finansowym. Zainteresowany ofertą, mężczyzna wypełnił formularz, podając swoje dane kontaktowe. Wkrótce skontaktowała się z nim kobieta, podająca się za pracownicę firmy energetycznej, która tłumaczyła, że inwestycja dotyczy obrotu akcjami giełdowymi. Mężczyzna zgodził się na zainwestowanie 850 złotych. Kobieta wygenerowała numer klienta i podała telefon do infolinii.

Po pierwszej rozmowie, 79-latek przelał umówioną kwotę na wskazany rachunek bankowy. Kolejnego dnia skontaktował się z nim mężczyzna, który przedstawił się jako analityk i doradca inwestycyjny. „Doradca” zalecił zainstalowanie aplikacji mobilnej z funkcjami sztucznej inteligencji, która miała pomóc w zarządzaniu inwestycjami. Dodatkowo poprosił o założenie nowego rachunku bankowego, na który miały wpływać ewentualne zyski.

Wkrótce mężczyzna otrzymał kolejny telefon – tym razem od asystentki analityka, która nakazała mu przelanie ponad 24 tysięcy złotych na wskazany numer konta. Podczas rozmowy ostrzegła, aby w razie jakichkolwiek pytań o przelew mówił, że przekazuje pieniądze koleżance. Dzięki aplikacji zainstalowanej na telefonie seniora, oszuści uzyskali dostęp do jego mobilnej aplikacji bankowej i sami wypełnili dane przelewu. Mężczyzna zatwierdził transakcję.

Kiedy 79-latek postanowił wycofać się z inwestycji, analityk próbował go przekonać, by tego nie robił. Po chwili rozmowa została przerwana. Dopiero po wizycie córki, która po sprawdzeniu konta uświadomiła ojca, że padł ofiarą oszustów, mężczyzna zorientował się, że stracił wszystkie zainwestowane środki.

Policja apeluje o ostrożność i zdrowy rozsądek. Oszuści potrafią wykorzystać łatwowierność i naiwność, a także stworzyć wrażenie, że oferowana inwestycja to szybki sposób na zysk. Warto pamiętać o ochronie danych osobowych, haseł dostępu do banków oraz zachować szczególną ostrożność wobec aplikacji umożliwiających zdalny dostęp do naszych urządzeń. W przypadku podejrzenia oszustwa, niezwłocznie skontaktujmy się z odpowiednimi służbami.

10 komentarzy

  1. Ocena: 0

    dziadek powinieneś zbierać na działkę 2×3 a nie rozdawać kasę

  2. Jakie w tym oszustwo? Facet chciał przekazać kasę – to przekazał.
    Gdyby wysłał do Torunia to nikt by w tym znamion przestępstwa się nie doszukał. A tam też sprzedaje się obietnicę spotkania z Panią Bozią w życiu pozagrobowym, bez jakiejkolwiek gwarancji, gdyby te baśnie i legendy z aniołkami okazały się fikcją literacką.

    • Ocena: 0

      Oczywiście. Zaraz cała twoja rodzina zostanie pusta. To teraz był dziadek czy wujek, który ci wchodził do wanny?

    • Do Torunia wysyłają dobrowolnie tutaj to ewidentne przestępstwo..!!

  3. Ciekawe czy będzie kiedyś artykuł z nagłówkiem: Zainwestował 1000zł i zarobił 1000000zł

  4. Nie ma się co dziwić. Na pejsbuku zobaczył reklamę, że jak włoży tysiąc w budowę zbudowanego już Baltic Pipe, to co miesiąc dostanie 2 razy tyle… Kto by się nie skusił? To przecież 24-krotny zwrot z inwestycji w skali roku, bez żadnego ryzyka!
    Poziom intelektu, jak opłacanie paczek ze złotem amerykańskiemu żołnierzowi…

  5. Kolejny inwestor i zdalny pulpit🤣🤣🤣🤣🤣

  6. Jak by zainwestował w zakład pogrzebowy i ewentualnie kapłana,to by było z pożytkiem dla gospodarki,a tak to już pewnie pieniądze przelane do któregoś z dzikich krajów.

  7. Ocena: 0

    Szybki zysk i minimalny wkład finansowy? To od razu =oszustwo…ech naiwność…

  8. Ocena: 0

    Pazerny traci tak to bywa,, siłą nikt go nie zmuszał do przelania kasy,. Teraz jedynie córka może mieć pretensje że nie dostanie grosza w spadku.