Chciał sprzedać kanapę, stracił prawie 15 000 złotych
07:44 07-11-2024 | Autor: redakcja
W miniony wtorek mieszkaniec gminy Rachanie padł ofiarą oszustwa internetowego, tracąc prawie 15 tysięcy złotych. Do incydentu doszło, gdy 40-latek wystawił na sprzedaż kanapę na jednym z portali ogłoszeniowych.
Niedługo po publikacji ogłoszenia mężczyzna otrzymał wiadomość od osoby rzekomo zainteresowanej zakupem mebla. Osoba ta zaoferowała natychmiastową zapłatę oraz zapewniła, że zajmie się organizacją kuriera. W trakcie wymiany wiadomości 40-latek przekazał swój adres e-mail, a następnie otrzymał wiadomość zawierającą link, który miał prowadzić do potwierdzenia zamówienia.
Klikając w link, 40-latek został przekierowany na stronę łudząco przypominającą stronę bankowości internetowej, gdzie poproszono go o podanie danych do weryfikacji, w tym szczegółów dotyczących jego karty bankowej. Wkrótce potem skontaktowała się z nim telefonicznie kobieta, która przedstawiła się jako pracownik firmy kurierskiej. Podczas rozmowy, mężczyzna nieświadomie podał jej kody BLIK, które posłużyły oszustom do przejęcia jego środków.
Po chwili 40-latek otrzymał wiadomość o zablokowaniu jego konta. Dopiero wtedy zorientował się, że padł ofiarą oszustwa.
Apel o zachowanie ostrożności
Służby apelują, aby unikać klikania w podejrzane linki, zwłaszcza te wymagające podania danych do logowania w bankowości internetowej. Oszuści posiadający takie informacje mogą nie tylko wyczyścić nasze konto, ale również zaciągnąć kredyt na nasze nazwisko.
Jeśli staniemy się ofiarą podobnego przestępstwa, należy niezwłocznie skontaktować się ze swoim bankiem i zablokować dostęp do rachunku lub karty bankowej.
I tekie „obywatele” wybierają władze tego nieszczęśliwego kraju. Więc mamy to co mamy.
Elektorat Chyżego szfaba.
Rachanie, bastion pisuarów
Tylko 20 procent Polaków ma pojęcie o polityce większość dała się nabrać i kłócą się pomiędzy PO i PiS..!!
Jak na razie to tylko Jakubiak kandydat na prezydenta chciałby zmienić konstytucję, odebrać rządowi inicjatywę ustawodawczą i zabronić posłom zasiadania w rządzie, a prezydentowi oddać kontrolę nad MON i MSZ.
Rozumiem, że można zostać oszukanym coś kupując. Wpłacasz pieniądze i nie otrzymujesz towaru, albo dostajesz w przesyłce cegłę zamiast np. smartfona. Ale jak można zostać oszukanym sprzedając coś?? 😅 Czytam już nie pierwszy raz o takim przypadku i myślę że zamiast na policję taki „oszukany” powinien wrócić do przedszkola…
Jak można 'nieświadomie’ podać kilka blików?
Rząd tfuska złodziej na złodzieju
za pisuarów tego nie było?
Ojciec Frania musial zrobić biznes. 🙃
Znowu sprzedaż jakiegoś badziewka, link do płatności i kod blik🤣🤣🤣🤣🤣