Chciał skoczyć z dachu w Lublinie, uratowali go policjanci (foto)
11:10 16-04-2024 | Autor: redakcja
W poniedziałek wieczorem z dyżurnym Komendy Miejskiej Policji w Lublinie skontaktował się świadek, który przekazał, że widzi jak po dachu budynku chodzi zdenerwowany mężczyzna, który co chwilę wychyla się, jakby chciał skoczyć.
Od razu na miejsce zostali skierowani policjanci. Jeden z nich wyszedł na dach i zaczął rozmawiać z mężczyzną. Podjęte działania doprowadziły do tego, że 40-latek się uspokoił. Mieszkaniec Lublina po interwencji zgodził się zejść na dół razem z policjantem. Funkcjonariusze zadbali o bezpieczeństwo mężczyzny. Następnie trafił on pod opiekę medyków.
– Przypominamy, że w razie trudnej sytuacji życiowej nie powinniśmy się wstydzić, prosić o pomoc. Kontakt ze specjalistami dyżurującymi pod podanymi niżej numerami telefonów jest bezpłatny, a porady i pomoc udzielane są anonimowo – informuje nadkomisarz Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
⚠Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym numer 800 70 2222 (całodobowo, 7 dni w tygodniu);
⚠Kryzysowy Telefon Zaufania numer 116-123 (czynny codziennie w godzinach 14.00-22.00);
⚠Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży numer 116-111 (całodobowo, 7 dni w tygodniu).
PRZECZYTAJ
Zaginęła w lutym, nadal jej poszukują. Trwają działania z udziałem policjantów i strażaków (zdjęcia)
Brawa dla policjantów !!!
Dobrze, że zdążyli. To był sygnał, że ktoś wymaga pomocy. Szacunek dla mundurowych.
Dokładnie, szkoda by było człowiek.
Może schodów na dół nie mógł znaleźć. Dobrze że mu pomogli
Chciał skoczyć z dachu w Lublinie, uratowali go policjanci – będzie bis ?
Gdyby chciał skoczyć to by skoczył
Łańcuszek ludzi dobrej woli zadziałał. Brawo że nie zostali obojętni. Wyrazy szacunku wszystkim udzielającym pomocy człowiekowi w potrzebie.
Co z tego że pomoc jest darmowa, w czym pomogą, w spłacie długów np, za płacą za mnie czy znajdą mi lepszą pracę… dajcie sobie spokój z tą pomocą, czasami to jedyny rozwiązanie
Dokladnie panstwo zamiast pomagac to rzuca klody pod nogi
Ja bym mu nie przeszkadzał.
„Mężczyzna chciał skoczyć z dachu. Na szczęście ratunek przyszedł o czasie. Pierwszej pomocy udzielili jej funkcjonariusze, po czym trafił pod opiekę medyków.”- facet chciał skoczyć, a milicja udziela pomocy jakiejś kobiecie. Bez sensu.
a czy milicja kazała mężczyźnie kucać i kasłać mężczyźnie? czy dokonali badań doodbytniczych? Bo takie standardy milicja ma wobec kobiet
Twój ojciec tak ciebie sprawdza?
Za mało jesteście dojeżdzani przez Policje. Niedługo przejdę rekrutację i się to zmieni.