Chcą unieważnienia uchwały Rady Miasta – zgody na budowę pomnika prezydenta Lecha Kaczyńskiego
09:08 17-11-2022 | Autor: redakcja
Przedstawiciele lubelskiego Komitetu Obrony Demokracji apelują w liście do Prezydenta Miasta Lublin i Rady Miasta Lublin o podjęcie działań, w celu unieważnienia uchwały Rady Miasta – zgody na budowę pomnika prezydenta Lecha Kaczyńskiego w sąsiedztwie CSK w Lublinie, ponieważ, jak uważają, została ona przyjęta niezgodnie z procedurą.
– Z dezaprobatą obserwujemy ostatnie posunięcia Rady Miasta Lublin. Uchwałę nr 1313/XLIII/2022 RM Lublin z dnia 20 października 2022 r. w sprawie wyrażenia zgody na wzniesienie na terenie Miasta Lublin pomnika Śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego radni przyjęli z lekceważeniem procedur. Uchwała Nr 775/XXXI/2013 w sprawie zasad wznoszenia pomników na terenie Miasta Lublin stanowi, że Przewodniczący Rady Miasta kieruje wniosek do zaopiniowania przez Zespół do spraw wznoszenia pomników na terenie Miasta Lublin, ten etap – opiniowanie zasadności wzniesienia pomnika, jego lokalizacji i formy został pominięty. Przypominamy, że ten zespół powołał w 2014 r. Prezydent Krzysztof Żuk – czytamy w Liście.
KOD traci wiarę w samorządność
– Takie zachowanie radnych, w tym niektórych z Klubu Prezydenta Krzysztofa Żuka sprawia, że tracimy wiarę w wartość samorządności. Jest to tym bardziej smutne, że dzieje się niedługo przed kolejnymi wyborami samorządowymi. Tłumaczenie jednego z radnych klubu pana Prezydenta na łamach Gazety Wyborczej, chęcią współpracy z władzą centralną dla pozyskania funduszy na budowę stadionu żużlowego w celu zaspokojenia sportowych ambicji lublinian jest kuriozalne – czytamy w dalszej części Listu.
Lubelski KOD zaznacza, że ewidentnie dramatyczne dla samorządów skutki „Polskiego Ładu” są zwieńczeniem wieloletniego i świadomego wdrażanego procesu osłabiania samorządów przez państwo: dociążania zadaniami bez zapewnienia ich pełnego finansowania, ograniczania dochodów własnych, wprowadzania chaosu prawnego i rozregulowania wielu obszarów, za które samorządy odpowiadają.
– Nie do zaakceptowania są próby niektórych radnych przypodobania się władzy centralnej, która niszczy praworządność, blokuje zielone inwestycje, rujnuje i zadłuża Polskę na długie lata. Takie praktyki nie powinny mieć miejsca. Jednoczesne nieliczenie się z opinią mieszkańców to niszczenie zaufania społecznego, zaufania wyborców, którzy przecież jeszcze niedawno stali „Murem za Żukiem” i tak jednoznacznie wyrazili swoje poparcie wybierając włodarza dla Lublina w pierwszej turze ostatnich wyborów samorządowych oraz zapewnili stabilną większość w Radzie Miasta – piszą przedstawiciele KOD.
Działacze domagają się profesjonalnych konsultacji w sprawie pomnika i są przeciwni niszczenia przestrzeni wokół CSK przez kolejne obiekty, w tym zwłaszcza przez nieliczącą się z regułami zharmonizowanego ładu wizualnego monumentalną skalę pomnika, która zdominuje otoczenie.
– Nie do przyjęcia jest także miejsce, jeszcze nie tak dawno wybrane dla utrwalenia pamięci ks. Idziego Radziszewskiego, osoby niezwykle zasłużonej dla Lublina, twórcy Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, uświetnione pomnikiem sfinansowanym przez darczyńców, w tym studentów tejże uczelni. Nie do przyjęcia jest w końcu pomysł zniszczenia kolejnego zielonego skrawka Lublina i zastąpienie żyjącej zieleni martwymi betonowymi instalacjami – grzmią w liście działacze KOD.
Dodają na koniec, że tragicznie zmarły prezydent Lech Kaczyński jest patronem licznych placów, ulic, dróg, obiektów użyteczności publicznej, ogrodów przykościelnych. Ma swój pomnik w stolicy w reprezentacyjnym miejscu.
– Nie chcemy, by ten skądinąd skromny człowiek był traktowany jak „ławeczka patriotyczna” niezbędna w każdym większym mieście. Takie działania uwłaczają jego pamięci. Dla jego upamiętnienia można znaleźć godny sposób, który nie będzie łamał procedur, zaburzał przestrzeni miasta, ani dzielił mieszkańców Lublina – czytamy w podsumowaniu Listu.
(fot. ilustracyjne Wikipedia\Cybularny)
Moim zdaniem wystawianie pomnika jednemu z dwóch, byłoby marnotrawstwem.
Poczekajcie, aż Bóg powoła do grona aniołków drugiego klona i wystawcie pomnik zbiorczy.
Czy komuś się to podoba czy nie to jednak prezydent który zginął w czasie sprawowania urzędu . Równie dobrze można apelować o zmianę ulicy Narutowicza….
Codziennie ludzie giną w pracy. Niczym sobie nie zasluzyl na pomnik.
Ale nie prezydenci durniu !
A to prezydent to nie człowiek mistrzu ?
ty tak na serio, czy dałna masz ?
Jedni uważają, że zginął, a inny, że poległ.
Tak, czy siak, wszystko co najlepszego zrobił dla Polski to to, że zginął (albo: poległ).
Kiedy zmiana nazwy ulicy „Krakowskie Przedmieście” na „ul. Najświętszej pamięci najcudowniejszego presentera Lecha Kaczyńskiego i jego żyjącego jeszcze brata”?
Lech był nawet spoko, czego nie można powiedzieć o jego bracie, ale w dobie kryzysu stawianie pomników i kupowanie ławek z naszych pieniędzy – trochę to nie pasuje. Są ważniejsze inwestycje a nie tylko takie na pokaz i przypodobanie się władzy.
Wyborcy władzy są ślepi bo już od wielu lat nie widzą, że władza chce się im przypodobać tzn kupić ZA ich WŁASNE WYBORCÓW pieniędze.
Czym sie wsławil poza tym że zmarł?
Tym, że zabrał ze sobą sporo innych ludzi.
Tym, że jako jedyny mówił kim jest Putin i jego świta, narażając się tym na śmiech i szyderę zer strony tzw. postępowej Europy, która Wołodię dzisiaj nazywa bandytą, a mimo to dalej robi z nim interesy.
Już niedługo w Lublinie będzie z pomnikami kaczorów tak samo jak z Leninem czy Bierutem. Polacy mają dość mitu kaczych kuprów.
Podać nazwiska tych „odważnych” KODofili
Według projektu monument to 14 metrowa betonowa ściana o wysokości 4 metrów.
Przed nią pan prezydent z brązu o wysokości 3 metrów.
Zobaczycie, że będzie pięknie.
Co może pójść nie tak?
Koszmar…., zasłoni zieleń a pewnie i kilka drzew wytną. Nie ma na to mojej zgody. Jakieś podpisy aby to powstrzymać ???
Nawet ich ojciec powiedział, że zginął nie ten co trzeba.
Ale pewna cześć społeczeństwa (niepełnosprytna) nigdy tego nie zrozumie.
A kiedy to niby miał powiedzieć? Ojciec Kaczyńskich zmarł 5 lat przed katastrofą smoleńską.
Jakby jednak upierano się, żeby toto postawić, to proponuję wykonać odkręcaną głowę, na wypadek jakby „święty” przestał być świętym i trzeba by postawić pomnik aktualnego świętego.
To nie jest mój pomysł, tak robiono już w starożytnym Rzymie.