Zamojscy policjanci chcieli zostawić 24-latkowi wezwanie do stawienia się na komendę. Kiedy mężczyzna otworzyły drzwi do mieszkania, z wnętrza czuć było charakterystyczny zapach marihuany.
Wczoraj w miejscowości Hutki doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Pojazd osobowy wypadł z drogi i zatrzymał się w lesie.
Najpierw ukradł samochód, potem próbował potrącić policjanta. Funkcjonariusze zatrzymali 20-latka. W trakcie przeszukania miejsca zamieszkania mundurowi znaleźli marihuanę.
Wyjechała na zakupy, zostawiając w domu dwójkę dzieci. Wracając ze sklepu zakończyła jazdę w rowie. 38-latka miała ponad dwa promile alkoholu.
Wczoraj w jednym ze sklepów w Zamościu kobieta obsługująca klientów była nietrzeźwa. Badanie alkomatem wykazało u niej ponad 3 promile.