Nie tylko mieszkańcy Lublina słyszą apele z megafonów. Na podobny krok zdecydowano się z Zamościu. Powodem jest fakt, iż wciąż zbyt wiele osób lekceważy zagrożenie zarażenia się koronawirusem.
Mieszkaniec Zamościa odpowie przed sądem za bezpodstawne wezwanie służb ratunkowych. Mężczyzna wprowadził w błąd operatora numeru 112 mówiąc, że ma koronawirusa.
W miniony piątek w rejonie jednego ze sklepów w Zamościu interweniowały służby ratunkowe. Mężczyzna, który przewrócił się na chodniku oświadczył, że ma koronawirusa. Potem przyznał się, że skłamał.
W kolejnych miastach i miejscowościach wprowadzane są zakazy korzystania z placów zabaw. To samo dotyczy siłowni zewnętrznych. Straż Miejska będzie sprawdzać, czy zakaz jest przestrzegany.
Pomimo tego, że już był zatrzymywany i karany za jazdę po pijanemu, nic sobie z tego nie zrobił. Po raz kolejny w takim stanie wsiadł za kierownicę. Przed policjantami ukrył się za wersalką.