W piątek wieczorem na jednej z dróg powiatu zamojskiego doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego. Jedna osoba nie żyje, jedna zaś trafiła z obrażeniami ciała do szpitala.
Zignorowanie znaku stop dość często niesie za sobą poważne skutki. Nie inaczej było też wczoraj wieczorem w Zamościu, gdzie pijany kierowca audi nawet nie zwalniając, wjechał na przejazd kolejowy. Auto zderzyło się z szynobusem.
Okres świąteczny dla zamojskich strażaków był czasem wytężonej pracy. Doszło bowiem do szeregu pożarów. Na szczęście nikt w nich nie zginął. Poszkodowana została jedna osoba, to strażak, który doznał urazu ręki.
Wczoraj wieczorem na drodze krajowej nr 17 doszło do wypadku z udziałem pieszego. Potrącony mężczyzna trafił do szpitala. Jak się okazało był on nietrzeźwy, 59-latek miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu.
Na jednej z działek w gminie Łabunie zostały ujawnione pozostałości z czasów II wojny światowej. O znalezisku policjantów poinformował mężczyzna kopiący rów pod przewód elektryczny.