W piątek rano przed bramą PZL Świdnik odbył się protest pracowników, którzy blokowali ruch w rejonie zakładu, domagając się wyższych podwyżek. Pracownicy wyrazili swoje niezadowolenie z zaproponowanej przez zarząd kwoty 250 złotych, uznając ją za niewystarczającą. Protest, który trwał do godziny 10.00, miał na celu zwrócenie uwagi na problemy płacowe w firmie i stanowił ostrzeżenie dla zarządu.
W nocy z czwartku na piątek w Dominowie doszło do pożaru budynku gospodarczego. Ogień pojawił się na tej samej posesji, na której 21 stycznia miał miejsce pożar dwóch budynków mieszkalnych i budynku gospodarczego.
Jak co roku zorganizowane zostały uroczystości Świdnickich Spacerów. Właśnie przypada 43. rocznica tego wydarzenia w którym mieszkańcy pokazali, jak w pokojowy sposób zaprotestować przeciwko działaniom komunistycznych władz.
32-latek z gminy Mełgiew, który przyjechał do Świdnika po kebaba, został zatrzymany przez policjantów. Mężczyzna kierował pojazdem mając ponad dwa promile alkoholu w organizmie.