06/06/2026
690 680 960

Pijany przyjechał po kebaba. Kiedy przyjechali policjanci, leżał na ziemi

32-latek z gminy Mełgiew, który przyjechał do Świdnika po kebaba, został zatrzymany przez policjantów. Mężczyzna kierował pojazdem mając ponad dwa promile alkoholu w organizmie.

Wczoraj, po godzinie 22.00, policjanci ze Świdnika zostali wezwani w związku z interwencją dotyczącą nietrzeźwego kierowcy. 32-letni mężczyzna z gminy Mełgiew przyjechał do Świdnika samochodem marki Volkswagen, aby zakupić kebaba. Jednak stan, w jakim się znajdował, pozostawiał wiele do życzenia. Ze zgłoszenia wynikało, że kierujący zaparkował pojazd na trawniku przed lokalem gastronomicznym i udał się po jedzenie.

Po przybyciu na miejsce, funkcjonariusze zastali leżącego na ziemi mężczyznę. Jego stan wskazywał na to, że jest nietrzeźwy. Dodatkowo 32-latek skarżył się na ból kolana, ponieważ upadł. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Wezwano na miejsce zespół ratownictwa medycznego, który zabrała go do szpitala na badania.

Mężczyzna odpowie wkrótce przed sądem za jazdę w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności, grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysokie świadczenie pieniężne, które może wynieść od 5 do nawet 60 tysięcy złotych.

13 komentarzy

  1. Kebab szkodzi.

  2. Duża-pita-mix-mix
    Ocena: 2

    gdzie dokładnie jest ten kebab po którego warto pojechać pod wpływem?

  3. Gienek wynalazek.
    Ocena: 2

    Czego nie napisali z jakim sosem ten kebab .

  4. Kebab był tak ciężki, że aż go powalił

  5. Ocena: 1

    W Mełgwi była kiedyś Kuźnia i to ze Świdnika do Mełgwi się jeździło na kiebaba

  6. Ocena: 1

    ale glupi jakby pojechal po wodke nic by sie nie satło 🤣

  7. Kebab leżał na ziemi?

  8. Ale chłop miał gastrofazę😀

  9. Gienek wynalazek.
    Ocena: 0

    Na kosynierów

  10. Ocena: -1

    szkoda, że śmigłowiec LPR nie przyleciał 🙂