Pijany przyjechał po kebaba. Kiedy przyjechali policjanci, leżał na ziemi
11:00 04-02-2025 | Autor: redakcja
Wczoraj, po godzinie 22.00, policjanci ze Świdnika zostali wezwani w związku z interwencją dotyczącą nietrzeźwego kierowcy. 32-letni mężczyzna z gminy Mełgiew przyjechał do Świdnika samochodem marki Volkswagen, aby zakupić kebaba. Jednak stan, w jakim się znajdował, pozostawiał wiele do życzenia. Ze zgłoszenia wynikało, że kierujący zaparkował pojazd na trawniku przed lokalem gastronomicznym i udał się po jedzenie.
Po przybyciu na miejsce, funkcjonariusze zastali leżącego na ziemi mężczyznę. Jego stan wskazywał na to, że jest nietrzeźwy. Dodatkowo 32-latek skarżył się na ból kolana, ponieważ upadł. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Wezwano na miejsce zespół ratownictwa medycznego, który zabrała go do szpitala na badania.
Mężczyzna odpowie wkrótce przed sądem za jazdę w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności, grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysokie świadczenie pieniężne, które może wynieść od 5 do nawet 60 tysięcy złotych.
Kebab szkodzi.
gdzie dokładnie jest ten kebab po którego warto pojechać pod wpływem?
Czego nie napisali z jakim sosem ten kebab .
Kebab był tak ciężki, że aż go powalił
W Mełgwi była kiedyś Kuźnia i to ze Świdnika do Mełgwi się jeździło na kiebaba
ale glupi jakby pojechal po wodke nic by sie nie satło 🤣
Kebab leżał na ziemi?
Tak trudno zgadnąć, że leżał ten, kto przyjechał po kebaba?
Podmiot domyślny – mężczyzna …
Ale chłop miał gastrofazę😀
Na kosynierów
szkoda, że śmigłowiec LPR nie przyleciał 🙂