We wtorek w miejscowości Wyryki pijany kierowca wjechał w ogrodzenie posesji. 62-latek miał w wydychanym powietrzu ponad dwa promile.
Wczoraj w Białej Podlaskiej doszło do poważnego wypadku z udziałem motocyklisty. Ranny mężczyzna trafił z poważnymi obrażeniami do szpitala.
Myślał, że "parę groszy" załatwi sprawę i policjanci puszczą go wolno. Nietrzeźwy 30-latek przeliczył się i teraz czeka go sprawa w sądzie za jazdę po alkoholu i próbę przekupienia mundurowych.
Nie dość, że był pijany, to jeszcze nie posiadał uprawnień i miał sądowy zakaz kierowania. Do tego przyznał się, że korzystając z telefonu nie zapanował nad ciągnikiem rolniczym.
W poniedziałek po południu w miejscowości Wyhalew doszło do groźnego zdarzenia drogowego. Nietrzeźwy kierujący skuterem wjechał wprost pod koła osobówki.