Jechał wężykiem, na widok radiowozu zaczął uciekać. Był pijany, nie miał uprawnień do kierowania a także posiadał zakaz kierowania.
Na łuku jezdni, na zaśnieżonej drodze, stracił panowanie nad pojazdem. Zjechał na przeciwległy pas jezdni i zderzył się z dwoma autami.
Choć złodziej był bardzo ostrożny i zadbał, aby nie zostawić po sobie żadnych śladów, udało się go ustalić. Przyznał się do winy i chce poddać się karze. Złota bransoleta wróciła do właściciela.
Policjanci z Bełżyc zatrzymali 40-latka, który zajmował się uprawą konopi indyjskich, posiadał marihuanę, nielegalną broń i amunicję. Mężczyźnie grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Za bezpodstawne wezwanie służb ratunkowych odpowie 37-letni mieszkaniec Puław. Wezwał on karetkę pogotowia ratunkowego, gdyż jego kolega, z którym pił w barze, zaczął kaszleć.