Blisko 19 milionów osób mogło zostać dotkniętych skutkami cyberataku na firmę MyDr, dostarczającą oprogramowanie dla lekarzy i placówek medycznych. Według ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego przestępcy wykradli bazę zawierającą ponad 2 TB danych. Sprawą zajmują się służby oraz prokuratura.
Zielnik Instytutu Nauk Biologicznych Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie został wpisany na Polską Mapę Infrastruktury Badawczej. Kolekcja botaniczna i mykologiczna, zarejestrowana w Index Herbariorum pod akronimem LBL, obejmuje blisko 400 tysięcy okazów pochodzących między innymi z Arktyki, Mongolii, Madagaskaru i Ukrainy.
Możliwy nieuprawniony dostęp do systemów firmy MyDr, dostawcy oprogramowania dla placówek medycznych, badają odpowiednie służby. Hakerzy utrzymują, że przejęli dane ponad 18,8 mln Polek i Polaków. Informacje te nie zostały dotychczas oficjalnie potwierdzone, a firma nie podała, czy doszło do wycieku ani jaka mogła być jego skala.
Oszuści przejmują konta w komunikatorze WhatsApp, a następnie podszywają się pod ich właścicieli i proszą ich znajomych o oddanie głosu w rzekomym konkursie. Fałszywa „weryfikacja” umożliwia przestępcom powiązanie konta ofiary z własnym urządzeniem.