W niedzielę rano na jednej z ulic Łukowa bus uderzył w ogrodzenie. Kierowca pojazdu był nietrzeźwy, mężczyzna tłumaczył policjantom, że wypił tylko trzy piwa.
Przedszkolanki powiadomiły policję, że nietrzeźwa kobieta przyszła odebrać dziecko. Na miejscu interweniowali mundurowi, 40-latka miała ponad 1,7 promila alkoholu w organizmie. Wynik ten tłumaczyła zjedzeniem czekoladki z alkoholem.
Szereg zarzutów usłyszał 32-letni mieszkaniec gminy Krzywda. Wszystko zaczęło się od jego ucieczki przed policją. Funkcjonariusze zapewniają, że sprawa ma charakter rozwojowy.
Nie udało się uratować życia pieszego, który został potrącony przez auto. Mężczyzna zmarł w wyniku doznanych obrażeń ciała. Na miejscu trwają policyjne czynności, droga jest całkowicie zablokowana.
We wtorek wieczorem łukowscy policjanci zatrzymali do kontroli kierowcę, który przekroczył prędkość w punkcie zaznaczonym na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa. Mężczyzna był nietrzeźwy, miał w organizmie ponad 1,5 promila.