Był poszukiwany przez 12 lat za współpracę z przemytnikami ludzi. Wpadł na lotnisku w Warszawie. Po przesłuchaniu postanowił dobrowolnie poddać się karze. Dzięki temu odzyskał wolność.
Za blokowanie numeru alarmowego odpowie mężczyzna, który zadzwonił w sylwestrową noc do dyżurnego policji i opowiadał mu jak wracał z imprezy sylwestrowej. Żartowniś zapraszał policjanta do wspólnej biesiady.
Nie wszystkie miasta powiatowe zdecydowały się na organizację imprez sylwestrowych dla mieszkańców. Powody są różne, złe doświadczenia z lat ubiegłych, związane z wybrykami znajdujących się pod wpływem alkoholu osób, czy też niewielkie zainteresowanie mieszkańców.
Stracił panowanie nad rozpędzonym pojazdem, w wyniku czego doprowadził do groźnego zdarzenia drogowego. Za swoją nieodpowiedzialność, niebawem w stanie przed sądem. Zatrzymano mu również uprawnienia do kierowania.
Na warszawskim lotnisku zatrzymany został były już komendant Straży Granicznej z Hrubieszowa, który współpracował z grupą przestępczą, przyjmując łapówki. Mężczyzna uciekł do Stanów Zjednoczonych i ukrywał się przez 12 lat.