Była tak pijana, że taranowała zaparkowane auta. 33-latka niebawem usłyszy zarzuty
19:40 10-04-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w piątek, 10 kwietnia, w Dominowie w gminie Głusk. Około godziny 4:30 kierująca hondą kobieta wjechała w zaparkowany w pobliżu Urzędu Gminy samochód.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, po zderzeniu pojazdów wycofała, następnie znów ruszyła do przodu ponownie wjeżdżając w to samo auto. Mało tego, wciąż chciała jechać do przodu intensywnie „gazując”, aż spod kół zaczął wydobywać się dym.
Całą sytuację dostrzegli dostawcy pieczywa, którzy przyjechali do pobliskiego sklepu. Widząc, w jakim stanie jest kobieta, od razu zaalarmowali o wszystkim policję.
Badanie alkomatem wykazało, że 33-letnia mieszkanka Lublina była kompletnie pijana. Miała ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Jak się okazało, wcześniej uszkodziła jeszcze jeden zaparkowany samochód, a także staranowała metalowe słupki oddzielające jezdnię od chodnika.
Niebawem przedstawione zostaną jej zarzuty, za wszystko odpowie przed sądem. Jej auto już zostało zabezpieczone na policyjnym parkingu.
Galeria zdjęć
Wiedźma chlała całą noc z psiapsiółkami na sabacie czarownic, a gdy kur zapiał nad ranem, ruszyła automobilem z impetem do swojej chaty na kurzej nóżce. Gdyby była przewidująca wróciłaby na miotle bezkolizyjnie, zamiatając okolicę przy okazji.
Nastawiali słupków i weź przejedź mając 2.5 promila
Kolejne patologiczne pokolenie szaleje za 800 plus… Kobieta 33 lata powinna być mądrzejsza, chyba, że wyniosła to z domu. Dlaczego nue zostają osadzona w szybkiej procedurze? Wytrzeźwieje, do sądu, wyrok, za kraty i komornik za szkody, regres. Skrajna głupota!
Żeby postawić komuś zarzuty to trzeba mieć delikwenta „w stanie”.
Jak miała 2,5 o 4:30 rano (a kobiety trzeźwieją wolniej niż faceci) to pewnie dopiero jutro będzie można przeprowadzić z nią „czynności”.
Nie ma czegoś takiego jak mądra baba. Albo baba, albo madra. Jedno wyklucza drugie.
Dała w szyję
ot równouprawnienie wg zmywarki. Próbowała dorównać mężczyźnie ale nie udało się. Pić trzeba umieć.
Mieszkania Lublina -to Lublin to prowincja
Prowincja tam dają w szyję
Ukrainka ?
Przecież ona stara się o rentę alkoholową .
… to pisiory tak naród rozpiły
… dwie kadencje dojnej zmiany wystarczyły i elektorat dzień zaczyna od małpki potem kolejne wielopaki piwa, skutki jak tutaj. piją młodzi
Zamilcz już POpaprańcu.
Do Kibica z dała.., a kto jak nie PiS zabierał kasę organizacjom, fundacjom, które pomagały alkoholikom i nagłaśniały rosnący problem..! To PiS i Konfa nie chciały zaostrzenia kar dla pijanych przestępców drogowych, znęcających się nad żoną, dziećmi i atakujących ratowników medycznych..! To są fakty! Dlaczego m? Bo to ich żelazny elektorat, którym można manipulować i przekupić! Przykre, ale prawdziwe!