Był tort, dyplomy uznania i pokazy dla dzieci. Lubelskie obchody Dnia Numeru Alarmowego 112 (zdjęcia)
20:48 13-02-2024 | Autor: redakcja
W niedzielę, 11 lutego, obchodzony był Europejski Dzień Numeru Alarmowego 112. Dziś w siedzibie Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Lublinie zorganizowano uroczystości z tej okazji. To właśnie w budynku przy skrzyżowaniu al. Kraśnickiej i ul. Wojciechowskiej dyspozytorzy odbierają połączenia od osób, które potrzebują pomocy policji, straży pożarnej lub ratowników medycznych. Co ważne, nie tylko z terenu całego województwa lubelskiego, lecz również z innych regionów Polski. Wszystko dlatego, że w sytuacji, kiedy np. w Warszawie czy Krakowie wszystkie linie będą zajęte, wówczas rozmowa jest przekierowywana do innego CPR.
Wydarzenie było okazją do do podziękowań dla operatorów obsługujących linię alarmową jak też promowania odpowiedzialnego używania numeru 112. Wszystko dlatego, że wciąż nie brakuje sytuacji, kiedy to dzwoniący chcą zamówić pizzę lub taksówkę, lub też kontaktuje się w sprawach zupełnie niezwiązanych z sytuacjami zagrożenia zdrowia, życia lub mienia czy też wymagającymi interwencji policji czy też innych służb.
Wyraźnie wskazują na to dane liczbowe. W ubiegłym roku operatorzy odebrali 770 586 połączeń, z czego zaledwie 292 335 były to zgłoszenia zasadne. Blisko połowa z nich, a dokładnie 141 165 zgłoszeń przekazano do policji, podobna liczba, gdyż 139 503 dotyczyła interwencji Państwowego Ratownictwa Medycznego a 6 proc. – 18 181, trafiło do Państwowej Straży Pożarnej. Pozostałe zasadne zgłoszenia operatorzy wysłali do służb pomocniczych.
– Operatorzy, to aniołowie stróże, którzy dbają o to, by nasze bezpieczeństwo, nasze życie, nasze zdrowie, nasze mienie były niezagrożone. A to, że tak jest, mamy na to dowody, ponieważ według statystyk jesteśmy jednym z najlepiej funkcjonujących CPR-ów w kraju. Z tego wynika, że tą pracę wzorowo realizujecie, i za to chciałem wam serdecznie podziękować – mówił wojewoda lubelski Krzysztof Komorski.
Podczas obchodów pracownicy CPR zostali uhonorowani dyplomy uznania. Wyróżnienia zostały przyznane za profesjonalizm, odpowiedzialność i poświęcenie na rzecz ratowania życia, zdrowia i mienia ludzkiego, a także opanowanie, asertywność, cierpliwość i empatię wyrażane podczas przyjmowania zgłoszeń alarmowych. Doceniona została także umiejętność szybkiego podejmowania decyzji pod presją czasu i w sytuacjach ekstremalnych.
Lubelskie Centrum Powiadamiania Ratunkowego zatrudnia 75 pracowników, z czego 67 z nich pracuje na stanowiskach operatorskich obsługujących alarmową linię. Średni czas oczekiwania na odebranie połączenia w 2023 r. wyniósł 8,9 sekundy i był najniższy w Polsce. Dodatkowo realizowane są zadania mające na celu popularyzowanie wiedzy o numerze 112 z podkreśleniem odpowiedzialnego jego używania. Organizowane są dni otwarte oraz zajęcia dla grup studentów z Uniwersytetu Medycznego.
Galeria zdjęć
nie trzeba było likwidować 997 – w spraiwe stłuczki musisz dzwonć na 112 a to nie jest ratunek
Podwyżki im dać, a nie dyplomy
„Robert” tak sobie ktoś wymyślił i praktycznie do jakiego kraju Europy nie pojedziesz to prawie wszędzie numerem alarmowym będzie 112.
W USA i Kanadzie (nie tylko) jest podobnie z tą różnicą, że numerem alarmowym jest 911.
No ale przecież taki „Robert” wie lepiej co jest poronione…
Rafał też dostał torta? Bo jemu się po prostu należy.
Podobno wymyślono to, bo przybysze z ciepłych krajów miewali kłopoty z zapamiętaniem paru numerów alarmowych. W końcu trafiło i do nas.
Miałem okazję przekonac się że 112 to pomyłka i razie potrzeby lepiej liczyć na siebie. Operator 112 udawał że przyjął zgłoszenie i po godzinie brak efektu zgłoszenia
Kiedyś zadzwoniłem na 112 -mowie że mi jeden człowiek na wsi nie daje żyć, ubliża mi grozi pobiciem,a i były próby pobicia , podżeganie do pobicia, pomyślałem że mi taki ktoś pomoże,a ten operator 112 wysłał najbliższy radiowóz że Szczebrzeszyna,a to koledzy byli tego człowieka i po wizycie tej policji u tego mojego prześladowcy było jeszcze gorzej,jeszcze bardziej mnie zaczepiał.A jak chodziłem na posterunek policji,to mi policja zagroziła że mnie zamknie za wygląd i mi powiedzieli, że dobrze mi ten człowiek robi że mnie prześladuje,bo mam zły wygląd i na niego nie mogę się skarżyć.Bez znajomości to człowiek nie ma po co żyć ,bo nikt ci nie pomoże,jak ci się człowieku krzywda dzieje
112 TO BZDURA, facet na Kunickiego przewrócił się i uderzył głową w chodnik-dzwonię na 112 opisuje całą sytuację wiek, czy przytomny, lokalizację po czym facet mówi że przełączy mnie na pogotowie. Odbiera facet z pogotowia i mi zadaje pytania takie same jak ten że 112. TO PO KIEGO CH… JEST TEN PIERWSZY
pomyśl….
Żeby przełączyć? Sam to napisałeś 🤦♂️🤦♀️
Czy w tej ekipie widać potomka prof. Wolniewicza?
Jakiś siny ten od tortu, chyba po ostatkach.