04/06/2026
690 680 960

Był pijany, tak zakończył podróż. Nie posiadał uprawnień, pojazd nie miał ważnych badań technicznych

Niemal 2,5 promila alkoholu miał w organizmie kierujący mitsubishi, który wpadł w poślizg i uderzył w skarpę. 48-latek nie miał uprawnień, a samochód nie posiadał ważnych badań technicznych. Wkrótce mężczyzna stanie przed sądem.

W niedzielne popołudnie w miejscowości Ujazdów, w gminie Nielisz w powiecie zamojskim, doszło do groźnego zdarzenia drogowego. Dyżurny zamojskiej komendy otrzymał zgłoszenie o osobowym mitsubishi, które wpadło do rowu i przewróciło się na bok. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji z Nielisza, a także strażaków i zespół ratownictwa medycznego.

Funkcjonariusze ustalili, że 48-letni mieszkaniec gminy Nielisz, prowadząc pojazd, wpadł w poślizg na łuku drogi, stracił panowanie nad autem i uderzył w przydrożną skarpę. Siła uderzenia spowodowała przewrócenie się pojazdu na bok. 27-letni pasażer mitsubishi zdołał samodzielnie opuścić pojazd, jednak kierowca potrzebował pomocy świadków zdarzenia, by wydostać się z auta.

Policjanci, którzy przybyli na miejsce, szybko ustalili, że kierowca był pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że 48-latek miał w organizmie prawie 2,5 promila alkoholu. Co więcej, mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, a samochód, którym się poruszał, nie miał ważnych badań technicznych. Pasażer pojazdu był trzeźwy.

Na szczęście 48-latek nie odniósł poważniejszych obrażeń – po przewiezieniu do szpitala badania wykazały, że wyszedł z kolizji bez szwanku. Policjanci dokonali oględzin miejsca zdarzenia, przesłuchali świadków, a ruch drogowy w Ujazdowie był przez pewien czas utrudniony. Kierujący mitsubishi wkrótce stanie przed sądem i odpowie za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu oraz za szereg innych wykroczeń drogowych. Przypominamy, że jazda pod wpływem alkoholu to poważne przestępstwo, za które grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.

Apelujemy do wszystkich kierowców o rozwagę i trzeźwość za kierownicą – pijany kierowca to śmiertelne zagrożenie dla siebie i innych użytkowników drogi.

5 komentarzy

  1. Każdy tak powinien zacząć jeździć bez OC bez badań technicznych i nawalony.

  2. kolejna sprawa, kolejny zakaz ale tym razem będzie potrzebny kolejny złomek bez przeglądu…..

  3. Mam pewną wątpliwość czy to faktycznie * na szczęście* . Raczej pech bo nie udało się wyeliminować 48latka na dłużej z grona uczestników ruchu drogowego

  4. Myślę że ostracyzm społeczny mógłby zacząć działać. Gdyby nikt z pijakiem,łącznie z rodziną nie chciał by z nim utrzymywać kontaktów to może coś by doszło do głowy że źle robi. Pewnie dostanie zakaz a i tak będzie jeździł

  5. ruch był utrudniony na pewno tworzyły się gigantyczne korki