Przechodnie tłumnie stanęli w obronie ulicznego grajka, którego strażnicy miejscy zamierzali ukarać mandatem. Powodem całego zamieszania okazał się fakt, iż miejsce w którym znajdował się grajek, było wyznaczone jako teren Jarmarku Jagiellońskiego. Po tej stronie deptaka nie było jednak żadnych straganów.
na filmiku niestety nie widać całej interwencji nie słychać krzyków , pozwoliłem sobie poszukać w internecie i znalazłem wyrok sądowy o którym mówi muzyk …”Chory lublinianin przegrał w sądzie z grajkiem z deptaka”….po tej lekturze i obejrzeniu filmu nasuwa mi się pytanie , skoro Pan Aleksander była zdolny pójść do sądu zamiast wykazać się empatią w stosunku do chorej osoby , może celowo sprowokował awanturę, by uchodzić za ofiarę , w ten sposób wrobił życzliwych mieszkańców lublina w obronę swojej osoby ? Obym się mylił ale niestety tak to wygląda
rzeczowo
Ocena: 0
Pan Aleksander był zdolny pójść do sądu, bo został tam pozwany. Przeważnie tak zachowują się cywilizowani ludzie, że wzywani – stawiają się na rozprawie. I chodził tam wiele razy, pozywany za to samo z różnych paragrafów. Chodziłby tak bez końca, gdyby Sąd nie ukrócił tych haniebnych praktyk Straży Miejskiej, godzących, Jego (Sądu) zdaniem, w dobro wymiaru sprawiedliwości.
Z tym prowokowaniem przez muzyka awantury to oczywiście żartujesz? Pozostawię bez komentarza, choć widzę, jak świetnie potrafisz prowokować. I wiesz co? Nie należysz do tych, którzy się mylą: należysz do osobników działających z premedytacją (za wyjątkiem sytuacji, gdy z rozpędu mylisz treść wyroku sądowego z tytułem artykułu w Kurierze Lubelskim).
rzeczowo
Ocena: 0
Należy Ci się jeszcze ten film; Tobie i autorce przywołanego przez Ciebie artykułu. Zawodowy skrzypek Roger Frisch gra na swoim instrumencie na stole operacyjnym podczas wstawiania mu stymulatorów DBS. Wpisz w Google:
“Violinist Still Making Music After DBS Surgery – Mayo Clinic”
I którykolwiek z artykułów w języku polskim: ( wpisz do wyszukiwarki)
„Roger Frisch grał na skrzypcach podczas operacji mózgu”
Misiek76
Ocena: 0
Do w.nadzieja.
Się pytam, co ci stadion żużlowy przeszkadza? Lepiej aby kolejny piłkarski był nie mając drużyny, czy lekkoatletyczny z mała ilością miejsc i nic się nie działo, czy były imprezy światowej marki i stadion zarabiał na siebie, a nie generował koszty obsługi jak ten piłkarski, co drużyna grać nie umie.
Pablo
Ocena: 0
To tak jest jak wieś wprowadza się do miasta. Wszystko przeszkadza i swoje zgniłe hektary chce przenieść do miasta.
Jaro
Ocena: 0
Na 1 minucie nagrania widać jak strażnik konsultuje się że swoimi przełożonymi.
Ciekawe dlaczego Naczelnik będąc w pracy i nadzorujący interwencję nie nosi służbowego umundurowania.
Ale pewnie policyjnych emerytów to nie obowiązuje .
Art.21 ustawy o strazach gminnych :
Strażnik ( czyli również Komendant i Naczelnik) podczas wykonywania czynności służbowych jest obowiązany nosić umundurowanie, legitymację służbową, znak identyfikacyjny oraz emblemat gminy.
melomanka
Ocena: 0
No i lato już z ptakami odchodzi, chłodne słońce nie zachęca do przesiadywania w ogródkach. Coraz śmielej hula wiatr. Na deptaku próżno nasłuchiwać Skrzypka. Nie widziano go od pamiętnej „awantury”. Czy faktycznie gra codziennie? A może musiał odreagować stres, jaki mu zadała w tym „Mieście Inspiracji” „Elita”Lubelskiej Kultury?
na filmiku niestety nie widać całej interwencji nie słychać krzyków , pozwoliłem sobie poszukać w internecie i znalazłem wyrok sądowy o którym mówi muzyk …”Chory lublinianin przegrał w sądzie z grajkiem z deptaka”….po tej lekturze i obejrzeniu filmu nasuwa mi się pytanie , skoro Pan Aleksander była zdolny pójść do sądu zamiast wykazać się empatią w stosunku do chorej osoby , może celowo sprowokował awanturę, by uchodzić za ofiarę , w ten sposób wrobił życzliwych mieszkańców lublina w obronę swojej osoby ? Obym się mylił ale niestety tak to wygląda
Pan Aleksander był zdolny pójść do sądu, bo został tam pozwany. Przeważnie tak zachowują się cywilizowani ludzie, że wzywani – stawiają się na rozprawie. I chodził tam wiele razy, pozywany za to samo z różnych paragrafów. Chodziłby tak bez końca, gdyby Sąd nie ukrócił tych haniebnych praktyk Straży Miejskiej, godzących, Jego (Sądu) zdaniem, w dobro wymiaru sprawiedliwości.
Z tym prowokowaniem przez muzyka awantury to oczywiście żartujesz? Pozostawię bez komentarza, choć widzę, jak świetnie potrafisz prowokować. I wiesz co? Nie należysz do tych, którzy się mylą: należysz do osobników działających z premedytacją (za wyjątkiem sytuacji, gdy z rozpędu mylisz treść wyroku sądowego z tytułem artykułu w Kurierze Lubelskim).
Należy Ci się jeszcze ten film; Tobie i autorce przywołanego przez Ciebie artykułu. Zawodowy skrzypek Roger Frisch gra na swoim instrumencie na stole operacyjnym podczas wstawiania mu stymulatorów DBS. Wpisz w Google:
“Violinist Still Making Music After DBS Surgery – Mayo Clinic”
I którykolwiek z artykułów w języku polskim: ( wpisz do wyszukiwarki)
„Roger Frisch grał na skrzypcach podczas operacji mózgu”
Do w.nadzieja.
Się pytam, co ci stadion żużlowy przeszkadza? Lepiej aby kolejny piłkarski był nie mając drużyny, czy lekkoatletyczny z mała ilością miejsc i nic się nie działo, czy były imprezy światowej marki i stadion zarabiał na siebie, a nie generował koszty obsługi jak ten piłkarski, co drużyna grać nie umie.
To tak jest jak wieś wprowadza się do miasta. Wszystko przeszkadza i swoje zgniłe hektary chce przenieść do miasta.
Na 1 minucie nagrania widać jak strażnik konsultuje się że swoimi przełożonymi.
Ciekawe dlaczego Naczelnik będąc w pracy i nadzorujący interwencję nie nosi służbowego umundurowania.
Ale pewnie policyjnych emerytów to nie obowiązuje .
Art.21 ustawy o strazach gminnych :
Strażnik ( czyli również Komendant i Naczelnik) podczas wykonywania czynności służbowych jest obowiązany nosić umundurowanie, legitymację służbową, znak identyfikacyjny oraz emblemat gminy.
No i lato już z ptakami odchodzi, chłodne słońce nie zachęca do przesiadywania w ogródkach. Coraz śmielej hula wiatr. Na deptaku próżno nasłuchiwać Skrzypka. Nie widziano go od pamiętnej „awantury”. Czy faktycznie gra codziennie? A może musiał odreagować stres, jaki mu zadała w tym „Mieście Inspiracji” „Elita”Lubelskiej Kultury?