07/06/2026
690 680 960

Bychawka Druga Kolonia: Pieszy zatoczył się i zderzył z bmw

Kolejny wypadek z udziałem osoby pieszej miał miejsce dzisiaj wieczorem koło Bychawy. Poszkodowany nie miał na sobie elementów odblaskowych.

Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 17:20 w miejscowości Bychawka Druga Kolonia. Na drodze Lublin – Bychawa samochód osobowy potrącił pieszego. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy lubelskiej drogówki wynika, że kierujący bmw mężczyzna jechał w kierunku Lublina. Na prostym odcinku drogi potrącił pieszego, który zatoczył się i wszedł na jezdnię.

Zdarzenie miało miejsce poza obszarem zabudowanym, w miejscu nieoświetlonym, a poszkodowany nie posiadał na sobie elementów odblaskowych. Mężczyzna została przetransportowany do szpitala w Lublinie. W chwili obecnej nie jest znany stan jego zdrowia.

Badanie alkomatem wykazało, że kierowca auta był trzeźwy. Na miejscu wypadku pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Nie ma jednak większych utrudnień w ruchu.

(fot. lublin112)
2016-11-01 18:46:50

17 komentarzy

  1. Takie wioski jak Bychawka Druga to wstyd dla całej gminy – ani tam chodnika, ani latarni, a do tego padający deszcz i zachwiany pieszy bez odblasków. O tragedię nietrudno.

    • Ocena: 0

      masz rację, niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze, zmęczenie, a potem taka linia obrony, że sie pieszy zatoczył, albo że odblasków nie miał…

      • Ty tłuku jak kierowca w ciemnosci ma zobaczys kogos kto nie ma na sobie odblaskow?? Posiadanie odblaskow po za terenem zabudowanym to OBOWIAZEK kazdego pieszego!!

  2. Edek z Monopolowego
    Ocena: 0

    Wszystko wina burakowozu!

    • Ty może na temat buraków się lepiej nie wypowiadaj

    • To że Ty jesteś burakiem to nie znaczy że inni którzy jeżdżą BMW są burakami. W każdej innej marce samochodu jeździ bardzo dużo jeszcze gorszych buraków i jakoś nikt ich tak nie nazywa. Żal mi Ciebie i Twoich tanich zalosnych tekstów.

  3. za głupotę…i pewnie za pijaństwo…płaci się życiem…

  4. Ocena: 0

    Tam to norma. Po ciemku widać ich w ostatniej chwili!

  5. Ocena: 0

    I tak rzadko dochodzi tam do tego typu wypadków. Ci mieszkańcy uważają, że jak są u siebie to nawet i środkiem szosy mogą chodzić, tak usłyszałam kiedyś zwracając uwagę pijakowi który uderzył w boczne drzwi mojego samochodu zataczając sie, na szczęście tuz przed nim prawie zatrzymalam auto bo zauważyłam go kilka metrów wczesniej. Tylko jedna na kilkanaście mijanych osób nosi cokolwiek odblaskowego!

  6. Ocena: 0

    Powinni zrobić chodnik i postawić latarnie dla bezpieczeństwa nie tylko dorosłych ale także dla dzieci

  7. nic nie zrobią bo gmina Bychawa jest bankrutem a Burmistrz i spółka doprowadzili do takiego stanu. Poza tym toczy sie teraz przeciw Bychawie kilka postepowań sądowych wytoczonych przez wykonwców robót bo te łajzy z gminy nie znają sie na prowadzeniu inwestycji i w najbliższym czasie dojdą miliony do spłaty wraz z odsetkami dla wykonawców. Ciekawe skąd wtedy bankrytująca Bychawa zapłaci. Wszyscy mieszkańcy powinni się dowiedzieć jak niekompetentne władze mają w gminie…

  8. Ocena: 0

    czy tak ciezko zalozyc kamizelke ja nosze ja codziennie dla swojego bezpieczenstwa i zeby inni nie mieli probemu

    • Utopia. W cuda wierzysz? Samo chodzenie po właściwej stronie drogi już jest ponad siły większości. Niemniej, dziękuję Ci jako kierowca i oby więcej takich jak Ty 🙂

  9. kierowca bombowca
    Ocena: 0

    O co ten problem to tylko gmina By….a ogólny ciemnogród(bez oświetlenia ulic na wsiach). Ale bez żartów, okolice Bychawek wieczorem to tor przeszkód dla kierowców

  10. A czy pieszy był trzeźwy że wlazł na drogę dla pojazdów bez świateł, oc, gasnicy, przeglądu, apteczki itp.. Ja niedługo zacznę rozjeżdżać te św krowy bo oni na ulicy mają więcej praw niż kierujący jak araby w europie

    • Ocena: 0

      Oj, Jaśku, Jaśku – długo byś nie najeździł – myślę, że już pierwszy rozjechany byłby przyczyną „zabezpieczenia” Twojego prawka.
      Nie od dziś wiadomo, że jeden nachlany w Polsce ma większe prawa niż całe stado kierowców.
      Nawet jak w środku nocy „zasłabnie”, albo i zaśnie na samym środku jezdni.