Burza po słowach Marty Wcisło o produkcji Piorunów. Europosłanka odpowiada krytykom
08:39 19-05-2026 | Autor: redakcja
Wypowiedź w TVP3 Lublin wywołała reakcje
Marta Wcisło, europosłanka Koalicji Obywatelskiej z Lubelszczyzny, była gościem sobotniego programu „Tydzień w polityce” na antenie TVP3 Lublin. Podczas rozmowy dotyczącej obronności oraz programu SAFE odniosła się do produkcji polskich przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych Piorun.
— Produkujemy świetną rakietę taką ręczną, która się nazywa Piorun, która jest, szanowni państwo, produkowana ręcznie. Przez cztery, 24 godziny na dobę, na cztery zmiany produkujemy kilkaset tych rakiet. Nie będę mówiła ile, bo to są pewne dane, których nie mogę ujawnić. Pytam dlaczego tyle, a nie więcej. Bo jest to robione ręcznie. Dlaczego ręcznie? Bo nie ma pieniędzy na sprzęt, na szybsze procesy technologiczne — powiedziała europosłanka.
Słowa polityk szybko wywołały falę komentarzy. Krytycy zarzucali jej nieprecyzyjne przedstawienie informacji dotyczących produkcji Piorunów oraz skali ich wytwarzania.
Krytyka ze strony polityków i publicystów
Do wypowiedzi Marty Wcisło odniosła się m.in. europosłanka Konfederacji Ewa Zajączkowska, która nie szczędziła ostrych słów.
— Przed państwem Marta Wcisło z KO, umysł myślą nieskalany. Pani Marta jest europosłem zasiadającym w komisji bezpieczeństwa i obrony i majaczy, że nasza „ręczna rakieta Piorun jest produkowane RĘCZNIE”. W dodatku według niej produkujemy ich kilkaset na 4 zmiany, ale to dane, których nie może ujawnić. To ja ujawnię, że nie jest produkowana ręcznie, informacje o produkcji nie są tajne i nie produkujemy „kilkuset sztuk”, tylko według informacji PGZ z 2025r. około 1300 rocznie, a do tego produkcja nie odbywa się w systemie czterozmianowym, tylko dwu i trzyzmianowym. Z tego co powiedziała pani Wcisło w zasadzie zgadza się tylko nazwa „Piorun”. Elity Tuska — napisała Zajączkowska.
Głos zabrał również Krzysztof Stanowski, twórca Kanału Zero.
— Nie dałbym tej pani zarządzać swoim ogródkiem, a ona jest w komisji bezpieczeństwa PE. Moim zdaniem wszystko co powiedziała jest nieprawdą: nie są robione ręcznie, nie robimy ich kilkaset dziennie, fabryka nie działa na cztery zmiany — stwierdził Stanowski.
Marta Wcisło odpowiada
Europosłanka odniosła się do krytyki w mediach społecznościowych. W odpowiedzi skierowanej do Ewy Zajączkowskiej zarzuciła jej dezinformację.
— Lepiej szczuć i dezinformować niż się doedukować, klasyka pani Zajączkowskiej. Zanim zacznie pani kolejny polityczny stand-up, warto po prostu poczytać i zweryfikować informacje. Dane dotyczące produkcji Piorunów są publicznie dostępne, tylko trzeba jeszcze umieć czytać ze zrozumieniem, a nie wycinać pojedyncze zdania pod tani hejt. Rosja nie ma lepszych sojuszników niż Pani w polskim internecie — napisała Wcisło.
Polityk odpowiedziała także Krzysztofowi Stanowskiemu, podkreślając, że odwiedziła zakład produkcyjny i opiera się na informacjach uzyskanych bezpośrednio u źródła.
— Zanim zaczniecie wylewać pomyje, kłamać i szczuć, proszę najpierw sprawdzić fakty u producenta. W dużej mierze to produkcja manualna, wymagająca pracy wysoko wykwalifikowanych specjalistów i precyzyjnego montażu. Łatwiej Wam wrzucić prymitywny hejt niż zdobyć elementarną wiedzę. Byłam w tej fabryce i informacje mam z pierwszej ręki — przekazała europosłanka.
W kolejnym wpisie doprecyzowała swoje stanowisko.
— Rakieta jest montowana ręcznie, bardzo precyzyjnie, montaże odbywa się na 4 zmiany, produkuje się kilkaset sztuk rocznie, a program SAFE mógłby przyspieszyć produkcję — napisała Marta Wcisło.
Czym jest Piorun?
Piorun to polski przenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy typu MANPADS, produkowany przez Mesko. System jest przeznaczony do zwalczania nisko lecących celów powietrznych, w tym samolotów, śmigłowców i dronów. Jest rozwinięciem wcześniejszego zestawu Grom i należy do najważniejszych produktów polskiego przemysłu zbrojeniowego.
Produkcja Piorunów obejmuje zarówno procesy przemysłowe, jak i udział wyspecjalizowanych pracowników przy montażu, kontroli jakości oraz kompletowaniu wybranych elementów zestawu. Oznacza to, że nie jest to wyrób powstający wyłącznie ręcznie, ale w procesie tym istotne znaczenie ma precyzyjna praca manualna oraz kontrola wykonywana przez specjalistów.
Według publicznie dostępnych danych produkcja Piorunów wynosi obecnie około 1,3 tys. sztuk rocznie, co daje średnio około 108 sztuk miesięcznie. Podawane były również plany dalszego zwiększania mocy produkcyjnych – najpierw do 1500 sztuk rocznie, następnie do 1700, a docelowo do ponad 2000 sztuk rocznie.
Spór o słowa i znaczenie precyzji
Sprawa pokazuje, jak duże znaczenie w debacie publicznej dotyczącej obronności ma precyzyjne formułowanie wypowiedzi. Pioruny są jednym z najbardziej rozpoznawalnych produktów polskiego przemysłu zbrojeniowego, a informacje o ich produkcji, skali oraz możliwościach zwiększania dostaw budzą szczególne zainteresowanie w kontekście bezpieczeństwa państwa i wojny w Ukrainie.
Wypowiedź Marty Wcisło stała się przedmiotem politycznego sporu, w którym zderzyły się zarzuty o brak wiedzy z jednej strony oraz oskarżenia o manipulację i wyrywanie słów z kontekstu z drugiej. Europosłanka przekonuje, że mówiła o manualnym, specjalistycznym montażu, natomiast jej krytycy wskazują, że pierwotna wypowiedź mogła wprowadzać odbiorców w błąd, co do charakteru i skali produkcji.
Weź ty się nie kompromituj już.Nie masz pojęcia o czym mówisz. Zajączkowska prawdę powiedziała, a ty jak zwykle zamiast argumentów musisz swoją rosje wszędzie wsadzać . Siadaj na tą swoją rakietę i leć jak najdalej
Naobiecywali tępym lemingom cudów, a doprowadzili Polskę na skraj bankructwa, a Polaków do depresji i wymiotów.
Służba zdrowia w zapaści, gospodarka ledwo zipie, rozwój kraju stoi.
Nawet „węgierska ekstradycja” ośmieszyła tych imbecyli.
Bardziej żenującej „elyty” nie było u władzy…
tak jest zawsze, jak coś jest nie wygodne to rosja a nikt nigdy nie poda konkretnych argumentów. W dzisiejszych czasach media i politycy nie mówią prawdy, prawdę trzeba sobie weryfikowac na włąsną rękę dlatego polecam nie oglądać żadnych programów informacyjnych w telewizji.
Demokracja polega na tym, że kiedy w kraju jest większość idiotów, to wszyscy na tym cierpią.
Ale Pustak z tej Jagny, jakoś lewacy nie minusują, komentarzy.
Wystarczy, że na komisji bezpieczeństwa Jagna huknie: „Stop Putinowi, stop Łukaszence i innym takim nazwom” i wojna zakończona.
Komentarz ukryty, pokaż
Zajączkowska i prawda: to se tak ne da
CZY REPREZENTUJESZ TEŻ TEN SAM POZIOM WIEDZY I INTELEKTU CO TA BOHATERKA TEGO ARTYKUŁU?
Kolejny raz potwierdza się to ze rządzą nami debile! Kto wybiera takich ludzi na przedstawicieli narodu? Nie dziwota że mają nas za głupków. Jagna twój czas dobiega końca.
Demokracja polega na tym, że kiedy w kraju jest większość idiotów, to wszyscy na tym cierpią.
Oj tam, oj tam .Według niej, co za różnica CPK czy PCK, KPO czy PKO itd.Była w fabryce, widziała robotnika z pilnikiem jak robił rakietę, drugi ją malował pędzlem więc o co kaman.
to właśnie kwintesencja KO – nie ma ani jednej kompetentnej osoby w tej zbieraninie
Jak słyszysz, że jakiś polityk w swoim zdaniu używa słowa Rosja,to już wiesz że g wie i musi się ratować emocjami słuchaczy:)
prawda jest taka że większość pieniędzy z SAFE pójdzie do nienieckich koncernów zbrojeniowych..!!
Wyborcy PeŁo ,wybraliśta to mata.
„Rakietę ręczną” produkujemy??? To niech pokaże,jak odpala się taką trzymaną w łapie rakietę.Wie że w Potoku Wielkim dzwonią dzwony,ale nie wie kto pociąga za sznurki.
Odpalanie „rakiety” w łapie? A ty zbereźniku.
Pani Wcisło litości czy wie co pani mówi? Nikt na świecie nie produkuje rakiet ręcznie to zbyt precyzyjna broń człowiek idealnie by jej nie poskładał Nawet taki Putin ma automatyzację przy produkcji broni a u na co czas epoki lat 40 kiedy to broń składano ręcznie?
Nie ma to jak brak autorefleksji nad swoim pustostanem umysłowym, jednak nie stosuje się do starego przysłowia „Mowa jest srebrem, a milczenie złotem” tylko dalej brnie w to bagno udając że ma rację, do tego ta ograniczona pusta kobieta swój brak wiedzy i przekazywanej przez siebie dezinformacji przerzuca na innych obwiniając ich że szerzą dezinformację, co za zakłamana baba. Ona jest świetnym przykładem poziomu wiedzy i kompetencji tego zapłakanego nierządu. Wstyd mi że Lubelszczyznę reprezentuje tak pusta i głupia kobieta!