Bracia zatrzymani za jazdę rowerem po alkoholu. Mieli po 3 promile i jechali sadzić warzywa
14:30 22-05-2025 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło dziś rano, po godzinie 9.00, na terenie gminy Trzeszczany w powiecie hrubieszowskim. Funkcjonariusze z miejscowego posterunku zwrócili uwagę na rowerzystę poruszającego się całą szerokością jezdni. Styl jazdy wskazywał jednoznacznie, że mężczyzna może znajdować się pod wpływem alkoholu.
Po zatrzymaniu do kontroli drogowej podejrzenia potwierdziły się – 41-latek miał w organizmie aż 3 promile alkoholu. Jak ustalili policjanci, mężczyzna wracał właśnie ze sklepu, w którym kupił alkohol.
Zaledwie kilka minut później do pierwszego cyklisty dojechał drugi rowerzysta – jak się okazało, był to jego 40-letni brat. I on miał trudności z utrzymaniem równowagi na jednośladzie. Również w jego przypadku przeprowadzone badanie alkomatem wykazało 3 promile alkoholu. Obaj bracia przyznali, że jechali z zakupionym alkoholem do trzeciego z rodzeństwa, z którym planowali wspólnie pracować w ogrodzie – sadzić warzywa na działce.
Z uwagi na rażące naruszenie przepisów, funkcjonariusze ukarali każdego z mężczyzn mandatem karnym w wysokości 2500 złotych. Dodatkowo ich rowery zostały zabezpieczone, by uniemożliwić dalszą jazdę w stanie nietrzeźwości.
Policjanci przypominają, że kierowanie pojazdami – także rowerami – pod wpływem alkoholu stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa zarówno samych nietrzeźwych uczestników ruchu, jak i innych użytkowników dróg. Obowiązujące przepisy nie pozostawiają w takich sytuacjach miejsca na taryfę ulgową.
Ciekawe na jakiej trasie ich zatrzymali stawiam na wiejską żużlówkę pewnie cała wieś ma ze cztery kilometry
Ukarani – to bardzo dobrze bo nie jeździ się po alkoholu… tylko po asfalcie.
Czy do wyborów zostaną w areszcie czy zostaną wypuszczeni?
Ale przynajmniej dwa buraki zostały posadzone.
Złożą się na pół hehe
co ty bredzisz po 10 000 wszystkich równo bez względu czym jedziesz to samo za czerwone swiatło i jazdę po chodniku ale może po 1000 tysiącu za wykroczenie i się skończy bezprawie
Braci się nie traci !!!!!
Bracia Pi3rd0l3c. Jak Franio z tatą
Zarekwirować im rowery. Niech jutro pojadą sadzić warzywa aŁdcią.
„Obowiązujące przepisy nie pozostawiają w takich sytuacjach miejsca na taryfę ulgową.” – ha, ha, ha. Ile to ja razy słyszałem, że policja kogoś ukarała pouczeniem.
A jak niedawno było z niezatrzymywaniem się na stopie? Dlaczego wtedy pozostawiały miejsce na karanie wręczeniem broszury?
Albo niech wszystkich karzą mandatami, albo nikogo. Dlaczego raz jest (i musi być) mandat, a innym razem pouczenie, albo broszura?
Bo niektórzy lubią czytać😁
Fajnie by było, gdyby było tak, że przepisy/zasady/mandaty/taryfikator są gdzieś zapisane, równe dla wszystkich i policja się do nich stosuje. Bez żadnych wyjątków w postaci: pouczeń, wręczenia broszury, obowiązkowi wypicia soku z cytryny itp.