05/06/2026
690 680 960

Bójka w oczekiwaniu na hamburgery. Trzy osoby zatrzymane po awanturze w McDonaldzie

Widząc kobietę, która wyzywa personel lokalu, zwrócili jej uwagę. Ta, całą swoją złość przeniosła na mężczyzn, którzy ośmielili się do niej odezwać. Gdy upuściła tacę z posiłkiem, jeden z mężczyzn został pobity.

Wszystko wydarzyło się w niedzielę po południu w restauracji McDonald’s przy ul. Chemicznej w Lublinie. Dwóch mężczyzn oczekujących na odbiór zamówienia, zauważyło klientkę, która wyzywała obsługę lokalu. Zwrócili jej uwagę, lecz kobieta nie widziała w swoim zachowaniu nic niestosownego. Po chwili jednak całą swoją złość przeniosła na mężczyzn, którzy ośmielili się ja skrytykować.

W lokalu wywiązała się awantura, w trakcie której kobieta wypuściła z rąk trzymaną tacę z posiłkiem i napojami. Wtedy zażądała zwrotu gotówki za zniszczone danie. Mężczyźni jednak odmówili zapłaty.

Gdy odebrali zamówione dania i wracali do samochodu, podeszło do nich dwóch rosłych mężczyzn. Zagrodzili im drogę i zaczęli grozić, że jeżeli ich znajoma nie uzyska rekompensaty za posiłek, który spadł na podłogę, stanie im się krzywda. Zanim zdążyli cokolwiek odpowiedzieć, 28-latek od razu otrzymał cios w twarz, najpierw od kobiety, a później od jednego z jej kompanów.

W wyniku uderzenia mężczyzna przewrócił się na chodnik. W obawie o swoje zdrowie, oddał napastnikom 100 złotych. Ci po otrzymaniu pieniędzy szybko się oddalili. Powiadomieni o wszystkim policjanci zaczęli typować osoby, mogące mieć związek z rozbojem.

W poniedziałek cała trójka została zatrzymana. Sprawcami okazali się: 24 letnia kobieta i jej dwóch znajomych w wieku 26 i 34 lat. Mężczyźni byli już notowani w policyjnych kartotekach. Wszyscy zostali doprowadzeni do prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty. Zostali umieszczeni w tymczasowym areszcie. Grozi im do 12 lat pozbawienia wolności.

(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2017-10-04 19:42:09

51 komentarzy

  1. Nie lepiej było zjeść w domu placki z dyni, tylko szwędać się po maks-raku, gdzie wieśmaki się awanturują i biją w czajnik…

  2. Bydlo z bronowic…

    • Ze stało się na Bronkach nie znaczy ze zwyrodnialec są z Bronowic ….? Swoją drogą 30 lat temu było nie ciekawie.

  3. Ocena: 0

    12 lat za 100zł…Życzę im tego…Z całego jestestwa

  4. Dać patusom po 12 lat, dla jaj

  5. Brawo dla policji. Szybko i na temat a agresywna aspołeczna bieda umysłowo-moralna została zdjęta z ulicy.

  6. To po co sie wtracali? Niech pilnuja swoich spraw. Nauczka na przyszlosc …

    • ŻYCZĘ CI TEGO SAMEGO A NAJLEPUEJ ŻEBY CI DOLNĄ SZCZĘKĘ WYBILI TO MOŻE ZROZUMIESZ ŻE ŚWIAT NIE KOŃCZY SIĘ NA CZUBKU NOSA …

    • o dokładnie! nie mówię że aż w taki radykalny sposób, ale rzeczywiście jeśli ktoś ma problem z obsługą w sklepie to nie ma nic irytującego jak takie moralniaki wtrącające się w nie swoje sprawy !

    • Takim komentatorom jak ty (przez małe Ty) , można tylko pożyczyć wpi… w podobnej lub innej sytuacji i żebyś doświadczyło braku reakcji i pomocy innych.

    • sprawiedliwość przychodzi szybko
      Ocena: 0

      Luna jesteś tchórzem i gdy ciebie zaatakują dzikusy to wtedy każdy człowiek będący obok będzie zajęty swoimi sprawami.

    • LUNA – wiem, że to trudne ale spróbuj zrozumieć takie pojęcie POSTAWA OBYWATELSKA. Wogooglaj, poczytaj, pomyśl (trochę zaboli ale spróbuj). Krótko: na sprzeczne z prawem postępowanie innych osób należy reagować: bronić słabszych, dbać o mienie publiczne, itd. To, że pinda miała zły dzień nie oznacza, że ma prawo się wyżywać na obsłudze. A że w trakcie dyskusji zamiast siły argumentów użyła argumentów siły – to tylko wystawia jej jedną ocenę: patologia.

  7. taka mocna w gębie żeby je* obsługę a jak przyszło co do czego to dzwoniła po sebixów z osiedla…
    trzeba było wpier*** żarcie z podłogi bo to jej poziom

  8. Panna ze skibinskiej a panowie jeden z przyjaźni a drugi z łęczynskiej. Skąd wiem nie pytajcie. Ale patole jak się patrzy.

  9. Karynka i dwóch zabiegających o jej względy Sebixów ?

  10. I po co było się wtrącać?