Bohaterska akcja pasażerów trolejbusu. Uratowali kobietę, która zasłabła
21:48 05-08-2017 | Autor: redakcja
Wszystko wydarzyło się w sobotę około godziny 21 w centrum Lublina. Podróżujące trolejbusem osoby dostrzegły, iż jedna z pasażerek straciła przytomność. Po chwili okazało się, że nie wykazuje ona funkcji życiowych. Natychmiast zaalarmowano kierowcę, jak też powiadomiono służby ratunkowe.
Trolejbus zatrzymał się na Placu Łokietka, następnie pasażerowie wynieśli kobietę na chodnik po czym młody mężczyzna rozpoczął resuscytację krążeniowo – oddechową. Prowadził ją na zmianę z innymi osobami, akcję kontynuowali przybyli na miejsce ratownicy medyczni.
Po ponad 20 minutach udało się przywrócić kobiecie funkcje życiowe. Została ona przetransportowana do szpitala.
(fot. nadesłane)
2017-08-05 21:43:02
BRAWO!!!!!!!!!!. Chylę czoła przed taką postawą. Oby takich więcej.
Ludzie Brawo !! nie można być obojętny znieczulicy !
BRAWO!!!!!!!!!!;););)
I widać, Ci co narzekają na znieczulice to zawsze będą narzekali, tym razem przypadkowa osoba straciła przytomność i znaleźli sie Ci którzy nie patrzą tylko na dobro siebie i swojej osoby. Znieczulica moim zdaniem nie istnieje ! Zawsze znajdzie sie ktoś kto pomoże, tylko nie zawsze ktoś obojętny. Pozdrawiam, i prosze nie hejtoweć mojej wypowiedzi, każdy ma swoje zdanie 🙂
A zdarzały się przypadki gdzie ludzie leżeli na ulicy lub siedzieli na ławeczce nieprzytomni i nikt na to nie zwrócił uwagi.
A czy znieczulica istnieje czy nie istnieje to w największej mierze zależy od człowieka na którego się trafi. Do człowieka
wyglądającego na alkoholika,bezdomnego w brudnych ubraniach w 90% nikt ale to nikt nie podejdzie w celu ratowania im życia, chyba że to jego obowiązek a nieudzielenie pomocy spowoduje utratę pracy, grzywnę i karę więzienia.
Chylę czoła, widziałam akcje przejeżdżając i pomyślałam że chciałabym mieć obok takich ludzi gdyby spotkało to mnie, brawo
Nie kłam /…/ i tak nikt Ci nie uwierzy…
Siedzialas przed czatem i …. nic nie robilas
Brawo super postawa ludzi chylę czoła A tak wogole to kto to w karetce na foto bo to raczej nie ubiór ratownika medycznego czy może ktoś odpowiedzieć na moje pytanie tylko proszę poważnie pozdrawiam
To był ratownik który jako pierwszy podjał RKO.
Dezynfekował ręce.
Zaraz się bimer odezwie ze nie mogl tamtędy przejechać swoim skladakiem.
Widzieliśmy akcję przejeżdżając obok. Brawo!
Pan w karetce -jeśli dobrze pamietam po ubraniu- to właśnie bohater który prowadził akcję ratunkową zanim przyjechała karetka.
Jeszcze raz- brawo!
Tak dumnie być człowiekiem. . .
Serce rośnie. Człowieka trzeba ratować zawsze do końca. Tak sobie myślę, czy ta kobieta wróci do zdrowia czy też jednak nastąpiła już śmierć mózgowa. Trzymam za nią kciuki. Szkoda by taki wspaniały wysilek poszedl na marne.
Skoro prowadzili resuscytację to do mózgu docierał tlen. Jeżeli ta kobieta przez chwilę nie oddychała to jest prawdopodobieństwo że wszystko będzie dobrze. Dużo zdrowia dla Pani i brawa dla ludzi pomagających