08/06/2026
690 680 960

BMW wypadło z drogi i uderzyło w drzewo. Kierowca był zakleszczony w pojeździe (zdjęcia)

Wczoraj w miejscowości Obrowiec doszło do groźnego wypadku z udziałem pojazdu osobowego. Auto wypadło z drogi i uderzyło w drzewo. Dwie osoby zostały poszkodowane.

Do zdarzenia doszło w sobotę po godzinie 13 w miejscowości Obrowiec w powiecie hrubieszowskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Na miejscu interweniowała straż pożarna z Hrubieszowa i Obrowca, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

– Po przybyciu na miejsce zdarzenia trzech zastępów straży pożarnej zastano samochód osobowy, który uderzył w drzewo i znajdował się w rowie poza pasem jezdni. Pojazdem podróżowały dwie osoby. Kierowca był zakleszczony, a pasażerka samodzielnie opuściła pojazd przed przybyciem służb ratowniczych. Działania przybyłych na miejsce zastępów straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, stabilizacji pojazdu i odłączeniu w nim zasilania. Jednocześnie wykonano dostęp do poszkodowanego przy użyciu narzędzi hydraulicznych a następnie ewakuowaniu go z pojazdu i przekazaniu zespołowi ratownictwa medycznego – relacjonuje st. kpt. Marcin Lebiedowicz z PSP w Hrubieszowie.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że do zdarzenia doszło na łuku drogi. Kierujący BMW stracił panowanie nad autem, które następnie wypadło z drogi, przewróciło się i uderzyło w drzewo. Policjanci ustalają szczegółowy przebieg zdarzenia.

(fot. PSP Hrubieszów asp. sztab. Marek Stępora)

26 komentarzy

  1. BMW, drzewo..? Też mi news.

  2. Dziadek Slamsonowicz
    Ocena: 0

    O tyle dobrze sie stało, że kierowca był zakleszczony w pojeździe, bo paowie policjanci nie mieli wątpliwości co za talent siedział za kierownicą

  3. Ocena: 0

    Pomijając fakt że to BMW to właśnie relikt przeszłości którym są drzewa rosnące przy drodze aby dawać cień w słoneczny dzień podróżujących powozem lub karoca są w tym miejscu zbędne.
    Drzewa do lasu.

    • Dziadek Slamsonowicz
      Ocena: 0

      @Stefanku – ja tez jestem zdania, ze przydrozne drzewa powinny byc sadzone nie mniej niż 50 m od drogi.
      Chociaż gwarancji nie ma, ze nie znaleźli by się kierowcy desperaci,którzy i do takich drzew by dotarli, chcąc je wyciąć.

    • Chłop idący na targ też z cienia korzystał, a w zimie to drzewa wyznaczały drogę wśród śniegów. Teraz chłop na targ nie chodzi, a i ze śniegami cienko.

  4. Tak, piękny widok i pomyslec, że to przydrożne drzewko rośnie zaledwie 10-15 m od drogi.

    • 10-15 m to daleko. Jezdzi sie po drodze a nie po polach czy lasach. Twoj wywod przypomina reakcje dziewoi, która zachowala sie niemoralnie i ludzie o niej mówią że bladź. A ona zdziwiona.

    • stul sie to moj tato spójrz na to z innej strony, a gdyby tobie sie to przydarzyło? polecam stulic pysk i nie krytykować tylko okazać współczucie 😉

  5. Ocena: 0

    się wyklepie i będzie jak nówka nieśmigana … bmw to stan asfaltowego [***]

  6. Chichotik zwyczajny (czyli: pospolity)
    Ocena: 0

    Dobrze, że to drzewo go zatrzymało, bo z pół hektara ozimin by chłopu zniszczył

  7. Ocena: 0

    To była i pasażerka ? A było tyleż apeli i ostrzeżeń by dziunie i dzesiki 3 × zastanowiły się zanim wsiądą do tej marki . No cóż , ta o tym widocznie nie czytała bo w pudelku o takich tragediach nie piszą .

  8. za takie naruszenie porzepisow idio…i powinni placic nie z OC tylko ze swojej kasy bezmozgi

    • 1. W Polsce za pomoc jeszcze się nie płaci ale to dobry pomysł dla PISu na następną kadencję, Pinokio na pewno to wprowadzi, oczywiście tylko i wyłącznie dla naszego dobra (w lżejszych przypadkach ludzie będą się bali wezwać pomoc bo jedno co pewne to, że tanio nie będzie – wiadomo, tak jak z mandatami [nie mylić z broń Boże z poborami] na zachodzie UE tak to kosztuje) i bezpieczeństwa 🙂 ***** ***,
      2. OC pokrywa tylko szkody wyrządzone przez sprawcę a tu szkody żadne, natura drzewa da radę,
      3. po to się wykupuje polisę AC by w takich przypadkach ubezpieczyciel pokrył nasze szkody, jak nie miał to i tak będzie musiał wyremontować na swój koszt,
      4. a jakie przepisy przekroczył? Ogólne: niedostosowanie odpowiedniej prędkości do warunków na drodze to tzw. formułka na wszystko. A może kot, pies, zając, kura mu wybiegła i próbował ominąć lub uniknąć zderzenia.
      Takie komentarze jak war 321 to piszą prawdziwi idio.. i bezmozgi!

  9. Ocena: 0

    Kolejne BMW jak mnie to nie dziwi. Z pewnością za dwa trzy dni będzie kolejne.

  10. WSPÓŁCZUCIA TROCHE LUDZIE, KRYTYKOM ŻYCZĘ TEGO SAMEGO.