BMW uderzyło bokiem w słup latarni. Na miejscu pracują policjanci (zdjęcia)
22:45 06-05-2020 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w środę około godziny 21:30 na ul. Filaretów w Lublinie. Pomiędzy skrzyżowaniem z ul. Rymwida a Kazimierza Wielkiego samochód osobowy uderzył w słup latarni. Na miejscu interweniowała policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący BMW młody mężczyzna jechał od strony ul. Głębokiej. Na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto wypadło z drogi i bokiem uderzyło w słup latarni.
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Zablokowany jest jeden pas jezdni, nie ma jednak problemów z przejazdem.








(fot. lublin112, nadesłane – Mateusz, Ernest)
„Patrz, teraz bokiem”
To ten panio co zawsze pisze że marka nie świadczy o kierowcy.
Dobrze że w latarnie, wymoczki chciały bokiem polatać a tu nagle latarnia, dobrze że nie przystanek.
Kaptury im boki zasłaniały i latarni biedaki nie dostrzegli. Pamiętaj nie jedź w KAPTURZE.
Ale bieda. Ojojjj.
Gówniarz się popłakał po zdarzeniu – chciał zaszpanować i nie wyszło. Chłopie trzymaj ciśnienie.
Oj tam oj tam …tyle razy mi wychodziło ,a raz nie wyszlo i zaraz wielkie mi halo
Jakby sobie płynąl przez miasto 50-70 km/h w zaleznosci od znakow mialby cale auto wiecej paliwa i wiecej spokoju w podrozowaniu.gddzie wy tak bedzicie jak co 500 m swiatla i hamowanie. Stale tempo i spokoj.
Oo ten Pan dziś pod tesco driftował jak szalony, nie patrzył czy ktoś idzie, czy nie.
Tak średnio bo pod Tesco nie był. Potwierdzone info ^^
Ile za feluski?
a proste są, czy na krawężniku pogięte?
Zdolna bestia ? gratki
Bimmer cisnął z ręcznym
Trzeba było zostać pod makro na parkingu. Tam trzeba było szlifowac umiejętności albo na torze.