Bmw staranowało bariery. 18-latek stracił panowanie nad pojazdem
20:39 03-09-2017 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 17 na ul. Andersa w Lublinie. W rejonie cmentarza samochód osobowy staranował bariery. Na miejscu interweniowała policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący bmw 18 – latek stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto wpadło w poślizg i uderzyło w barierki. Kierowca miał uprawnienia do kierowania zaledwie od kwietnia.
Jak tłumaczył kierowca, nieustalone auto miało mu zajechać drogę. Podczas hamowania pojazd miał wpaść w poślizg. Młodemu mężczyźnie nic się nie stało.
Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
(fot. lublin112)
2017-09-03 20:29:07



pampers za kierownicą a tłumaczenie ze żłobka.
A w Konopnicy na wysokości szkoły po 13-stej 2 BMW się pier. … y, to była kumulacja 😉
Drugie E36 coupe w jeden weekend.
głupi dzieciak co ma głupich rodziców…`bo przecież sam sobie nie kupił tego grata…
„Mlodemu mezczyznie nic sie nie stalo” a szkoda. I nie mezczyznie tylko idiocie z malym przyrodzeniem i malym mozgiem. Zabrac prawko i po sprawie
Szkoda? Szczerze to mam nadzieję że będziesz w takiej sytuacji… Tyle że Twoje życzenie się spełni. Nie wiesz jak było a wypisujesz głupoty. Żałosne to cebulactwo w komentarzach.
Chłopak miał wypadek i tyle, zdarza się to setkom tysięcy kierowców rocznie, nawet takim z ogromnym doświadczeniem. Bo jak się domyślam raczej celowo się nie rozbił.
Żałosne to cebulactwo w beeee emkach… Wypadek jest wtedy jak meteoryt trzaśnie w coś lub kogoś… w tym przypadku i innych kretynów za kierownicą to festiwal głupoty i przeceny umiejętności… Jeżdżę 25 lat (ok 0,5 mln km) nigdy nie spowodowałem żadnej kolizji a i wielu nie z mojej winy udało się uniknąć a wiesz dlaczego…? Ponieważ są pewne granice, w sportach motorowych chodzi o to by się do nich jak najbardziej zbliżyć a w codziennej jeździe być jak najdalej od nich… Tłumacząc takich potencjalnych morderców dowodzisz że jesteś jednym z nich!!! Jak się nie umie jeździć to jeździ się powolutku (despacito..) ale według was to obciach… i efekty jak wyżej…
Bla bla blaaaaa…. Nie wiesz Abażur, co cię jeszcze w życiu spotka. Przejedziesz milion kilometrów super, a na milion pierwszym COŚ się wydarzy, nawet nie wiesz co i kiedy.
Sądząc po naklejkach – zrobił to celowo. Tzn jechał jak baran.
Dopisz jeszcze, że wypadki zdarzają się nawet najlepszym. Ba, nawet im więcej wypadków tym lepszy kierowca.
inne auta hamują normalnie tylko bmki na płocie
Glupie tlumaczenie małolata , poprostu nie umie jezdzic samochdem z tylnym napedem , no i brawurarobi swoje !!!
Napęd nie ma znaczenia. Nie potrafi jeździć po prostu , kretyn.
Napęd nie ma znaczenia? Tego Cie w szkole uczyli czy sam tak twierdzisz? Zabrać Ci prawo jazdy jesteś za mądry inaczej, żeby jeździć chociażby resorkiem
Byłem świadkiem tego zdarzenia. Dokładnie tak było. Chłopak chciał się popisać i tyle. Jechał z niemałą prędkością .Myślał, że „zaszpanuje „. Dodał gazu ,powarczal z piskiem opon, no i stało się , jak się stało. Miał więcej szczęścia niż rozumu, bo zatrzymał się na barierce i nie wjechał w jadące z przeciwnej strony samochody . Powtórzę :brawura,brawura i jeszcze raz brawura.
Pampers nie potrafi jeździć i nie potrafi przyhamować, a cmentarz coraz bliżej…
jednego szrota mniej.
Zajechało z na przeciwka 😉
Albo wypadł na łuku skręcając ze Spółdzielczości Pracy w Andersa. Chwilę go bujało od jednej do drugiej strony, aż do momentu jak samochód wygrał. Albo chciał ominąć studzienkę, która jest na środku lewego pasa i dał zbyt mocną kontrę + mokra nawierzchnia + tylny napęd.
j 25 to tylko fantazja i glupota
odpowiedź widnieje na 3 zdjęciu więcej wyjaśnień nie potrzeba
Myślałem że chodzibo to coś na lusterku ale faktycznie ten napis nad schowkiem tłumaczy całą okoliczności zdarzenia:) tylko zap…ać to trzeba umieć 🙂
„lubię zap…ać” – w sensie przekraczania prędkości oraz ciężkiej pracy oczywiście. Pracy na zakup kolejnych szrotów, 400% OC, a w konsekwencji renty i odszkodowania swoich ofiar.
jedyną bezpośrednią przyczyną tego zdarzenia drogowego był brak mózgu u kierującego bmw…jak to bywa u 99% kierujących tej marki pojazdami
nie nazywaj tego szrota BMW !
Heh a Ty chyba sam dajesz kierowcy wspomnianej marki że tak ,,go” bronisz hehe oj rozbolała Ciebie pupka 😉
Dlatego napisałem 99%,a nie 100% ale to dla tych co posiadają organ odpowiadający za myślenie 😉
Mimo wszystko serdecznie współczuję. 😀