Biała Podlaska: 23-latek z zarzutem usiłowania zabójstwa partnerki, zatrzymany w powiecie ostrzeszowskim
11:29 26-04-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło pod koniec ubiegłego tygodnia na terenie Białej Podlaskiej, jednak pokrzywdzona zgłosiła sprawę dopiero kilka dni później. Z przekazanych informacji wynika, że 23-latek, będący jej partnerem, miał wszcząć awanturę, podczas której dopuścił się przemocy wobec kobiety.
Według ustaleń, mężczyzna miał zadawać ciosy, kopać pokrzywdzoną, rzucać nią o podłogę oraz przypalać papierosem. Dodatkowo miał uciskać jej szyję sznurówką oraz grozić przedmiotem przypominającym broń. Podejrzany ma również odpowiadać za zniszczenie telefonu pokrzywdzonej oraz zniszczenie wyposażenia mieszkania.
Po zdarzeniu 23-latek nie wrócił do miejsca zamieszkania. Po zgłoszeniu bialscy kryminalni rozpoczęli czynności zmierzające do ustalenia miejsca jego pobytu i zatrzymania. W ich trakcie potwierdzono, że mężczyzna przebywa na terenie powiatu ostrzeszowskiego.
Zatrzymanie przeprowadzono podczas wspólnych działań funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu oraz Komendy Powiatowej w Ostrzeszowie. Po zatrzymaniu mężczyzna został doprowadzony do bialskiej prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty. Mężczyzna odpowiadał będzie za usiłowanie zabójstwa swojej partnerki. Sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie. Grozi mu kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
W toku czynności funkcjonariusze ustalili także, że w chwili zdarzenia w mieszkaniu przebywał znajomy 23-latka. 22-letni mężczyzna ma odpowiadać za nieudzielenie pomocy poszkodowanej znajdującej się w sytuacji zagrażającej jej życiu i zdrowiu. Jak wynika z przekazanych informacji, 22-latek usłyszał już zarzuty.
Sam fakt, że została pobita chyba wystarczy. Gdyby miala lat 20 albo 50 to zaspokoiło by to twoją ciekawość i snucie insynuacji?
CHWAST.
Ile wiosen ma partnerka 🤔
Dziwne pytanie. A co według c powinna dostać tyle ciosów ile ma lat?
Co dziwnego jest w pytaniu o wiek🤔 tym bardziej,że wiek sprawcy jest podany.