Beztroska, sąsiedzka obecność i wakacyjny odpoczynek. W sierpniu na os. Słowackiego będzie się działo
21:39 31-07-2025 | Autor: redakcja
Akcja stanowi propozycję powrotu do prostych form spędzania czasu, które wielu osobom kojarzą się z dzieciństwem, sąsiedzkim graniem w karty pod blokiem i spokojnymi rozmowami przy śniadaniu na trawie. LABA nie aspiruje do tego, by wypełniać kalendarz atrakcjami. Raczej zostawia w nim miejsce na oddech – oferując przestrzeń do wspólnego bycia. Bez celu, ale z sensem. W programie znalazły się działania dostępne dla wszystkich – niezależnie od wieku, doświadczenia kulturalnego czy poziomu zaangażowania.
W sobotę, 9 sierpnia, cykl otworzy „Zrób to wreszcie!” – popołudnie dla osób, które od tygodni, albo miesięcy, nie mogą się zmobilizować, by wysłać zaległego maila, opisać zdjęcia czy wreszcie doczytać książkę. Organizatorzy proponują wspólną sesję nadrabiania i wspierania się w prokrastynacyjnych wyzwaniach.
Dzień później, w niedzielę 10 sierpnia, odbędzie się sąsiedzkie śniadanie na trawie na skwerze obok pomnika Juliusza Słowackiego – z kocami, domowym jedzeniem i przestrzenią do rozmowy. Równolegle, na pobliskim targu przy Wileńskiej, trwać będzie targ sąsiedzki, podczas którego mieszkańcy i mieszkanki będą mogli wymienić się rzeczami z piwnic, szaf i pawlaczy. Choć wydarzenie nie ma charakteru profesjonalnego handlu, organizatorzy zakładają możliwość sprzedaży rzeczy za symboliczną opłatą.
W kolejnych dniach zaplanowano m.in. grę w karty (poniedziałek, 11 sierpnia), Dyskusyjny Klub Filmowy oparty na programie TV i maraton reklam z lat 90. (wtorek, 12 sierpnia), turniej w państwa-miasta i czytelnicze leżakowanie z czasopismami (sobota, 16 sierpnia), a także parzenie kawy bez kompleksów (niedziela, 17 sierpnia) – gdzie każda osoba może przynieść swoją ulubioną kawę i sposób parzenia, by dzielić się smakiem i doświadczeniem przy wspólnym stole.
W środę 13 sierpnia o 19.00 odbędzie się potańcówka międzypokoleniowa w przestrzeni Muzeum Osiedli Mieszkaniowych. Zagrają Katarzyna Tucholska na trzyrzędowej harmonii pedałowej oraz Kapela z Piwnicy. W programie tradycyjne tańce wiejskie w środku miejskiego osiedla. Wydarzenie otwarte jest dla wszystkich – chodzi nie o kroki, lecz o wspólną przyjemność wirowania pod gołym niebem i targowymi dachami.
Natomiast w czwartek 14 sierpnia o 19.30 zaplanowano koncert rzędziana.wąsaka – artysty, który tworzy rapowane piosenki z akustycznym brzmieniem i męską wrażliwością. To będzie wieczór szczerych tekstów, gitarowych klimatów i delikatnej melancholii. Wstęp na oba wydarzenia jest wolny – z możliwością dobrowolnego wsparcia artystów datkiem po koncercie.
– LABA to nasz sprzeciw wobec przymusu doskonałości i produktywności. To alternatywa dla wakacji rodem z Pinteresta. Chcemy tworzyć wydarzenia, w których można uczestniczyć nie dlatego, że trzeba lub wypada, ale dlatego, że się chce, bez presji – mówi Paulina Mazurek z Kolektywu [ZOBACZ JAK], współautorka koncepcji programu.
Za wydarzeniem stoi duet artystyczno-edukatorski tworzony przez Paulinę Mazurek i Michała Tokarza, doktorantów sztuk plastycznych w Szkole Doktorskiej Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie. Centrum ich praktyki stanowi sztuka jako doświadczenie społeczne – osadzona w codzienności, zorientowana na relacje, świadoma miejsca. W swoich działaniach często operują językiem żartu i przyjemnego nonsensu, dekonstruując utarte konwencje kultury materialnej i społecznych rytuałów. Ich projekty łączą refleksję nad tożsamością lokalną z praktykami artystycznymi, które nie boją się być niepoważne – a przez to poważne w inny sposób.
Wszystkie wydarzenia w ramach LABY są bezpłatne i otwarte – nie obowiązują zapisy ani wcześniejsze przygotowanie. Wystarczy pojawić się w wyznaczonym miejscu i czasie – z kocem, innymi osobami, rzeczą na wymianę lub po prostu chęcią na nieśpieszne lato.

Zaczynajcie beze mnie- nie lubię tłoku.
przy okazji przygotowanie do zbiorowego siedzenia na trawniku w oczekiwaniu na triaż. taka normalność 2-27
„Kolektyw, sztuka dekonstrukcji, świadmość miejsca …”
Kurcze nie ma kasy której by nie przepalono na mało potrzebne inicjatywy – lepiej wesprzeć niedofinansowane domy kultury, ogniska plastyczne, teatralne, zespoły, koła zainteresowań, kursy dla dzieci – tam ludzie ciężka pracują za bardzo upokarzające zarobki
„Kolektyw, sztuka dekonstrukcji, świadmość miejsca …”
Kurcze nie ma kasy której by nie przepalono na mało potrzebne inicjatywy – lepiej wesprzeć niedofinansowane domy kultury, ogniska plastyczne, teatralne, zespoły, koła zainteresowań, kursy dla dzieci – tam ludzie ciężko pracują za bardzo upokarzające zarobki
Działania w ramach Laby – Letnich Aktywności Bez Ambicji – realizowane są całkowicie wolontariacko. Żadna z osób zaangażowanych nie pobiera wynagrodzenia. Inicjatywa powstała z potrzeby tworzenia przestrzeni wspólnej dla mieszkanek i mieszkańców osiedla, na którym nie funkcjonuje żadna instytucja kultury: nie ma tu domu kultury, biblioteki ani miejsca spotkań.
Naszym celem nie jest „przepalanie” środków publicznych, których w tym przypadku nawet nie mamy, lecz wspieranie realnych potrzeb społeczności lokalnej – osób starszych, samotnych, rodzin z dziećmi i wszystkich, które chcą uczestniczyć w życiu kulturalnym blisko domu, również w wakacje. Działania takie jak to budują więzi społeczne, wspierają osoby w trudnej sytuacji i pokazują, że kultura może być dostępna i dla wszystkich.
Deprecjonowanie tych inicjatyw jest krzywdzące wobec pracy wielu osób, które działają z pełnym zaangażowaniem i w duchu odpowiedzialności społecznej.