Bezpieczniej na drogach: nowe przepisy wejdą w życie
15:15 23-12-2025 | Autor: redakcja
– Ustawa, która wejdzie w życie, zdecydowanie wzmacnia bezpieczeństwo na polskich drogach. Jest skierowana przeciwko osobom świadomie i rażąco łamiącym prawo: uczestnikom nielegalnych wyścigów i rajdów, kierowcom jeżdżącym w sposób skrajnie niebezpieczny oraz tym, którzy ignorują sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. Jej celem jest eliminowanie z ruchu drogowego recydywistów oraz wzmocnienie realnego efektu odstraszającego wobec najpoważniejszych naruszeń przepisów. Nowelizacja wprowadza do kodeksu karnego nowe typy przestępstw, penalizuje brawurową jazdę, porządkuje kwestie driftu i nielegalnych spotkań motoryzacyjnych oraz zaostrza odpowiedzialność za łamanie zakazu prowadzenia pojazdów – włącznie z możliwością dożywotniego zakazu i przepadku pojazdu. To jednoznaczny sygnał państwa – bezpieczeństwo życia i zdrowia na drogach jest priorytetem, a skrajnie nieodpowiedzialne zachowania spotkają się z realnymi konsekwencjami – poinformował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
Nowe przepisy są skierowane przeciwko osobom, które w sposób świadomy i rażący naruszają prawo drogowe. Planowane zmiany zakładają eliminację z ruchu drogowego recydywistów, tj. kierowców objętych wielokrotnymi zakazami prowadzenia pojazdów. Zaostrzenie sankcji ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa na drogach oraz wywołanie realnego efektu odstraszającego wobec sprawców najpoważniejszych naruszeń prawa, które zagrażają innym uczestnikom ruchu drogowego.
– Wprowadzamy do kodeksu karnego nowe typy przestępstw i penalizujemy brawurową jazdę. To odpowiedź na szaleńcze zachowania kierowców na polskich drogach, które wszyscy znamy z internetu: slalom między samochodami, przejeżdżanie przez podwójną linię, na zakrętach, pomiędzy samochodami, nagłe hamowanie. To wszystko są zachowania, które narażają innych uczestników ruchu na bezpośrednią utratę życia lub zdrowia, przez kierowców, którzy rażąco przekraczają prędkość i inne przepisy ruchu drogowego – podkreśla wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha.
– Recydywiści, którzy wsiadają za kółka, mając już uprzednio zasądzony zakaz prowadzenia pojazdów, prowadząc samochód, popełniają przestępstwo – dodaje.
Najważniejsze zmiany
Każde kolejne złamanie obowiązującego sądowego zakazu prowadzenia pojazdów będzie skutkować orzekaniem zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych dożywotnio. Przepisy te mają uderzyć w kierowców, którzy pomimo już istniejących zakazów wielokrotnie prowadzą pojazdy, ignorując postanowienia sądu. Zasadą w takim wypadku będzie „bezwzględna” kara pozbawienia wolności – jej zawieszenie będzie możliwe tylko w przypadkach wyjątkowych.
Ustawa przewiduje możliwość konfiskaty pojazdu mechanicznego na rzecz Skarbu Państwa w przypadku osób łamiących sądowy zakaz prowadzenia pojazdów – analogicznie jak ma to miejsce przy przestępstwach drogowych popełnianych pod wpływem alkoholu.
Zgodnie z nowymi przepisami motoryzacyjne spotkania liczące co najmniej 10 pojazdów będą musiały być zgłaszane urzędom gminnym i uzyskać zezwolenie samorządu.
Ustawa wprowadza na grunt prawny tzw. drift – czyli celowe doprowadzenie do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego koła pojazdu mechanicznego – jako osobne wykroczenie. Za samo driftowanie grozić będzie grzywna nie mniej niż 1 500 zł, jeśli drift stwarza zagrożenie w ruchu drogowym – min. 2 500 zł. Tamowanie ruchu drogowego teraz będzie zagrożony karą grzywny na zasadach ogólnych (dotąd była ograniczona do 500 zł), a w sytuacji poważniejszego zakłócenia ruchu sąd może orzec dodatkowo nawiązkę w wysokości do 1 500 zł.
Ustawodawca zrezygnował z obowiązku zapłaty równowartości pojazdu w sytuacji, gdy nietrzeźwy kierowca zostanie zatrzymany w pojeździe, który nie jest jego własnością. Zamiast tego sprawca zapłaci nawiązkę minimum 5 000 zł, a nawet do 500 000 zł.
Represje nie poprawiają bezpieczeństwa. Niestety politycy tego nie wiedzą
J*bane państwo milicyjne, same zakazy i nakazy. W tym kraju powoli nic nie można robić. Niedługo za pierdnięcie będzie mandat…
w Federacji Rosyjskiej więcej swobody
Kierunek jest dobry , trzeba karać i to mocno karać bo to jedyna metoda która poprawia nieco sytuację na drogach . Mandaty za przekroczenie prędkości trzeba podwoić a psychopatom i popaprańcom zabierać kwity i pojazd do końca żywota.
Jak ci nie odpowiada możesz poprosić o azyl na Białorusi
aż tutaj te wodotryski dolatują xD szczególnie bardzo dożywotni zakaz xD
Drogowi pijący i drifterzy chyba aż do Świąt nie otrząsną się z tej straszliwej dla nich informacji. Dlatego podczas Świąt i nie tylko będą opijać owe przepisy żeby tylko jak się flaszeczka skończy skoczyć autkiem po kolejną i śmiać się z mundrych polityczków których mają zapewne głęboko w du…mie swojej.
Oj coś czuję w kościach, że to nic nie zmieni. Już piano z zachwytu jak wprowadzano ostatnie zaostrzenia dla pijusów🤭 i też miały być zabierane auta itd. I co? I jajco.
pokowskie [***] swoich nie ruszają
Nie chce mi się tego czytać. Znowu władza swoje a życie swoje,
i tak do końca świata…
zgadnij kto stoi na konferencji i z łapami w kieszeniach drapie się po jajach
Wetoman podpisał zakazy i łańcuch dla suwerena😡🤬 ale akcyzy dla pijaków to nie, hipokryta.
Jest dobrze. Nadal będzie można jeździć „szybko, ale bezpiecznie” 300 km/h autostradą i nawet uprawnień za to nie zatrzymają.
Kolejny przykład jak aparat państwowy słuzy tylko do denerwowania ludzi. Zamiast lapać tych, którzy ewidentnie robią sobie z dróg psychopatyczny plac zabaw, wkłada wszystkich do worka „przestępcy”. Ci którzy mają pieniądza się nie przejmą, a cała reszta niech płaci i zamknie mordy, bo system patrzy. Podobno to się nazywa wolność o demokracja…