Jak nie bakterie, to sinice. W Zalewie Zemborzyckim nie wykąpiesz się
10:40 25-07-2017 | Autor: redakcja
Wysoka temperatura oraz brak ruchu wody spowodowały, że w Zalewie Zemborzyckim znów występuje problem z sinicami. Ich wykwit sprawił, że woda stała się mętna oraz nabrała charakterystycznego koloru i zapachu. Jednocześnie jest ona niebezpieczna dla osób, które zdecydują się na kąpiel.
Kontakt takiej wody ze skórą człowieka może zakończyć się groźnymi konsekwencjami dla zdrowia. Oprócz podrażnienia skóry oraz błon śluzowych może dojść również do uszkodzenia m.in. nerek i serca, a nawet do zaburzeń pracy układu nerwowego i mięśni. W związku z tym, Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Lublinie wydała zakaz kąpieli w tym zbiorniku wodnym.
To już kolejny zakaz dotyczący zalewu. Na początku lipca stwierdzono przekroczenie dopuszczalnej ilości bakterii „Escherichia coli”. Dotyczyło to Ośrodka Marina, gdzie woda okazała się niezdatna do kąpieli. Escherichia coli, czyli pałeczka okrężnicy, jest bakterią naturalnie występująca w jelicie grubym człowieka, gdzie uczestniczy w procesach rozkładu pokarmu.
Gdy jednak dostanie się w inne miejsca, to może wywołać różne dolegliwości i choroby. Najczęściej bakterie te są przyczyną zatruć pokarmowych, co objawia się wymiotami, biegunką, bólami brzucha, bólami głowy, osłabieniem oraz gorączką.
2017-07-25 10:37:43
(fot. lublin112.pl)
I bez zakazu tylko samobójcy pluskaja się w zalewie. A i te ryby pływające do góry brzuchem…
Co roku ten sam problem a nie ma mundrego by go rozwiązać. PRZYWRÓCIĆ KĄPIELE W FONTANNIE NA LITEWSKIM !!! jak z czystością zlewu ścieków z Zemborzyc nic nie robicie.
Wiedziałem, ze ta się skończą kąpiele siniaków i siniaczek.
W końcu zakazali
raczej wylewanie szamba do rzeki i zalewu przez miejscowych
Panie konkretny i ja też tu się z panem zgadzam w 100%. Miałem w tych Zemborzycach okazie pracować przez krótki okres czasu , ale co widziałem to się w głowie nie mieści, włącznie z padniętymi świnkami i odpływem z fermy kur . A przecież w Zemborzycach mieszka wysoko postawiony pan ekolog prężnie działający w urzędzie miasta , ale pod latarnią najciemniej . Przepraszam wyżej ma być okazja zle się wcisnęło .
Jeśli było e. coli to są dwie możliwości: a) ludzie masowo robią dwójeczkę do zalewu. b) ktoś pompuje do niego szambo.
Może warto zachęcić miasto do oczyszczenia zalewu? Wiem że wędkarzom i właścicielom basenów to nie w smak ale to należy do obowiązków miasta. Jakie akcje proponujecie ?
Z siniakami (i siniaczkami) największy kłopot jest w dni kiedy wypłacają renty, emerytury, 500+ i inne zapomogi.
Wtedy trudno nad zalewem znaleźć miejsce, na spokoje grzmotniecie browara.
Sinice to nie glony.
fakt, kiedyś był pomysł by wodę z zalewu spuścić, powoli by nie zalać Lublina i oczyścić dno. Problem pojawił się jak ktoś (słusznie) zauważył, że smród będzie nie do zniesienia…
Kto wchodzi do tej brudnej kałuży?:P
Jaka wysoka temperatura. 30 C to nie wiem czy w cieniu w tym roku w Lublinie było, najwięcej chyba 28, 29 każdy dzień przynajmniej z umiarkowanym zachmurzeniem i co 2, 3 dzień deszcz. Pamiętam lata, że było 10 dni z rzędu z temperaturą powyżej 30 stopni, z całkowicie bezchmurnym niebem, że nie było nawet jednej chmurki na niebie.
W punkt Panie Krzysztofie ! Przez ostatni miesiac tak wiało i padało,że az dno kształt w wielu miejscach zmieniło.Do tego nie było upałów.Nie możliwe,żeby rozwineły się sinice,zresztą na tą chwilę ich nie widać.Coś mi się wydaje,że lobby słonecznego wrotkowa działa mocno 😉 swoją drogą wakebordzistom nie preszkadza to pływać… 😀
Jakie temperatury? Lata w tym roku nie ma. Pamiętam wakacje, że było 10 dni z rzędu z temperaturą przekraczającą 30 stopni i nie było ani jednej chmurki na niebie. Teraz temperatury najwyżej 28, 29 stopni, każdego dnia się chmurzy i co 2, 3 dzień pada deszcz. Jak nawet są 3 dni ciepłe to później znowu 2 dni chłodniejsze i na odwrót.