04/06/2026
690 680 960

Awaria autobusów wodorowych w Chełmie. Prezydent przeprasza mieszkańców i wskazuje przyczyny usterek

Usterki techniczne autobusów wodorowych obsługujących komunikację miejską w Chełmie spowodowały utrudnienia dla pasażerów. Do sprawy odniósł się prezydent miasta, przedstawiając wyjaśnienia dotyczące przyczyn problemów oraz działań podejmowanych wobec producenta pojazdów.

Władze Chełma odniosły się do problemów związanych z funkcjonowaniem autobusów wodorowych, które w ostatnim czasie uległy awariom. Oficjalne stanowisko w tej sprawie przedstawił prezydent miasta Jakub Banaszek, który przeprosił mieszkańców za powstałe niedogodności.

– Na wstępie w imieniu swoim jak i władz spółki przepraszam Państwa za niedogodności związane z występującymi awariami wodorowych autobusów – zaznaczył prezydent Chełma we wpisie w mediach społecznościowych.

W swoim oświadczeniu samorządowiec podkreślił, że odpowiedzialność za problemy techniczne nie spoczywa na pracownikach miejskiego przewoźnika. Szczególnie zwrócił uwagę na kierowców, którzy – jak wskazał – wykonują swoje obowiązki profesjonalnie i nie mają wpływu na stan techniczny pojazdów. W komunikacie znalazły się słowa:

–  Proszę nie mieć jakichkolwiek pretensji do pracowników, a w szczególności kierowców CLA. Nie mają z tymi awariami nic wspólnego, a swoją pracę wykonują profesjonalnie.

Z przekazanych informacji wynika, że w krótkim odstępie czasu wystąpiły dwa różne rodzaje usterek. Pierwszy problem dotyczył baterii wodorowej, natomiast drugi związany był z systemem ogrzewania pojazdów. Jak wyjaśnił prezydent:

– Niestety, ale w ostatnich dniach mieliśmy do czynienia z dwoma rodzajami awarii. Pierwszy dotyczył baterii wodorowej, a drugi, który wystąpił dzisiaj dotyczył ogrzewania. Przy niższej temperaturze ogrzewanie przestało działać.

Tego typu usterki mają bezpośredni wpływ na komfort podróży pasażerów oraz punktualność kursów, co w konsekwencji przekłada się na codzienne funkcjonowanie mieszkańców korzystających z komunikacji miejskiej. Władze miasta przyznały, że nawet przewidziane w umowach kary finansowe nie rekompensują pasażerom spóźnień do pracy czy szkoły, jednak podjęcie formalnych działań wobec producenta uznano za konieczne.

– Wszystkie usterki zostały zgłoszone producentowi, który na bieżąco serwisuje autobusy. CLA i UM występują również z karami umownymi. Oczywiście wiem, że spóźnienie do pracy czy szkoły nie rekompensuje kara umowna, ale podaje publicznie tą informację – poinformował prezydent Chełma.

Równolegle miasto prowadzi inwestycję, która w przyszłości ma ograniczyć ryzyko podobnych problemów technicznych. Chodzi o budowę nowej bazy dla miejskiego przewoźnika. Jak wskazano, nowoczesne zaplecze techniczne może mieć znaczenie zwłaszcza w okresach niskich temperatur.

–  Jednocześnie cały czas trwa budowa nowej bazy CLA, której powstanie ograniczyłoby ewentualne awarię, które są wynikiem niskich temperatur – wskazał Banaszek.

W dalszej części wypowiedzi prezydent odniósł się do samej technologii wodorowej, podkreślając jej stosunkowo krótki staż na polskim rynku transportu publicznego. Zwrócił uwagę, że w ostatnich latach nie występowały tak niskie temperatury, co mogło utrudnić wcześniejsze przetestowanie pojazdów w takich warunkach. Jednocześnie zaznaczył, że nie traktuje tego jako usprawiedliwienia zaistniałej sytuacji.

– Autobusy wodorowe to nowość na polskim rynku, a w ostatnich latach nie wystąpiły tak ujemne temperatury, co zakładam uniemożliwiło weryfikację przez producenta. Nie piszę tego jako wytłumaczenie, a informacje – czytamy we spisie prezydenta Chełma.

Pomimo obecnych trudności władze Chełma podtrzymują stanowisko, że inwestycja w autobusy wodorowe jest kierunkiem właściwym z punktu widzenia przyszłości transportu publicznego w mieście. Wskazywane są tu zarówno kwestie środowiskowe, jak i finansowe, związane z wysokim poziomem dofinansowania oraz rozbudową nowej infrastruktury.

– Cały czas uważamy, że to docelowo dobre rozwiązanie dla Chełma – wysoki % dotacji, środki na budowę nowej infrastruktury, w 100% ekologia – dodaje Banaszek.

Na zakończenie swojego stanowiska prezydent ponownie przeprosił mieszkańców za powstałe utrudnienia:

– Jeszcze raz przepraszam za zaistniałą sytuację.

Sytuacja związana z funkcjonowaniem autobusów wodorowych pozostaje przedmiotem bieżących działań serwisowych oraz organizacyjnych. Kluczowe dla mieszkańców jest obecnie przywrócenie pełnej sprawności taboru i zapewnienie stabilnego funkcjonowania komunikacji miejskiej.

21 komentarzy

  1. Ocena: 31

    Kupujcie dalej niesprawdzone nowosci jakby ni e można było kupić sprawdzonych środków transportu. Swoją drogą ciekawe o ile są droższe te elektryki i wodorowe od starych sprawdzonych.

  2. Pan Sołtys z Miasta Inspiracji (dawniej: Lublin)
    Ocena: 22

    Jak w latach 70-90 tych, pracowałem jako kierowca trolejbusowy, bywało, że zamarzały zawory czy tzw. trójniki na przewodach powietrza.
    Przestawały działać drzwi i wóz był zablokowany nieczynną instalacją hamulcową, wtedy brało się szmatę, zawijało ją sie na kawałku drutu zbrojeniowego, polewało denaturatem, podpalało i takim wiechciem podgrzewało się kolejno miejsca o których sie wiedziało, że zamarzają.
    Ale do wodoru z wiechciem, bałbym się…

  3. Ocena: 22

    Ach ta ekologia za miliony – chyba jeszcze jednak nie jesteśmy gotowi na takie kosztowne eksperymenty.

  4. Ocena: 18

    no to mamy uroki pseudoekologi wmawianej na chama wszystkim .Wystarczyło tylko minus 20 i już obnażyła natura wynalazki za grube miliony

  5. Ocena: 11

    Pseudoekologom nie wypada nic innego jak zrobić zaprzęgi i ciągnąć ten wynalazki od przystanku do przystanku. Przynajmniej będzie i ciepło.

    • Ferdek Kiepski, bo kiepski
      Ocena: 3

      Pozdrawiam „realisto”, ja nie często miewam takie złote myśli.

  6. a skąd ten wodòr zimę z piaskownicy czy z gniazdka xD

    • Ferdek Kiepski, bo kiepski
      Ocena: 4

      Tak se myślem, choć nie muszem, że wodór pewnie czerpią z rozbrojonych bomb wodorowych

  7. Jerzy co w DPSie leży
    Ocena: 8

    jak mi przykro. Piechotą zdrowiej.

  8. najlepiej nakupić niepsrawdzonego bdziewia, ale za to najtaniej od firmy krzak, ale jak to państwow to niczyje to się najłatwiej wydaje

  9. Ocena: 5

    Po kiego sprzedawać stare Mercedesy spalinowe? A wystarczyłoby mieć je jako pojazdy zapasowe + zamiast tych wodorowych, kupić autobusy hybrydowe oraz na biogaz. No tylko niestety pseudopolitycy ubzdurali sobie, że dofinansowania na wymianę floty nie będą obejmować hybryd i biogazu. Wstyd, hańba, zdrada i żenada 😡🤬😡🤬😡🤬

  10. Te autobusy jeżdżą na ciekły wodór, który odparowuje w temperaturze -252,76°C. Nad ranem było -21. Jak od tempratury wrzenia wodoru odjąć te 21, to wychodzi -273,76°C. A to jest poniżej 0°K czyli zera absolutnego, temperatura niemożliwa fizycznie, dlatego autobusy nie wyjechały 😉

    • Zera bezwzględnego nie da się pokonać. Niektórzy próbowali, ale ukryło się na Węgrzech. 😉

Dodaj komentarz