Awaria autobusów wodorowych w Chełmie. Prezydent przeprasza mieszkańców i wskazuje przyczyny usterek
08:52 03-02-2026 | Autor: redakcja
Władze Chełma odniosły się do problemów związanych z funkcjonowaniem autobusów wodorowych, które w ostatnim czasie uległy awariom. Oficjalne stanowisko w tej sprawie przedstawił prezydent miasta Jakub Banaszek, który przeprosił mieszkańców za powstałe niedogodności.
– Na wstępie w imieniu swoim jak i władz spółki przepraszam Państwa za niedogodności związane z występującymi awariami wodorowych autobusów – zaznaczył prezydent Chełma we wpisie w mediach społecznościowych.
W swoim oświadczeniu samorządowiec podkreślił, że odpowiedzialność za problemy techniczne nie spoczywa na pracownikach miejskiego przewoźnika. Szczególnie zwrócił uwagę na kierowców, którzy – jak wskazał – wykonują swoje obowiązki profesjonalnie i nie mają wpływu na stan techniczny pojazdów. W komunikacie znalazły się słowa:
– Proszę nie mieć jakichkolwiek pretensji do pracowników, a w szczególności kierowców CLA. Nie mają z tymi awariami nic wspólnego, a swoją pracę wykonują profesjonalnie.
Z przekazanych informacji wynika, że w krótkim odstępie czasu wystąpiły dwa różne rodzaje usterek. Pierwszy problem dotyczył baterii wodorowej, natomiast drugi związany był z systemem ogrzewania pojazdów. Jak wyjaśnił prezydent:
– Niestety, ale w ostatnich dniach mieliśmy do czynienia z dwoma rodzajami awarii. Pierwszy dotyczył baterii wodorowej, a drugi, który wystąpił dzisiaj dotyczył ogrzewania. Przy niższej temperaturze ogrzewanie przestało działać.
Tego typu usterki mają bezpośredni wpływ na komfort podróży pasażerów oraz punktualność kursów, co w konsekwencji przekłada się na codzienne funkcjonowanie mieszkańców korzystających z komunikacji miejskiej. Władze miasta przyznały, że nawet przewidziane w umowach kary finansowe nie rekompensują pasażerom spóźnień do pracy czy szkoły, jednak podjęcie formalnych działań wobec producenta uznano za konieczne.
– Wszystkie usterki zostały zgłoszone producentowi, który na bieżąco serwisuje autobusy. CLA i UM występują również z karami umownymi. Oczywiście wiem, że spóźnienie do pracy czy szkoły nie rekompensuje kara umowna, ale podaje publicznie tą informację – poinformował prezydent Chełma.
Równolegle miasto prowadzi inwestycję, która w przyszłości ma ograniczyć ryzyko podobnych problemów technicznych. Chodzi o budowę nowej bazy dla miejskiego przewoźnika. Jak wskazano, nowoczesne zaplecze techniczne może mieć znaczenie zwłaszcza w okresach niskich temperatur.
– Jednocześnie cały czas trwa budowa nowej bazy CLA, której powstanie ograniczyłoby ewentualne awarię, które są wynikiem niskich temperatur – wskazał Banaszek.
W dalszej części wypowiedzi prezydent odniósł się do samej technologii wodorowej, podkreślając jej stosunkowo krótki staż na polskim rynku transportu publicznego. Zwrócił uwagę, że w ostatnich latach nie występowały tak niskie temperatury, co mogło utrudnić wcześniejsze przetestowanie pojazdów w takich warunkach. Jednocześnie zaznaczył, że nie traktuje tego jako usprawiedliwienia zaistniałej sytuacji.
– Autobusy wodorowe to nowość na polskim rynku, a w ostatnich latach nie wystąpiły tak ujemne temperatury, co zakładam uniemożliwiło weryfikację przez producenta. Nie piszę tego jako wytłumaczenie, a informacje – czytamy we spisie prezydenta Chełma.
Pomimo obecnych trudności władze Chełma podtrzymują stanowisko, że inwestycja w autobusy wodorowe jest kierunkiem właściwym z punktu widzenia przyszłości transportu publicznego w mieście. Wskazywane są tu zarówno kwestie środowiskowe, jak i finansowe, związane z wysokim poziomem dofinansowania oraz rozbudową nowej infrastruktury.
– Cały czas uważamy, że to docelowo dobre rozwiązanie dla Chełma – wysoki % dotacji, środki na budowę nowej infrastruktury, w 100% ekologia – dodaje Banaszek.
Na zakończenie swojego stanowiska prezydent ponownie przeprosił mieszkańców za powstałe utrudnienia:
– Jeszcze raz przepraszam za zaistniałą sytuację.
Sytuacja związana z funkcjonowaniem autobusów wodorowych pozostaje przedmiotem bieżących działań serwisowych oraz organizacyjnych. Kluczowe dla mieszkańców jest obecnie przywrócenie pełnej sprawności taboru i zapewnienie stabilnego funkcjonowania komunikacji miejskiej.
Kupujcie dalej niesprawdzone nowosci jakby ni e można było kupić sprawdzonych środków transportu. Swoją drogą ciekawe o ile są droższe te elektryki i wodorowe od starych sprawdzonych.
Jak w latach 70-90 tych, pracowałem jako kierowca trolejbusowy, bywało, że zamarzały zawory czy tzw. trójniki na przewodach powietrza.
Przestawały działać drzwi i wóz był zablokowany nieczynną instalacją hamulcową, wtedy brało się szmatę, zawijało ją sie na kawałku drutu zbrojeniowego, polewało denaturatem, podpalało i takim wiechciem podgrzewało się kolejno miejsca o których sie wiedziało, że zamarzają.
Ale do wodoru z wiechciem, bałbym się…
Ach ta ekologia za miliony – chyba jeszcze jednak nie jesteśmy gotowi na takie kosztowne eksperymenty.
no to mamy uroki pseudoekologi wmawianej na chama wszystkim .Wystarczyło tylko minus 20 i już obnażyła natura wynalazki za grube miliony
Pseudoekologom nie wypada nic innego jak zrobić zaprzęgi i ciągnąć ten wynalazki od przystanku do przystanku. Przynajmniej będzie i ciepło.
Pozdrawiam „realisto”, ja nie często miewam takie złote myśli.
a skąd ten wodòr zimę z piaskownicy czy z gniazdka xD
Tak se myślem, choć nie muszem, że wodór pewnie czerpią z rozbrojonych bomb wodorowych
jak mi przykro. Piechotą zdrowiej.
najlepiej nakupić niepsrawdzonego bdziewia, ale za to najtaniej od firmy krzak, ale jak to państwow to niczyje to się najłatwiej wydaje
Po kiego sprzedawać stare Mercedesy spalinowe? A wystarczyłoby mieć je jako pojazdy zapasowe + zamiast tych wodorowych, kupić autobusy hybrydowe oraz na biogaz. No tylko niestety pseudopolitycy ubzdurali sobie, że dofinansowania na wymianę floty nie będą obejmować hybryd i biogazu. Wstyd, hańba, zdrada i żenada 😡🤬😡🤬😡🤬
Te autobusy jeżdżą na ciekły wodór, który odparowuje w temperaturze -252,76°C. Nad ranem było -21. Jak od tempratury wrzenia wodoru odjąć te 21, to wychodzi -273,76°C. A to jest poniżej 0°K czyli zera absolutnego, temperatura niemożliwa fizycznie, dlatego autobusy nie wyjechały 😉
Zera bezwzględnego nie da się pokonać. Niektórzy próbowali, ale ukryło się na Węgrzech. 😉