05/06/2026
690 680 960

Artyści z różnych krajów zjechali do Zamościa na Festiwal. Zostali wzięci za nielegalnych migrantów i zwyzywani

Zespoły z Hiszpanii, Indii, Kolumbii, Senegalu czy też z Serbii przyjechały do Zamościa na Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny „Eurofolk”. Tuż po koncercie inauguracyjnym ich członkowie zostali wzięci przez mieszkańców za nielegalnych migrantów. Poleciały wyzwiska, były też zgłoszenia do służb.

We wtorek w Zamościu rozpoczął się Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny „Eurofolk”. To, organizowane już od ponad 20 lat wydarzenie jest jedną z największych imprez folklorystycznych w województwie lubelskim. Na ona na celu promowanie dialogu między kulturami poprzez tradycję, taniec i muzykę, bez charakteru rywalizacji. Co roku przyciąga też miłośników tradycyjnych tańców, muzyki i kultur z różnych zakątków świata, promując dialog i zrozumienie między narodami poprzez sztukę ludową.

Jak sama nazwa mówi, w Festiwalu biorą udział artyści z różnych stron świata. W tym roku przyjechały zespoły z pięciu kontynentów, prezentując przy okazji swoje lokalne bogactwo folkloru. Są grupy m.in. z Hiszpanii, Indii, Kolumbii, Senegalu czy też z Serbii. Występy można podziwiać w pięknej scenerii renesansowego Rynku Wielkiego.

Tymczasem mieszkańcy widząc osoby o odmiennej karnacji, uznali je za nielegalnych migrantów. W kierunku artystów zaczęły być m.in. kierowane wyzwiska. Wszystko to miało miejsce wieczorem w pobliżu Rynku, zaraz po zakończeniu koncertu „Gospodarze gościom”. Mało tego, straż miejsca odbierała zgłoszenia od mieszkańców, którzy wskazywali, że „po rynku chodzą imigranci” i potrzebna jest pilna interwencja.

Sytuacją przerażony jest prezydent Zamościa Rafał Zwolak. Jak wyjaśnia granica została przekroczona, a nakręcana spirala strachu i nienawiści wobec imigrantów, uchodźców i „tych innych” już działa. Zaznacza jednocześnie, że od 22 lat Eurofolk był świętem radości, tolerancji i otwartości na świat. Niestety, po raz pierwszy mamy do czynienia z agresją wobec przybyłych na wydarzenie gości, co jest niedopuszczalne.

– Jest to efekt działań niektórych polityków i środowisk, które straszą nielegalnymi imigrantami i nakręcają nienawiść. Wszystko po to, by na strachu budować swój kapitał polityczny. I niestety wkraczają z tą polityką do samorządów i miast takich jak Zamość. W ostatnim czasie, w całym kraju i w naszym. Zamościu mieliśmy zorganizowaną akcję straszenia imigrantami: „tymi innymi”, o innym kolorze skóry, mówiącymi innym językiem. Często nienawiść ta – choć nierzadko pod sztandarami „patriotyzmu” i „obrony polskości” – miała podłoże ksenofobiczne. Teraz agresja eskaluje – dodaje Rafał Zwolak.

Prezydent Zamościa jest pełen obaw, że może to wszystko doprowadzić do tragedii. Napędzana jest bowiem agresja i przemoc, nakręcana spirala nienawiści, zaś „od słowa do noża” jest już bardzo blisko. Zwolak dodał, że największe zbrodnie przeciw ludzkości zaczynają się od odczłowieczania, szczucia i nawoływania do nienawiści. Agresja słowna zmienia się zaś w agresję fizyczną.

– Zamość od wieków był miastem otwartym na inne kultury i narody. Taki był zamysł jego założyciela Jana Zamoyskiego. Nikt przecież w naszym mieście nie chce nielegalnych imigrantów. Powtarzam nielegalnych. Mamy obecnie Eurofolk. Okażmy naszym gościom życzliwość. Przyjechali tu dla nas. Eurofolk jest z nami od 22 lat, niech będzie – jak dotąd – świętem radości – mówi Rafał Zwolak.

fot. Rafał Zwolak – Prezydent Zamościa

fot. Rafał Zwolak – Prezydent Zamościa

52 komentarze

  1. Ocena: 31

    To nieuki pisowskie i czerwone bąkowiczowskie karki.
    WSTYD

  2. Elektorat PiSu i konfederacji. Zero myślenia. W mózgach kupa.

    • Ocena: -9

      max uwazaj bo dziołcha czarnego wyjmie jak tu piszesz obronco kakałowych

  3. … wstyd !!! … replika tv mózgi pierze skutecznie

  4. Ocena: 24

    Osiem lat pisowskiego szczucia i siania nienawisci robi swoje

  5. Odi Profanum Vulgus
    Ocena: 22

    „Zamość od wieków był miastem otwartym na inne kultury i narody.”

    A dzisiaj – jak widać – jest bastionem najbardziej ciemnego motłochu.

  6. Ocena: 21

    Przecie Zamość to bastion pisu.

  7. Ocena: 16

    Mamy swojego (swojskiego) Zenka, nieśmiertelną Marylę i chóry parafialne oraz jasełka, to wystarczy. Nie będą nam w obcych językach ludzie o ciemnych twarzach pokazywać, że gdzieś na świecie jest inaczej.My samowystarczalny naród. Sami sobie „kulturę” tworzymy i jak w tym przypadku- pokazujemy. Ci aktywiści patrioci zapewne przybyli walczyć o polskość jedynie polskimi samochodami, odziani w siermiężny, narodowy len, bez jakichś tam zagranicznych smart i ajfonów.

    • Normalny człowiek
      Ocena: 7

      Dzień dobry uważam że jest pan ograniczony umysłowo i niepojmuje Pan po prostu na czym polega taki festiwal k nie ma w tym nic złego przecież nie każdy ma iloraz inteligencji żeby pojąć ze ci ludzie przyjechali tutaj legalnie z Visą. Życzę Panu niemiłego dnia bo takie powinny być dla ludzi którzy są za orzeproszeniem gburami i mimo jasnego koloru skóry jest Pan lub pani straszna ciemota

  8. Ocena: 14

    Zamojskie prymitywy wylazły z nor

  9. Odi Profanum Vulgus
    Ocena: 14

    No i oto mamy pokłosie „patroli obywatelskich” samozwańczych obrońców granic.

  10. Ocena: 12

    O widzisz synku, tak wygląda pisowsko – konfederacyjna dzicz.

Dodaj komentarz