05/06/2026
690 680 960

Artur Bartoszewicz, kandydat na prezydenta RP, spotka się z mieszkańcami Kazimierza Dolnego. W programie msza i debata z mieszkańcami

W niedzielę, 11 maja, Kazimierz Dolny stanie się miejscem otwartego spotkania mieszkańców z dr. Arturem Bartoszewiczem – kandydatem na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Wydarzenie rozpocznie się mszą świętą, a zakończy bezpośrednią rozmową kandydata z lokalną społecznością.

Zgodnie z zapowiedzią sztabu wyborczego, w niedzielę o godzinie 10:30 w kościele parafialnym pw. św. Jana Chrzciciela i św. Bartłomieja Apostoła w Kazimierzu Dolnym odprawiona zostanie msza święta, w której udział weźmie dr Artur Bartoszewicz. Następnie o godz. 12:00 na Rynku, przy zabytkowej studni, odbędzie się konferencja prasowa oraz otwarte spotkanie z mieszkańcami.

Dr Artur Bartoszewicz to ekonomista, doktor nauk ekonomicznych, wykładowca Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, ekspert z ponad 25-letnim doświadczeniem w zakresie polityki publicznej, funduszy europejskich i zarządzania strategicznego. W przeszłości doradzał m.in. Lechowi Wałęsie, ministrom zdrowia – prof. Zbigniewowi Relidze i prof. Marianowi Zembali, a także był członkiem licznych gremiów eksperckich i komitetów monitorujących programy operacyjne funduszy UE.

Na przestrzeni lat dr Bartoszewicz pełnił funkcje w radach nadzorczych wielu spółek Skarbu Państwa, w tym m.in. PGE Polska Grupa Energetyczna S.A., Węglokoks S.A., PHZ Baltona S.A., czy Towarowej Giełdy Energii S.A. Był także ekspertem Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz doradcą Komisji Śledczej Sejmu RP ds. nieprawidłowości w poborze VAT i akcyzy.

Kandydat w swoim programie wyborczym podkreśla potrzebę odbudowy suwerenności państwowej wobec instytucji międzynarodowych. W publikacji pt. „Precz z Zielonym Ładem” ostro krytykuje politykę klimatyczną UE, twierdząc, że Europejski Zielony Ład jest narzędziem nacisku i ograniczania samodzielności narodów

Organizatorzy zapraszają mieszkańców Kazimierza Dolnego oraz wszystkich zainteresowanych do udziału w wydarzeniach – zarówno religijnych, jak i obywatelskich – zapowiadając otwartą formułę spotkania i możliwość zadania pytań kandydatowi.

 

20 komentarzy

  1. Ocena: 7

    Powszechnie znany kandydat z dużą szansą na urząd Prezydenta RP czy technokrata marzący o własnej partii?
    PS Ekonomiści to największe szkodniki Ziemi.

  2. Ocena: 5

    Żeby tam być,trzeba być zaszczepionym od cowidka i posiadać izraelski paszport?

  3. Ocena: 4

    Krzych z Wieliczki

    👉Joanna Senyszyn, kandydatka na prezydenta, to doskonały przykład hipokryzji lewicy i patologii systemu emerytalnego ZUS. Jak sama przyznaje, ma 6 mieszkań a w 2023 deklarowała ok 3 miliony złotych oszczędności, 15 tys emerytury miesiecznie. Pani Joanna w zasadzie całe życie poświęciła karierze, w tym politycznej, opowiadając jak to państwo musi zadbać o wszystkich ludzi, tymczasem sama zadbała o siebie i zbudowała ogromny kapitał. Dzieci nie ma, ale uważa się za „matką narodu” 🙂
    👉A teraz porównajmy matkę innego kandydata na prezydenta, Marek Woch, która wychowała 6 dzieci na gospodarstwie rolnym – w tym Marka – początkowo hydraulika, obecnie doktora prawa. Jego matce, pracując na gospodarce, mając do wychowania 7 dzieci, trudno było zrobić wielką karierę zawodową i dorobić się milionów na koncie, 6 mieszkań i 15 tys emerytury ZUS. Zapewne matka Marka Wocha, dostaje tylko ułamek emerytury Joanny Senyszyn. A kto pracuje na emeryturę Senyszyn? No młode pokolenie, a więc dzieci matki Marka Wocha – to właśnie ona jest prawdziwą matką narodu i fundamentem gospodarki i systemu emerytalnego.
    Omówiony przykład obrazuje jak ZUS jest niesprawiedliwy i niszczy demografię. Bo przecież – na logikę – niech kto inny ma dzieci, a ja się zajmę karierą i wypracowaniem sobie wysokiej emerytury i kupnem 6 mieszkań.
    Ludzie, którzy mają wysokie dochody budują swój odrębny majątek, a nie żaden kapitał w ZUS. Na wypłaty z ZUS pracuje nowe pokolenie, które z ZUSu raczej niwiele dostanie, bo nie bedzie komu na to zarobić…

    • Ten, kto ma 15 tys emerytury płacił do zus 2 lub 3 krotnie większe składki niż ten co ma 3 tys. Z jego składek wypłacano także emerytury. Dodatkowo płaci wyższą składkę zdrowotną i wyższy podatek, taka jest prawda. Opowieści o tym, że czyjeś dzieci pracują na emeryturę są nieprawdziwe. Najpierw państwo wydało wpłacone składki na bieżąco dla emerytów a potem jak płacący jest na emeryturze to mu je oddaje z wpłat nowych pracujących i tak w kółko. To Zus się zadłuża u każdego pracującego tak wygląda system emerytalny solidarnościowy. Reasumując nikt na nikogo nie pracuje tylko każdy sam na siebie. Tylko renty rodzinne i socjalne są finansowane pr,ez wszystkich pracujących.

    • Ocena: 1

      🙂 komiczny/a jesteś. Właśnie przedstawiłeś sytuację kobiet w tym kraju w porównaniu do sytuacji mężczyzn, w wydaniu prawicowym! Baby do garów i dzieci, a chłopy do kariery, potem chłopy mają wyższe emerytury. A potem płacz, bo baby nie chcą rodzić bo to równa się bieda, bycie na łasce chłopa i brak rozwoju zawodowego. Dlatego precz z prawicą! Precz z Bartoszewiczem!

      • Ocena: -2

        Akurat „baby do garów” to mocno nie trafiony argument. Nie od dzis wiadomo, że mężczyźni gotują lepiej. Co świadczy nawet o zwycięzcach popularnych serii o gotowaniu. W większości zwycięzcami są mężczyźni. 🙂

    • Bardzo wzruszyła mnie opowiedziana przez Ciebie Tadku historyjka.Właśnie jadłem śniadanie i już miałem posmarować pieczywo masłem,ale wtedy przed oczami stanęło mi trudne dzieciństwo Twojego kandydata. Zrezygnowałem z masła. Myślę,że gdybyś opowiedział jeszcze życiorys pewnego kawalera z Żoliborza,to nawet był bym zmuszony jeść śniadanie bez pieczywa.

    • mamy nadzieję, że ty się nie rozmnożyłeś, od kiedy rolnicy płacą zus pajacu, śmieszny krus kwartalnie a żądają takiego samego dostępu do wszystkiego co jest finansowane przez państwo, wychowywała więc 7 niepłacących za nic bachorów na koszt innych płacących zus

    • rolnik ze wschodu
      Ocena: 0

      Tadek a tobie kto bronił pójść w politykę?????

  4. msza, ja pierniczę ale odlot i to jeszcze chwali się tym przy wszystkich

  5. Ocena: 3

    A to kto? W życiu gościa nie widziałem

  6. Jak on zaczyna od mszy, to nic dobrego z tego nie będzie. Spalił temat na cacy. Ale przynajmniej od razu wiadomo skąd mu nogi wyrastają.

  7. Ocena: 2

    ale jak to… kandydat na urząd prezydenta RP a zaczyna swoje spotkanie poprzez tzw. mszę świętą, składając tym samym lenno wielowiekowemu okupantowi watykańskiemu? No świetnie działa na rzecz Polski, świetnie. Dla parafian – polecam najpierw definicję słowa parafianin, tą ze słownika starej polszczyzny, a następnie zapoznanie się z historią Polski i tego jak kościół jej szkodził przez wieki.

  8. Ocena: 1

    W tym roku na karcie do głosowania, większość kandydatów będzie znana tylko rodzinie i grupie najbliższych znajomych. Taki urok demokracji, że każdy przypadkowy człowiek z ulicy może kandydować na urząd prezydenta. Skoro ich stać, to niech się bawią.

  9. 100 milionów , ładnie Wałęsie doradził …

  10. Ocena: -1

    onuca

    • Ocena: 0

      każdy mówiący prawdę o szo szo jest onuca,naucz się historii,może zmienisz zdanie, albo wróć w końcu do siebie