Nasz czytelnik apeluje do świadków, zwłaszcza kierowców, którzy widzieli zdarzenie w piątek po południu w Kolonii Prawiedniki. Kierujący pojazdem osobowym, według relacji czytelnika, celowo przejechał kotkę.
A kotka na pasach czekała??? Może miała czerwone… Nie lepiej było sierścia na smyczy trzymać???
asdf
Ocena: 0
„W internetach” to prześmiewcze określenie na treści „w internecie”, które nie mają żadnej wartości merytorycznej, mądralo. Tylko skąd pokolenie, które przerasta nawet używanie klawiatury i stawianie spacji po przecinku ma to wiedzieć?
janek
Ocena: 0
No i co jeszcze? Może ma pogrzeb zafundować i odszkodowanie rodzinie zapłacić? Jakby pilnowali kota to by nie przejechał.
janku
Ocena: 0
Już po pogrzebie ale na drobny pomniczek z marmuru mógłby się szarpnąć jak kot był rasowy. Zwykły sierściuch to tylko z lastriko.
janek
Ocena: 0
No skoro nawet jakaś Pani kierująca autem zaczęła płakać widząc to zdarzenie to musiał to być naprawde znany kot. Może aktor?
asdf- cała pracowita rzesza wiejska siedzi przed komputerami i toczy batalie o słuszność zabijania zwierząt. A może by tak na role i popracować trochę. Wiejski człowiek to istota do końca nie zbadana.
Mieszkaniec Prawiednik
Ocena: 0
a podobno kot ma 9 zyc, a tak powazniemi gosc psa przejechal i mialem numery typa i nic z tym zrobili jedyne co uslyszalem to zeby pilnowac sobie pupila dlatego teraz taką samą rade daje bylo pilnować kota poza tym myslisz ze kierowca jak szybko jedzie widzac kota domysli ze ze mu odwali i bedzie chcial przebiegac czy ze ucieknie przed nadjezdzajacym pojazdem
Mi też kiedyś złośliwie gość przejechał psa, za tydzień nie cały jego syna śmiertelnie potrącił pijany kierowca. Teraz stary omija nawet żaby.
janek
Ocena: 0
A jak chrabąszcz mu piznie w szybę to się zatrzymuje i przeprasza.
M
Ocena: 0
Niestety, ale komentujący tu, często nie maja szacunku dla ludzkiego życia, a Pani liczy na to, że ktoś pomoże ustalić „morderce” kota….
Sik
Ocena: 0
Już sobie wyobrażam co by było gdyby to był kot prezesa…
Edi
Ocena: 0
Ha ha…to samo miałam na myśli. ..dobrze ze to nie Prezesa…jak widać nie sprawdza się przysłowie ” nie chodził kocina własnymi ścieżkami „…
bart
Ocena: 0
Być może gdyby nie było tych z na przeciwka to by ominął, a tak przy większej prędkości i słabym refleksie nie chciał awaryjnie hamować bo obawiał się że SUV go strzeli a też nie chciał wjeżdżać na przeciwległy pas ruchu by nie doprowadzić do czołowego zderzenia.
deryl
Ocena: 0
za zwierzęta domowe, zagrodowe odpowiadają ich właściciele.
Jak już tak właściciel troszczył się o swojego kotka patrząc jak ten chce przejść przez drogę powiatową powinien ubrać sie w odblaskową kamizelkę i zatrzymać ruch aby jego pupil mógł bezpiecznie przejść.
wypuścić zwierzę na drogę publiczną powiatową a potem szukać winnych .
Jakby miał psa i on latał przy tej drodze to zaraz policja by się tym zainteresowała i wlepiła właścicielowi mandat
A kotka na pasach czekała??? Może miała czerwone… Nie lepiej było sierścia na smyczy trzymać???
„W internetach” to prześmiewcze określenie na treści „w internecie”, które nie mają żadnej wartości merytorycznej, mądralo. Tylko skąd pokolenie, które przerasta nawet używanie klawiatury i stawianie spacji po przecinku ma to wiedzieć?
No i co jeszcze? Może ma pogrzeb zafundować i odszkodowanie rodzinie zapłacić? Jakby pilnowali kota to by nie przejechał.
Już po pogrzebie ale na drobny pomniczek z marmuru mógłby się szarpnąć jak kot był rasowy. Zwykły sierściuch to tylko z lastriko.
No skoro nawet jakaś Pani kierująca autem zaczęła płakać widząc to zdarzenie to musiał to być naprawde znany kot. Może aktor?
asdf- cała pracowita rzesza wiejska siedzi przed komputerami i toczy batalie o słuszność zabijania zwierząt. A może by tak na role i popracować trochę. Wiejski człowiek to istota do końca nie zbadana.
a podobno kot ma 9 zyc, a tak powazniemi gosc psa przejechal i mialem numery typa i nic z tym zrobili jedyne co uslyszalem to zeby pilnowac sobie pupila dlatego teraz taką samą rade daje bylo pilnować kota poza tym myslisz ze kierowca jak szybko jedzie widzac kota domysli ze ze mu odwali i bedzie chcial przebiegac czy ze ucieknie przed nadjezdzajacym pojazdem
Mi też kiedyś złośliwie gość przejechał psa, za tydzień nie cały jego syna śmiertelnie potrącił pijany kierowca. Teraz stary omija nawet żaby.
A jak chrabąszcz mu piznie w szybę to się zatrzymuje i przeprasza.
Niestety, ale komentujący tu, często nie maja szacunku dla ludzkiego życia, a Pani liczy na to, że ktoś pomoże ustalić „morderce” kota….
Już sobie wyobrażam co by było gdyby to był kot prezesa…
Ha ha…to samo miałam na myśli. ..dobrze ze to nie Prezesa…jak widać nie sprawdza się przysłowie ” nie chodził kocina własnymi ścieżkami „…
Być może gdyby nie było tych z na przeciwka to by ominął, a tak przy większej prędkości i słabym refleksie nie chciał awaryjnie hamować bo obawiał się że SUV go strzeli a też nie chciał wjeżdżać na przeciwległy pas ruchu by nie doprowadzić do czołowego zderzenia.
za zwierzęta domowe, zagrodowe odpowiadają ich właściciele.
Jak już tak właściciel troszczył się o swojego kotka patrząc jak ten chce przejść przez drogę powiatową powinien ubrać sie w odblaskową kamizelkę i zatrzymać ruch aby jego pupil mógł bezpiecznie przejść.
wypuścić zwierzę na drogę publiczną powiatową a potem szukać winnych .
Jakby miał psa i on latał przy tej drodze to zaraz policja by się tym zainteresowała i wlepiła właścicielowi mandat