Al. Witosa: Pijany mężczyzna leżał głową na jezdni, a nogami na poboczu
22:18 18-10-2016 | Autor: redakcja
We wtorek przed godziną 20 kierowcy jadący al. Witosa w Lublinie dostrzegli znajdującego się częściowo na jezdni mężczyznę. Leżał on głową na jezdni zaś jego nogi pozostawały na poboczu. Podejrzewając, że doszło do wypadku, świadkowie powiadomili służby ratunkowe zaś sami zabezpieczyli miejsce, aby nikt w niego nie wjechał.
Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego i policja. Jak się okazało, mężczyzna nie brał udziału w żadnym zdarzeniu drogowym. Powodem, w wyniku którego znajdował się w tym miejscu, było jego upojenie alkoholowe. Został on zbadany przez załogę karetki i przekazany policjantom.
Mieszkaniec ulicy Pogodnej znajdował się w takim stanie, że nie mógł utrzymać się na nogach. Jak ustaliliśmy, nie był to pierwszy przypadek, kiedy to po spożyciu alkoholu usypiał on w przypadkowych miejscach. Jednak jak do tej pory wybierał głównie trawniki.
W oczekiwaniu na radiowóz służący do przewozu osób znajdujących się w takim stanie, mężczyzna znów usnął. Tym razem nad jego bezpieczeństwem czuwali już funkcjonariusze lubelskiej drogówki.




(fot. lublin112, nadesłane – Sylwester)
2016-10-18 21:52:18
Mogli go chociaż kocykiem przykryć by się nie przeziębił, lub nie daj Boże, zamarzł. W radiowozie ciepło to przekimają do rana.
😀 co za menel…
Tak się wydaje pieniądze w kraju socjalistycznym. Pijący i menele mają raj w tej i tak już biednej Polsce.
Wyjazd „S”-ki (specjalistyczna) do menela… bezcenne, za wszystko inne płaci finansowany przez płacących podatki i składki NFZ.
Jeśli już transportują, to powinno to być na koszt kloszarda i na pewno nie karetką, plus koszty pobytu w izbie wytrzeźwień.
Co tu pisać — dno dna .
Patrzac na zdjecia to nie glowe a nogi ma na jezdni…
Czytamy ze zrozumieniem: „W oczekiwaniu na radiowóz służący do przewozu osób znajdujących się w takim stanie, mężczyzna znów usnął”
500+ i do przodu…
Jakie 500+ Ty myślisz,że ten gość ma dzieci….jak on cały czas śpi.
I co z tego, że on ciągle śpi? Jak ma uczynnych sąsiadów to może mieć i dzieci.
Weźmy na ten przykład Św. Józefa – gość spał, a ktoś uczynny Maryśkę mu zapłodnił (ponoć nawet niepokalanie).
Nooo, i żeby się na nią nie piłował, świętym go okrzyknięto i to pierwszego sortu.
Chociaż 500+ nie dostał.
No macie racje, fakt.
Gruza to Ty????/
Elegancko zabalował