04/06/2026
690 680 960

Al. Witosa: 18-latek przesadził z prędkością. Opel uderzył w latarnię

Bardzo dużo szczęścia miał młody kierowca opla. Po uderzeniu auta w latarnię, samodzielnie wydostał się z pojazdu. Odniósł niewielkie obrażenia ciała.

50 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Kiedyś był zwyczaj, że młodemu kierowcy kupowało się stare tanie auto z małą ilością KM, aby młodego nie ponosiła fantazja i aby w razie stłuczki straty materialne nie były duże.

    • Ocena: 0

      Czyli uważasz, że ten opel to nie jest stare, tanie auto z małą ilością KM? Ta vectra ma kilkanaście lat, kosztuje parę tys. i ma grubo ponad 10s do 100km/h

  2. Fątaś z kartą rowerową
    Ocena: 0

    Po uderzeniu auta w latarnię, samodzielnie wydostał się z pojazdu. Odniósł niewielkie obrażenia ciała – najwyraźniej dobry Bóg zostawił to dziecko na poprawę.
    Oby się nie przeliczył, latarni ci u nas dostatek.

  3. Ocena: 0

    Tatko sie ucieszo

  4. Ocena: 0

    Az szkoda grabarz by zarobił ..

    • Grabarz samotnie wychowujący dzieci
      Ocena: 0

      Nie nie stawiałbym oporu, a nawet sprzeciwu – żadne „cołaski” nie śmierdzą

  5. das awto???

  6. czy przypadkiem obrażenia głowy to ten małolat nie miał już przed wypadkiem ? 😉
    dobrze że nikogo nie zabił a i sam miał dużo szczęścia, 10-20 cm dalej i rodzina już by wybierała model trumny.

    takiemu to powinni pozwolić na drugie podejście po prawko tak za 5 lat, jak rozumu nabierze.

  7. Wypałować szczeniaka
    Ocena: 0

    Wypałować szczeniaka. Potem jeszcze poprawic. I wsadzić mu smoczek w de.

  8. Rowerek z bocznymi kółkami dziecku kupic ,a nie za kierownicę puszczać

  9. przecież opel to nie samochód

  10. Boczne uderzenia są gorsze od czołowych. Uratowało kierowcę kilka cm. Gdyby słup znalazł się na eysokości jego ciała to mogłoby skończyć się tragicznie.