13/06/2026
690 680 960

Bmw uderzyło w latarnię. Niewielkie utrudnienia w ruchu na al. Andersa

Niewielkie utrudnienia w ruchu napotkają kierowcy jadący al. Andersa w Lublinie. Samochód osobowy uderzył tam w latarnię.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek przed godziną 23 na al. Andersa w Lublinie. Jak nas poinformowano, kierujący bmw mężczyzna jechał w kierunku al. Spółdzielczości Pracy. Na łuku jezdni tuż za skrzyżowaniem z ul. Koryznowej stracił panowanie nad pojazdem. Auto na mokrej nawierzchni zjechało na pobocze po czym uderzyło w betonowy słup latarni.

W zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe jego okoliczności. Zablokowany jest jeden pas jezdni.



(fot. nadesłane)
2016-08-22 23:40:21

33 komentarze

  1. No i gitara. Auto do huty a woznicę na obserwację do Abramowic. Oby tak dalej, bez postronnych ofiar.

    • Ty pewnie właśnie uciekłeś z Abramowic… więc wracaj skąd przybyłeś. 🙂

      • Lecz się człowieku o ile jeszcze nim jesteś 😛

        • tobie juz nic nie pomoze bo „asdf” to napewno nie czlowiek… co najwyzej jakis podgatunek pierdzistolka zzaklawiaturowego…

    • Ocena: 0

      Chłopie, do jakiej huty?! Przecie on ledwo draśnięty. Pójdzie jako nówka-igła. Oddział dla kierowców bmw w Abramówku jest przepełniony. Po byle dzwonie z latarnią go nie przyjmą…

    • Ocena: 0

      Zapomniałem zapytać, czy latarnia nie odniosła poważnych obrażeń? I czy była trzeźwa?

      • Ocena: 0

        Nie, nie była zbyt opita ostatnimi opadami, dlatego można przyjąć, że jest w stanie stabilnym

    • Jak pisał klasyk – ” nie dobijajcie koni …” . Też tych pod maską .

  2. Ocena: 0

    Myślałem że bedzie jedendzień bez BMW w tytule ale nie zdążył jeszcze przed północą.

    • Dzień bez BMW w tytule- dniem straconym.

    • ziemek LUB w golfie spodlubelskiej wsi
      Ocena: 0

      no , ja właśnie niewiem co stymi bemwu ciongle kturyś sie rozlata o drzewo lub latarnie a kierowcy golfuw i pasatuw i audi umiejo jeździć nie to co bemwu sama patologia , tym nie jerzdzo normalni ludzie , normalni ludzie jerzdzom wolcwagenami i ałdicami sami porzondni ludzie jak na pszykład ja nigdy nie miał wypadku , dlaczego ? bo jerzdze golfem 3 a nie jakimś bemwu chodźby ono i było z 2006 roku jak te ! a codziennie dojerzdżam do Lublina 45 kilometruw do pracy i nigdy nic mi sie nie zdarzyło i po Lublinie też umie jeździć !!!!! nienawiść do bmw jak tak został wyhowany ! muwio że to zazdrość ale to nie prawda po prostu nie nawidzę patologii i tych starych trupuw ony nie powinni jeździć i ich kierowcy w ogule nie powinni mieć prawka powinni oddać swoje prawa jazdy !!!!

      • Nawet gdybym chciał użyć mojego krasomóstwa , nie napisałbym tak oratoryjnie jak „ziemek LUB…” ! Człowieku – gdzieś się uchował ? I jak swobodnie piszesz o patologii , fiu , fiu , ,,,,,,,,,,,,,,,:-))

  3. Ocena: 0

    Jechalem przed nim

  4. spadł deszcz jest i BMW na słupie 😀

  5. Włatcy BMW są chyba postrachem każdej prostej… Bo co zakręt to wypadek…no cóż… Nauczcie się najpierw zabawy na winklach a później umilajcie swoją perfekcyjna jazdą życie ludzi, ale tylko tych którzy tego pragną… a i nie róbcie z siebie idiotów, którzy robią wszystko na pokaz nie mając pojęcia o konsekwencjach!!!

  6. Ocena: 0

    Dzięki Bogu, prócz samochodów, ludzie słupy wynaleźli.
    O bardzo pomocnych w samoeliminacji rowach, przepustach, a nawet drzewach – tym razem nawet nie wspomnę

  7. Ocena: 0

    Hehe i bida się wścika na BMW . RWD4Life.
    , Nie sztuka zabić muchę przednią szybą ,Sztuka zabić boczną! ’

  8. bmw

  9. Przypadkowo tuz za zakrętem. Koleżko z BMW. Jak nie potrafisz latać bokiem, to nie kozacz.o

  10. Kupujac samochod z tylnim napedem powinno byc szkolenie z nauka opanowania mocy. Tak jest przy zakupie ktoregos ferrari.

    • Dyrdymałkówna Nieduża
      Ocena: 0

      Raczej należałoby wpłacić stosownej wysokości kaucję na poczet wyrządzonych szkód

    • Mam tylkonapędowca o mocy 240km. Jakoś ani razu mną nie rzuciło ani nic. Prędzej testy na ocenianie wytuacji gdzie wolno a gdzie nie wolno „dać po garach”