05/06/2026
690 680 960

Akcja „Jednoślad” w Lublinie – ponad 130 wykroczeń ujawnionych przez policjantów

Podczas akcji „Jednoślad” funkcjonariusze lubelskiej drogówki skontrolowali blisko 250 osób poruszających się rowerami, hulajnogami i motorowerami, ujawniając ponad 130 wykroczeń.

Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Lublinie przeprowadzili niemal 250 kontroli w ramach akcji „Jednoślad”. Wśród kontrolowanych znalazło się 89 rowerzystów oraz 18 kierujących hulajnogami elektrycznymi. Działania miały na celu poprawę bezpieczeństwa uczestników ruchu, w szczególności osób poruszających się jednośladami, które w przypadku wypadków często doznają najcięższych obrażeń.

W trakcie akcji funkcjonariusze reagowali na popełniane wykroczenia, sprawdzali stan techniczny pojazdów oraz badali trzeźwość kierujących. Do obserwacji ulic wykorzystywany był dron, dzięki któremu możliwe było monitorowanie sytuacji drogowej z powietrza, co znacznie ułatwiało reagowanie na nieprawidłowe zachowania uczestników ruchu.

Podczas piątkowych działań ujawniono łącznie 131 wykroczeń. Najwięcej z nich, bo 29, dotyczyło przekroczenia dozwolonej prędkości, natomiast 27 przypadków związanych było z jazdą po chodniku lub przejściu dla pieszych. Funkcjonariusze przeprowadzili ponad 300 badań stanu trzeźwości, ujawniając pięciu kierujących znajdujących się pod wpływem alkoholu.

Policja apeluje do wszystkich uczestników ruchu drogowego o zachowanie rozsądku i przestrzeganie przepisów, podkreślając, że celem akcji „Jednoślad” jest zwiększenie bezpieczeństwa oraz minimalizacja ryzyka wypadków wśród rowerzystów, motorowerzystów, motocyklistów i użytkowników hulajnóg elektrycznych.

fot. Policja Lublin

13 komentarzy

  1. Ocena: 12

    Idioci z przerabianymi układami wydechowymi w samochodach i motocyklach dalej jeżdżą z dużymi prędkościami w centrum,szczególnie w czwartki wieczorem i soboty.To jest bardziej uciążliwe dla mieszkańców niż od przejazd rowerem po chodniku.Tu jednak policja jest bezsilna.Najłatwiej postać z dronem i złapać rowerzystę.

    • Oczywiście że łatwiej .
      I norma wyrobiona, statystyki podkręcone.
      A kto by się ganiał z takimi , łatwiej jest skubać takich posłusznych, np na Mazowieckiego

  2. Najlepsze jest to, że za jazdę rowerem po chodniku jest mandat, a za jazdę dostawczakiem po chodniku jest pouczenie.

    • Największe zagrożenie stanowią rowerzyści i piesi, a nie bandziory w autach.

    • śliwka w barszczu
      Ocena: -6

      ty glupi czy nacpany

      • ale Franio ma racje, zresztą nie tylko tam, na os. mickiewicza na ul. grazyny i ul. rymwida stoi pełno samochodów na nielegalnych miejscach, rozjeżdzają zarówno zieleń jak i sobie parkują gdzie im się podoba jeżdżąc miedzy ludźmi po chodnikach. A kawałek dalej jest parking piętrowy.

  3. Oczywiście policjanci zatrzymali radiowóz tak, aby zasłonić widok na przejście.
    Nie mając włączonych sygnałów błyskowych, popełniają wykroczenie.
    Brawo wy.

  4. Za jazdę po chodniku 1000 zł mandatu dałoby dużo do myślenia – chyba. Obecnie nikt się tym nie przejmuje. Te 27 przypadków, to chyba w pół godziny, a nie w ciągu dnia. Co do huku wydechu, to dziś po Bursztynowej jakiś beret w srebrnym mercie sobie śmigał. Jakiś nie do końca zrobiony bukiet.
    Co kilkadziesiąt metrów są przejścia, szkoła, a beret szybko i głośno.

  5. Codziennie chodnikiem ul. Zana przy E.L. przejeżdża biały dostawczak. Wjeżdża PdP przy ul. Krasińskiego i jedzie aż do ronda. Ciekawe czy taka jazda chodnikiem/PdP też była ujęta w tych statystykach wykroczeń/mandatów.

    • Ocena: 3

      WIELKIE MI HALO mało kto z rowerzystów nie jeżdzi po PDP , jeden wiecej jeden mniej

    • On jeździ prawidłowo…
      A może bo jest duży, tirem to już w ogóle może jechać jak chce (przykład w Zamościu)

  6. Zapraszam pod szkoły podstawowe gdzie kierowcy jezdzą po chodnikach

Dodaj komentarz