05/06/2026
690 680 960

Afera w lubelskim ZUS-ie. Pracownice miesiącami podtruwały koleżankę środkiem przeczyszczającym

Policjanci z Lublina pod nadzorem prokuratora ustalają, co się działo w jednym z pomieszczeń lubelskiego oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przy ul. Zana. Trwa prokuratorskie śledztwo dotyczące narażenia pracującej tam kobiety na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

49 komentarzy

  1. Poletko Derdziuka.

  2. Ocena: -1

    To są skutki 20 lat kaczyzmu. Całe pokolenie już urosło w kaczyźmie. Kiedyś trzeba im będzie płacić odszkodowania za zniszczone zdrowie i życie

  3. Ocena: -11

    Wynika z tego że była lubiana w towarzystwie 😅😅

    • Wynika z tego, że jak kogoś nie lubisz, to możesz go otruć? Na miejscu twoich kolegów z pracy, herbaty bym z tobą nie pił. Tak na wszelki wypadek.

  4. Dziadek Józek ze ''slamsowa" w Mieście Inspiracji (dawniej: Lublin)
    Ocena: -13

    A że też jedna z matek boskich z nieodległego kościoła dopuściła do takiego bezeceństwa !!!
    No i gdzie był i co robił Anioł Cieć (dawniej: stróż), tej biednej kobiety ?

  5. Ocena: -42

    Komentarz ukryty, pokaż

    Po pierwsze nie wolno nagrywać osób bez ich zgody. Po drugie widocznie jej się biegunka należała.

    • Ocena: 14

      Jacuś wolno nagrywać,ale nie wolno upubliczniać.Poza tym chodzi o zdrowie a nawet życie poszkodowanej, więc sprawa wygląda inaczej.

    • Jacuś, nie wybielaj swojej baby. Jak tylko wyjdzie z pierdla, to dostanie emeryturę. Źle miał nie będziesz. Chociaż z cukru bym zrezygnował na twoim miejscu…

Dodaj komentarz